1. Niesamowicie tendencyjne pokazanie danych które bezczelnie insynuuje że albo masz 125k albo długi i nie jest to mega spektrum.
2. Drugie ładnie ubrana, ale narracja ‘Połowa polaków coś ma, komunis lepio wszyscy będą mieli nic’
3. Nie ma metody liczenia, czy jak ktoś ma mieszkanie o wartości 900 000 PLN i kredyt na 1,1 mln PLN to ma -110 000 PLN czy 900 000 PLN w tym wykresie?
Ja na tym wykresie widzę powoli bogacące się społeczeństwo. To że średni majątek w PL to 125k to jest wielki sukces polskiej transformacji.
Nie mamy za bardzo danych historycznych (ja nie mogę znaleźć), a szkoda bo jestem bardzo ciekaw jak takie coś by wyglądało w 1989…
Dysproporcje zarobkowe mają dużo większe znaczenie niż posiadany majątek. Można mieć kilka hektarów nieużytków wartych kilka mln i niski dochód,
Z przeciwnej strony można mieć kilka mln kredytu na firmę przynosząca np. dochody rzędu kilkudziesieciu tysięcy zł co miesiąc.
Wtedy teoretycznie ta osoba z tej drugiej opcji byłaby w dolnym pułapie według tej tabelki?
Oczywiście nie bagatelizuję nierówności, bo w polsce jest to problem na ogromną skalę – i są jedne z największych w europie. Myślę też, że zarobkowe są dużo większe niż podają oficjalne statystyki – nie biorące pod uwagę bardzo wielu czynników jak choćby możliwość odliczania sporej części wydatków od oficjalnego dochodu (wśród przedsiębiorców) i szarej strefy w wielu branżach.
Wiesz może, ile krajów ma większą równość majątkową od nas, a ile mniejszą?

Dokładnie tak jest byczku!
>!Nie wiem jak można w kraju który tak dostał po dupie przez komunizm jeszcze narzekać na obecny system. Jasne ma on wiele wad lecz w porównaniu do tego co było to jest ogrooomnym skokiem w przód!<
Nie ma to jak pieprznąć randomowy obrazek bez jakiegokolwiek źródła i jojczyć na zły ‘wolny rynek’.
Nie widzę problemu szczerze mówiąc. Większość tych na minusie ma po prostu kredyty hipoteczne. W ciągu kilku-kilkunastu lat je spłaca i zamiast długów będą mieć majątek o wartości setek tysięcy złotych, wielu powyżej miliona z samej nieruchomości.
Jeżeli uważasz to za problem, to chętnie usłyszę twoje propozycje rozwiązania go
I czego te grafika ma dowodzić, że wolny rynek ma wiele wad, a jedną z największych są nierówności społeczne?
To żadna tajemnica. Po prostu ludzkości nie udało się jeszcze wymyślić mniej gównianego systemu.
Tytuł idiotyczny, co ma do tego niby wolny rynek?!
Fajna komunistyczna narracja w tytule
Ty wolnego rynku w to nie mieszaj.
W takich przypadkach mediana lepiej sie sprawdza. Bardzo latwo jest palnac sie czytajac statystyki. Trzeba uwazac, czytac ze zrozumieniem itd. Bo inaczej wychodza kwiatki jak ze facet z psem maja srednio po trzy nogi.
Jasne, każdemu po równo by chcieli. Kurwa PRL-u za mało było?
Jak po równo to to gowno
Ciekawi mnie co się do tego majątku liczy…
Sprzęt RTV i AGD, komputery, elektronika, mieszkania i samochody plus gotówka?
Czy liczą tez meble drewniane typu szafy, ciuchy, buty wszystko co posiada średniostatystyczny Polak?
Pozwól mi zrozumieć swój tok myślenia OPie:
Człowiek ze spłaconym 50m2 mieszkaniem w mieście wojewódzkim i Passeratti jest w top 10% najbogatszych Polaków a Ty mu jeszcze chcesz doj*ebać? XD
Nieźle bronią neoliberalizmu na tym “lewicowym” subie.
Wiedziałem, że w komentarzach zjawi się stado marzycieli LARPujących bogaczy. 😁
Ale jedna rzecz należy powiedzieć, za komuny 1% miało wszystko a 99% nic. Co trzeba było zrobić żeby kupić auto pralkę, mięso albo pojechać na wczesny w jakis egzotyczne miejsce.
