To oczywiste, że systemu, w którym wyboru prezydenta w warunkach pełnej tajności, za zamkniętymi drzwiami wybiera jakaś banda kolesi, którym zdarza się ignorować wybór obywateli nie można nazwać demokracją.
Nie jest doskonala? To fakt ale co jest alternatywa? Nasz system (tez w teorii nie taki zly, za to praktyka tez wyglada tak jak widzicie) czy rosyjski?
Prawie 1% Amerykanów siedzi w więzieniu 🇺🇲
🇵🇱W Polsce to aź 0,2%, w tym większość to w areszcie czeka na akt oskarżenia 🤡
Komuchy wierzą że ruski mir to najlepsza opcja
System zaprojektowany ponad 200 lat temu nie działa zbyt dobrze we współczesnych realiach? Niesamowite!
>Opowieść o Ameryce jako najdoskonalszej demokracji świata to jakiś żart
Mimo wszystkich wad, jakos dajemy sobie rade. System bywa czasem wk….jacy, ale ogolnie da sie zyc. Trzeba tylko o tym po….ym systemie za duzo nie myslec.
Bo to nie jest jednolity kraj, to coś do czego dąży UE, gdzie kraje odzwierciedlają stany, a władze są wybierane nie przez mieszkańców ale ich delegatów – dokładnie tak jak władze UE
7 comments
To oczywiste, że systemu, w którym wyboru prezydenta w warunkach pełnej tajności, za zamkniętymi drzwiami wybiera jakaś banda kolesi, którym zdarza się ignorować wybór obywateli nie można nazwać demokracją.
Nie jest doskonala? To fakt ale co jest alternatywa? Nasz system (tez w teorii nie taki zly, za to praktyka tez wyglada tak jak widzicie) czy rosyjski?
Prawie 1% Amerykanów siedzi w więzieniu 🇺🇲
🇵🇱W Polsce to aź 0,2%, w tym większość to w areszcie czeka na akt oskarżenia 🤡
Komuchy wierzą że ruski mir to najlepsza opcja
System zaprojektowany ponad 200 lat temu nie działa zbyt dobrze we współczesnych realiach? Niesamowite!
>Opowieść o Ameryce jako najdoskonalszej demokracji świata to jakiś żart
Mimo wszystkich wad, jakos dajemy sobie rade. System bywa czasem wk….jacy, ale ogolnie da sie zyc. Trzeba tylko o tym po….ym systemie za duzo nie myslec.
Bo to nie jest jednolity kraj, to coś do czego dąży UE, gdzie kraje odzwierciedlają stany, a władze są wybierane nie przez mieszkańców ale ich delegatów – dokładnie tak jak władze UE