GUS opublikował najnowsze dane o wysokości inflacji: 16,2%

10 comments
  1. Dodajmy że to jest inflacja wobec marca 2022, kiedy już wynosiła 11%.

    Miesięcznie w marcu wzrost cen o 1,1% wobec lutego.

  2. ta inflacja to już dziecko putinflacji /s

    żartuję, to nie wina putina, tylko Obajtka, Głapińskiego, Morawieckiego i tego Harry’ego Pottera z ministerstwa finansów.

  3. jeszcze “tylko” dwa lata (jesli wierzyć Glapińskiemu…) i już będzie tyle ile teoretycznie mieli nam zapewniać NBP

  4. Myślę, że najgorsze w tym wszystkim jest to, że do cen przed wzrostem inflacji (tym wyższym niż zazwyczaj) nigdy nie wrócimy. Deflacja to rzadkie zjawisko samo w sobie, a tak ogromna deflacja po prostu nie istnieje. Więc ceny, jakie mamy teraz, praktycznie już z nami zostaną.

    Na 2019 patrzę z nostalgią…

  5. A teraz dla porównania inflacja w krajach regionu o podobnym poziomie rozwoju:

    Węgry – 25%

    Łotwa – 20%

    Litwa – 19%

    Estonia – 18%

    Czechy – 16%

    Słowacja – 15%

    Rumunia – 15%

    ​

    I moje pytanie do domorodnych ekonomistów, czy EURO uchroniło niektóre kraje przed inflacją? (Nie). Czy wysokie stopy % uchroniły przed inflacją? (Nie). Czy nieposiadanie w rządzie PiSowców uchroniło przed inflacją? (Nie). Mam więcej takich pytań retorycznych ale uchronię domorodnych ekonomistów przed przepaleniem styków….

Leave a Reply