Większość wyborców PiS nie uważa się za Europejczyków. Źródło: CBOS

32 comments
  1. To obrazuje poziom nauczania geografii. Ciekawe czy uważają się za ziemian. Zresztą większość Polaków pewnie nie uważa się za Homo Sapiens.

  2. To teraz trzeba szybko zrobić 80% + w elektoracie PiS i 60%+ w Konfie i można robić Polexit. Do 2023 realnie do zrobienia.

  3. Czyli propaganda dobrze wchodzi. Ale jaka jest różnica pomiędzy “Polakiem i Europejczykiem” a “Europejczykiem i Polakiem”?

  4. zbyt mała możliwość wyboru, ja uważam się w pierwszej kolejności za Asgardiana, później Europejczyka

  5. Pomijając fakt, że Polska jest na kontyencie Europa, to nie czuję się Europejczykiem w sensie że mam coś wspólnego z innymi narodami Europy. Czuję się wyłącznie Polakiem. Nie znaczy to, że jestem przeciwnikiem Polski w Unii Europejskiej.

  6. Czyli są Polakami, w większości nie są Europejczykami. Czyli co? Którą republiką sowiecką myślą że są?

  7. To raczej normalne. Skrajna prawica nie uważa się za Europejczyków, a skrajna lewica nie uważa się za Polaków. A ja jestem gdzieś pośrodku.

  8. Wow w lewicy dołączyli PPS szok.

    Uważam się tylko za Europejczyka, kraje są overrated. Jestem z Juropy i chuj

  9. Uważam się wyłącznie za Europejkę głównie dlatego, że jest mi po prostu wstyd przyznawać, że jestem Polką.

  10. Europa nie istnieje. Bardziej to bym poprostu sie uważał za człowieka i obywatela Ziemii niż Euroopejczyka. Nie jest mi w żaden sposób bliżej do Portugalczyka niż do Uzbeka czy Persa.

  11. Ciekawa sprawa. Zwłaszcza jak tutaj ludzie piszą, że nie czują żadnych więzi z Europejczykami, kiedy ja np. widzę te powiązania jak na dłoni – brak potrzeby używania paszportu w Unii, ułatwione prowadzenie biznesu poza krajem, rozwój miast i wsi z dotacji, dotacje dla rolników, które potrafią być naprawdę dużymi sumami. Również znajdą się negatywne rzeczy jak większe wpływy państw Unii na naszą politykę (chociaż o tym można dyskutować, bo nasza polityka jest beznadziejna i pośmiewiskowa), zależność, ale to raczej standard w należeniu do większej grupy. Jasne, nie każdy może się zgadzać, że to dobrze, że w Unii jesteśmy, ale nie zmienia to faktu, że ten prosty fakt należenia już nas łączy z Portugalczykami, Niemcami, Francuzami i resztą śmietanki. Mniej lub bardziej bezpośrednio wpływamy na siebie nawzajem, na nasz rozwój, poglądy, po prostu życie. Więc trudno mi sobie wyobrazić jakbyśmy nie mieli identyfikować się z byciem Europejczykami, nie ważne czy na pierwszym czy drugim miejscu.

  12. Powiem więcej. Większość pisowców są jak plaskoziemcy. Poza granicami kraju nigdy nie było i nic nie widzieli, więc jak mają uważać się za coś czego nie znajo

Leave a Reply