W PL wolnego rynku per se w zasadzie nigdy nie było; masz państwowe uczelnie, szkoły, państwowa służę zdrowia, państwową emeryturę (musisz płacić bo z tego wypłacane są świadczenia dla emerytów). I nic z tego co wymieniłem nie ma NIC wspólnego z wolnym rynkiem.
Czy OP tym tytułem sugeruje żeby porzucić gospodarkę wolnorynkową?
Uważasz, że nierówności majątkowe są problemem? Ty komuchu!! Pewnie byś chciał zamknąć wszystkich Polaków w gułagu!! 100bln smierci no iphone vuvuzela.
I patrzy człowiek na takie komentarze i się dziwi, że ludzie piszą, że “r/polska lewicowa” xD
A ktos w ogole bierze pod uwage fakt, ze czerwoni maja zielonych za „wyksztalciuchow” i nie przyjmuja do wiadomosci najbardziej podstawowych zasad zarzadzania wlasnymi zasobami?
Co zrobisz jak nic nie zrobisz. Wyjebane w to.
ała boli
😢😢 Ah ten wolny rynek. Niewolnictwo! No jak to tak, są ludzie bogatsi ode mnie w życiu?😢😢
Komunis lepszy! 😊😊😊😊
Uh, a już się bałem, że na tym subie nie da się znaleźć użytkowników znających historię ale jednak się myliłem.
Na szczęście jest tutaj pare osób mających rozum i godność człowieka.
wliczając długi i debet mój obecny majątek to jakieś nie wiem, 3 tysiące złotych. programista w warszawie btw xd i oczywiście zerowe możliwości otrzymania hipoteki, ale wg państwa i większości społeczeństwa jestem bogaty xd
Za wrzucanie nierówności według raportów Oxfam powinno się zabierać prawo do postowania w internecie.
Polska to czysto wolny rynek widziała chyba tylko przez parę pierwszych lat transformacji.
“Każdy Polak” czyli dzieci i niemowlęta są też brani pod uwagę.. Biorąc pod uwagę że każda postac to 378 tys. obywateli to na to wychodzi.
Co ma wolny rynek do rozdawnictwa i inflacji? Chciałbyś gospodarki sterowanej?
Mentalnosc zaprezentowana w olbrzymiej ilosci wypowiedzi, pokazuje ze wiekszosc jest naiwna jak amerykanie i kiedys skonczymy w takim gownie jak oni (a tam to nie koniec, bedzie coraz gorzej).
Wbrew pozorom Polska gospodarka nie jest aż tak bardzo wolnorynkowa. Publiczna ochrona zdrowia(do poprawy ale jednak), publiczna edukacja, transport zbiorowy dotowany przez państwo. Grafika raczej przedstawia jakieś luźne przybliżenie rzeczywistości i stara się w prosty sposób przedstawić złożoną rzeczywistość. Poziom ten sam co w postulatach konfederacji.
Nie jest tak źle jak w USA czy Niderlandach, ale dobrze też nie…
Jebac biedę
Przecież to nie jest nierówność szans a wyniku. Taką nierówność musi występować bo ludzie różnie prowadzą swoje życie. Jest fajna książka opisująca co by było gdyby istniała pełna równość wyniku. Dystopijna rzeczywistość, może ktoś pamięta tytuł?
Zarabiam, jak na polskie warunki, sporo. A jestem wśród “szarych”. Ale się to wszystko zgadza, bo nie odziedziczyłem majątku, więc budowa kapitału pozwalająca na skok do “zielonych” zajmie mi pewnie do 50tki. Czy to przejaw jakiejś patrologii, gigantycznego rozwarstwienia, itd? Bez przesady.
Źródło grafiki: „zaufaj mi chłopie”. Oczywiście, że wolny rynek i niskie podatki pomogły by Polakom się bogacić. To rozdawnictwo, wysokie podatki i chore przepisy doprowadziło do tego co mamy teraz. Dosłownie musisz walczyć z urzędem żeby nie dostać kary, a oni szukają a i tak się czegoś dopatrzą. Aby tylko zrobić na złość temu co mu się bardziej chce. Zabawa w kotka i myszkę.
Czekam na już srające otwory Juleczek bo komentarz typu „konfa”.
