Konfederacja moments

25 comments
  1. Komedia w polityce jest niebezpiecznym narzędziem, bo usypia czujność niewyedukowanych politycznie wyborców i wzbudza ich sympatię. U nas niestety te klauny mają bardzo niebezpieczną wizję, a poparcie zbierają w takiej niby niewinnej formie marketingu. Uderzają w strunę “ten kraj jest tak absurdalny, że w sumie co za różnica czy takie klauny będą rządzić”.

  2. Ja mam wrażenie że korwin szczerze nie chce żeby konfederacja rządziła XD

    Co ma oczywiście zresztą sens bo ich cały model “biznesowy” się właśnie na tym opierał od lat

  3. Być może jego argument miałby na czym stać, albo chociaż próbować, gdyby nie fakt, że nawet programu nie mają tylko deklarację programową którą można streścić do “socjalizm bad, prawo naturalne dobre”

  4. Sławek może i ma wzrok martwej ryby, ale liczy się to, co ma do powiedzenia.

    Też nic mądrego.

  5. Dlaczego w tym kartonowym państwie nie ma choć jednej partii która nie głosowałaby za tymi wszystkimi idiotycznymi socjalami a jednocześnie nie byłaby skrajnie prawicowa lub lewicowa w kontekście światopoglądowym. Dlaczego muszę wybierać pomiędzy katolibanem, który potencjalnie chce ukrócić rozdawnictwo, a totalnym socjalem, który przeznacza wszystkie moje podatki na patologie i nierobów ale za to nie liżą dupy Watykanowi. Marzy mi się PRAWDZIWA partia centrowa, która byłaby np za zrównaniem wieku emerytalnego i obowiązkowego poboru przy jednoczesnej dowolnej aborcji do 1 trymestru oraz zdroworozsądkowym przeznaczaniem podatków na rozwój służby zdrowia i szkolnictwa przy jednoczesnym zlikwidowaniem wszystkich idiotycznych socjali typu 500+, babciowe + etc.

Leave a Reply