Przyjęto budżet z deficytem około 30 mld. Zapraszam do dyskusji.

49 comments
  1. Popieram przedmówcę, 3 % marzenia. Realnie ca12%. Poza tym co z długiem Skarbu Państwa w BGK i PFR?… Zostanie zamieniony na pożyczki z Bank of China?

  2. Tam chyba ‘2’ przed tą ‘3’ się zgubiła.
    Oraz jakiś chochlik z tą inflacja 3.3 a nie 8.3 xd

  3. Ziobro zdziwienia… przecież powierzą ten budżet matce boskiej, posmarują rydzykowi i wszystko będzie git!

  4. Na przyszły rok planuje urosnąć jeszcze tak z 10cm wzwyż i zostać blondynem.

    Można głosować za. 🙂

  5. Każdy budżet to jest dzieło propagandowe, które nie wiele ma wspólnego z rzeczywistością. Ale swoim wyborcom można pokazać, zobaczcie, tyle kasy rząd wam da. A opozycja głosowała przeciwko, więc to jest totalnie zła opozycja.

    Ja już nawet nie patrzę na budżet, skoro w zasadzie nikt nie rozlicza z jego wykonania. Sejm przegłosuje wszystko co mu podłożą.

  6. Ostatnio dla własnego zdrowia całkiem się odciąłem od polityki. Teraz mnie to nawet bawi bo w końcu może po dupie dostanie elektorat tych debili . Ja nadal będę bogaty pisowscy niech giną

  7. Deficyt malał od 2010, w 2019 wyniósł on tylko 0.7% PKB w porównaniu gdzie w 2010 to było 7.4%.

    Pandemia niestety spieprzyła wszystko, ktoś ma może dane jqki był deficyt w 2020-2021?

  8. O czym dyskutować? Budżet przyjęty, mamy jakiś wpływ na to?

    Nie mamy, wiec dyskusja, to bezproduktywne bicie piany.

  9. Oznacza to tyle, że każdy z nas poza podatkami które będzie płacił przez cały rok, dostaje jeszcze kredyt do spłacenia na ok. 800zł. Każdy każdy, jak masz dzieci to one też.

    EDIT: Nie kumam czemu jestem downvoteowany. Może ktoś mi wyjaśnić czy nie mam racji? Spróbujcie ustalić budżet domowy z deficytem i zobaczcie co wyjdzie. Tutaj jest taka sytuacja, tylko że ten budżet ustalił wam obecny parlament…

  10. Nie jestem ekonomistą, podobnie jak nie jestem epidemiologiem, seksuologiem ani prawnikiem konstytucyjnym. Widzę jednak, że ekonomistów tu nie brakuje – jaki jest dobry poziom deficytu? Gdyby moje gospodarstwo domowe było “too big to fail” i mogło praktycznie w nieskończoność rolować dług dalej to na pewno nie byłoby to 0.

    Bynajmniej nie oznacza to, że uważam że ten budżet jest dobry, ale hasło “jest do dupy tylko dlatego że deficyt ma dużo cyferek” mnie średnio przekonuje.

  11. Deficyt budżetowy wynoszący około 6% przychodów to naprawdę nie jest szczególnie dużo. Na pewno nie tyle, żeby bać się o ewentualną niewypłacalność państwa.

  12. Zajebiscie. Więc idąc tokiem rozumowania naszych rządzących skoro zarabiam miesięcznie 2 tys to mogę wydać 3.

  13. Jest masa gadania o jakis socjalych kwestiach, CRINGEQ+ itp. Natomiast to co mnie wkurwia to jak te gamonie sa nieodpowiedzialne w kwestiach fiskalnych. Jest masa kasy do wziecia natomiast nie bo ziobro sie zaparl ze bedzie rujnowal ten kraj. I 100 innych przykladow spuszczania forsy w kiblu. Komisja macierewicza? Przeciez gosc jest niepoczytalny. Co my kurwa jako narod robimy wybierajac tych szurow?

Leave a Reply