To wszystko jest tak w chuj względne jest. Jestem singlem, 39 lat. Od 13 lat wynajmuje w Warszawie, dopiero od 6 lat zarabiam powyżej 10k brutto, a od 2 powyżej 15k. Nie dostałem nic od rodziców więc ciulam jak ta sierota na wkład własny (see ya in 2030) z oszczędnościami poniżej 100 k. Ale właśnie państwo jebie takich jak ja na lewo i brawo bo BOGACTWO OHYDNE. W sumie trochę chyba offtop ale kij. 😀
Konfiarze ci powiedzą, że to wina wysokich podatków 🤡
Skoro rozbijamy tych majętnych na 50%, 10% i 1% to może też dla równości społecznej rozbijmy tych rzekomo zadłużonych na 10% i 1%? Może coś się przy takim podziale zauważy?
Lepiej jak wszyscy są biedni. Co nie?
Jeżeli ja jem ryż z kapustą a ty mięso, to przeciętnie jemy gołąbki.
44 comments
No gdzie OP takie rzeczy tu postować? Zaraz ktoś tu wejdzie i zwyzywa cię od komuchów co się nie znają na gospodarce.
PRLu wróć! Ja mogę być biedny ale najważniejsze aby somsiad, ten cwaniak i prywaciarz też nic nie miał.
Coś mi się tutaj nie spina. [72% Polaków ma mieszkanie na własność](https://www.money.pl/gospodarka/ilu-polakow-mieszka-zupelnie-na-swoim-duzo-wiecej-niz-w-bogatej-europie-6609192789445504a.html) (bez kredytu, dane z 2019). Czy te nieruchomości są aż tak mało warte, czy ludzie tak zadłużeni?
So much to unpack…
1. Niesamowicie tendencyjne pokazanie danych które bezczelnie insynuuje że albo masz 125k albo długi i nie jest to mega spektrum.
2. Drugie ładnie ubrana, ale narracja ‘Połowa polaków coś ma, komunis lepio wszyscy będą mieli nic’
3. Nie ma metody liczenia, czy jak ktoś ma mieszkanie o wartości 900 000 PLN i kredyt na 1,1 mln PLN to ma -110 000 PLN czy 900 000 PLN w tym wykresie?
Ja na tym wykresie widzę powoli bogacące się społeczeństwo. To że średni majątek w PL to 125k to jest wielki sukces polskiej transformacji.
Nie mamy za bardzo danych historycznych (ja nie mogę znaleźć), a szkoda bo jestem bardzo ciekaw jak takie coś by wyglądało w 1989…
Dysproporcje zarobkowe mają dużo większe znaczenie niż posiadany majątek. Można mieć kilka hektarów nieużytków wartych kilka mln i niski dochód,
Z przeciwnej strony można mieć kilka mln kredytu na firmę przynosząca np. dochody rzędu kilkudziesieciu tysięcy zł co miesiąc.
Wtedy teoretycznie ta osoba z tej drugiej opcji byłaby w dolnym pułapie według tej tabelki?
Oczywiście nie bagatelizuję nierówności, bo w polsce jest to problem na ogromną skalę – i są jedne z największych w europie. Myślę też, że zarobkowe są dużo większe niż podają oficjalne statystyki – nie biorące pod uwagę bardzo wielu czynników jak choćby możliwość odliczania sporej części wydatków od oficjalnego dochodu (wśród przedsiębiorców) i szarej strefy w wielu branżach.
Wiesz może, ile krajów ma większą równość majątkową od nas, a ile mniejszą?

Dokładnie tak jest byczku!
>!Nie wiem jak można w kraju który tak dostał po dupie przez komunizm jeszcze narzekać na obecny system. Jasne ma on wiele wad lecz w porównaniu do tego co było to jest ogrooomnym skokiem w przód!<
Nie ma to jak pieprznąć randomowy obrazek bez jakiegokolwiek źródła i jojczyć na zły ‘wolny rynek’.
Nie widzę problemu szczerze mówiąc. Większość tych na minusie ma po prostu kredyty hipoteczne. W ciągu kilku-kilkunastu lat je spłaca i zamiast długów będą mieć majątek o wartości setek tysięcy złotych, wielu powyżej miliona z samej nieruchomości.
Jeżeli uważasz to za problem, to chętnie usłyszę twoje propozycje rozwiązania go
I czego te grafika ma dowodzić, że wolny rynek ma wiele wad, a jedną z największych są nierówności społeczne?
