Wciąż czekam na poważną partię reprezentującą interesy klasy średniej.
Janosikowe 2.0
To be fair, czy to nie jest dobre, że najbardziej potrzebujące województwa dostaną więcej? Może dzięki środkom zwiększą się szansę na nadgonienie lepiej prosperujących, co przełoży się nieco na zmniejszenie nierówności w Polsce.
Według artykułu tylko Mazowieckie, i to głównie przez Warszawę (najbogatsze miasto Polski) dostanie mniej.
Nie powiem że to nie jest pewnie cyniczny ruch ze strony PiS-u, bo biedniejsze województwa częściej głosowały na PiS niż rozwinięte, ale efekt końcowy jest według mnie pozytywny.
I większość tych pieniędzy trafi do nieskazitelnie uczciwych pisowskich urzędników, którzy na pewno jest rozsądnie wykorzystają i na pewno nie będą robili wałków żeby zarobić na tym osobiście i dać zarobić rodzinie i znajomym ☺️
Problem jest wieś i Sekta Rzymska. Oni zyja na innej planecie.
Nie maja obowiazku PITu, nie doplacaja na NFZ, maja KRUS, nic tylko daj daj daj. To doplata(zwrot vat) za paliwo, to troche od ARMIRu. Teraz PiS im dal 500+,300+, i Krolik+ chodz w zyciu grosza nie wplacili. Wszyztko na czarno bo panie po co Faktura.
Uwielbiają PiS.
Obecna sytuacja jest patologiczna, bowiem rolnik płaci składki sześć razy mniejsze niż ubezpieczony w ZUS, otrzymując najniższą emeryturę w tej samej wysokości co pracownik – wylicza Jeremi Mordasewicz. Ubezpieczenie emerytalno-rentowe w KRUS jest bowiem w przeważającej części finansowane z budżetu. W tym roku aż 15,8 mld zł, czyli 86,5 proc. dotacji trafi jako uzupełnienie do świadczeń emerytalno-rentowych wypłacanych przez KRUS. Jednocześnie rolnicy wpłacą do KRUS składki w kwocie zaledwie 1,4 mld zł. Ale to nie koniec wydatków.
Tytuł z dupy. Zabieranie pieniędzy bogatszym samorządom to nie to samo co progresywny podatek dochodowy dla osób fizycznych. Aglomeracja Warszawska to prawie 20% polskiego PKB. Pieniądze, które pis rozda w sposób uznaniowy swoim wyborcom poszłyby chociażby na transport, co w dość oczywisty sposób przekłada się na większy zysk dla państwa, bo infrastruktura wspomaga dalszy rozwój gospodarczy.
Do tego Polski Ład to nie zmiany w podatkach, że miasta płacą więcej, a gminy wiejskie mniej. To zabranie wszystkim samorządom i zwracanie “różnicy” z budżetu państwa. Taka centralizacja to ordynarny sposób na wyprodukowanie narzędzia do nacisku na samorząd. Podskakujesz władzy krajowej? No to takiego wała, twoje miasto nie dostanie ani złotówki.
Dopłaty unijne: Niemiec straci 500 euro, żeby w Polsce mogli zyskać 2000 euro.
9 comments
stonks
Wciąż czekam na poważną partię reprezentującą interesy klasy średniej.
Janosikowe 2.0
To be fair, czy to nie jest dobre, że najbardziej potrzebujące województwa dostaną więcej? Może dzięki środkom zwiększą się szansę na nadgonienie lepiej prosperujących, co przełoży się nieco na zmniejszenie nierówności w Polsce.
Według artykułu tylko Mazowieckie, i to głównie przez Warszawę (najbogatsze miasto Polski) dostanie mniej.
Nie powiem że to nie jest pewnie cyniczny ruch ze strony PiS-u, bo biedniejsze województwa częściej głosowały na PiS niż rozwinięte, ale efekt końcowy jest według mnie pozytywny.
I większość tych pieniędzy trafi do nieskazitelnie uczciwych pisowskich urzędników, którzy na pewno jest rozsądnie wykorzystają i na pewno nie będą robili wałków żeby zarobić na tym osobiście i dać zarobić rodzinie i znajomym ☺️
Problem jest wieś i Sekta Rzymska. Oni zyja na innej planecie.
Nie maja obowiazku PITu, nie doplacaja na NFZ, maja KRUS, nic tylko daj daj daj. To doplata(zwrot vat) za paliwo, to troche od ARMIRu. Teraz PiS im dal 500+,300+, i Krolik+ chodz w zyciu grosza nie wplacili. Wszyztko na czarno bo panie po co Faktura.
Uwielbiają PiS.
Obecna sytuacja jest patologiczna, bowiem rolnik płaci składki sześć razy mniejsze niż ubezpieczony w ZUS, otrzymując najniższą emeryturę w tej samej wysokości co pracownik – wylicza Jeremi Mordasewicz. Ubezpieczenie emerytalno-rentowe w KRUS jest bowiem w przeważającej części finansowane z budżetu. W tym roku aż 15,8 mld zł, czyli 86,5 proc. dotacji trafi jako uzupełnienie do świadczeń emerytalno-rentowych wypłacanych przez KRUS. Jednocześnie rolnicy wpłacą do KRUS składki w kwocie zaledwie 1,4 mld zł. Ale to nie koniec wydatków.
https://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/941080,likwidacja-krus-rolnicy-powszechny-system-ubezpieczen.html
Tytuł z dupy. Zabieranie pieniędzy bogatszym samorządom to nie to samo co progresywny podatek dochodowy dla osób fizycznych. Aglomeracja Warszawska to prawie 20% polskiego PKB. Pieniądze, które pis rozda w sposób uznaniowy swoim wyborcom poszłyby chociażby na transport, co w dość oczywisty sposób przekłada się na większy zysk dla państwa, bo infrastruktura wspomaga dalszy rozwój gospodarczy.
Do tego Polski Ład to nie zmiany w podatkach, że miasta płacą więcej, a gminy wiejskie mniej. To zabranie wszystkim samorządom i zwracanie “różnicy” z budżetu państwa. Taka centralizacja to ordynarny sposób na wyprodukowanie narzędzia do nacisku na samorząd. Podskakujesz władzy krajowej? No to takiego wała, twoje miasto nie dostanie ani złotówki.
Dopłaty unijne: Niemiec straci 500 euro, żeby w Polsce mogli zyskać 2000 euro.
Mach szat Warsiawiaku! 😀