To żadna tajemnica. Po prostu ludzkości nie udało się jeszcze wymyślić mniej gównianego systemu.
Tytuł idiotyczny, co ma do tego niby wolny rynek?!
Fajna komunistyczna narracja w tytule
Ty wolnego rynku w to nie mieszaj.
W takich przypadkach mediana lepiej sie sprawdza. Bardzo latwo jest palnac sie czytajac statystyki. Trzeba uwazac, czytac ze zrozumieniem itd. Bo inaczej wychodza kwiatki jak ze facet z psem maja srednio po trzy nogi.
Jasne, każdemu po równo by chcieli. Kurwa PRL-u za mało było?
Jak po równo to to gowno
Ciekawi mnie co się do tego majątku liczy…
Sprzęt RTV i AGD, komputery, elektronika, mieszkania i samochody plus gotówka?
Czy liczą tez meble drewniane typu szafy, ciuchy, buty wszystko co posiada średniostatystyczny Polak?
Pozwól mi zrozumieć swój tok myślenia OPie:
Człowiek ze spłaconym 50m2 mieszkaniem w mieście wojewódzkim i Passeratti jest w top 10% najbogatszych Polaków a Ty mu jeszcze chcesz doj*ebać? XD
Nieźle bronią neoliberalizmu na tym “lewicowym” subie.
Wiedziałem, że w komentarzach zjawi się stado marzycieli LARPujących bogaczy. 😁
Ale jedna rzecz należy powiedzieć, za komuny 1% miało wszystko a 99% nic. Co trzeba było zrobić żeby kupić auto pralkę, mięso albo pojechać na wczesny w jakis egzotyczne miejsce.
W PL wolnego rynku per se w zasadzie nigdy nie było; masz państwowe uczelnie, szkoły, państwowa służę zdrowia, państwową emeryturę (musisz płacić bo z tego wypłacane są świadczenia dla emerytów). I nic z tego co wymieniłem nie ma NIC wspólnego z wolnym rynkiem.
Czy OP tym tytułem sugeruje żeby porzucić gospodarkę wolnorynkową?
Uważasz, że nierówności majątkowe są problemem? Ty komuchu!! Pewnie byś chciał zamknąć wszystkich Polaków w gułagu!! 100bln smierci no iphone vuvuzela.
I patrzy człowiek na takie komentarze i się dziwi, że ludzie piszą, że “r/polska lewicowa” xD
A ktos w ogole bierze pod uwage fakt, ze czerwoni maja zielonych za „wyksztalciuchow” i nie przyjmuja do wiadomosci najbardziej podstawowych zasad zarzadzania wlasnymi zasobami?
Co zrobisz jak nic nie zrobisz. Wyjebane w to.
ała boli
😢😢 Ah ten wolny rynek. Niewolnictwo! No jak to tak, są ludzie bogatsi ode mnie w życiu?😢😢
Komunis lepszy! 😊😊😊😊
Uh, a już się bałem, że na tym subie nie da się znaleźć użytkowników znających historię ale jednak się myliłem.
Na szczęście jest tutaj pare osób mających rozum i godność człowieka.
wliczając długi i debet mój obecny majątek to jakieś nie wiem, 3 tysiące złotych. programista w warszawie btw xd i oczywiście zerowe możliwości otrzymania hipoteki, ale wg państwa i większości społeczeństwa jestem bogaty xd
Za wrzucanie nierówności według raportów Oxfam powinno się zabierać prawo do postowania w internecie.
Polska to czysto wolny rynek widziała chyba tylko przez parę pierwszych lat transformacji.
“Każdy Polak” czyli dzieci i niemowlęta są też brani pod uwagę.. Biorąc pod uwagę że każda postac to 378 tys. obywateli to na to wychodzi.
Co ma wolny rynek do rozdawnictwa i inflacji? Chciałbyś gospodarki sterowanej?
Mentalnosc zaprezentowana w olbrzymiej ilosci wypowiedzi, pokazuje ze wiekszosc jest naiwna jak amerykanie i kiedys skonczymy w takim gownie jak oni (a tam to nie koniec, bedzie coraz gorzej).
Wbrew pozorom Polska gospodarka nie jest aż tak bardzo wolnorynkowa. Publiczna ochrona zdrowia(do poprawy ale jednak), publiczna edukacja, transport zbiorowy dotowany przez państwo. Grafika raczej przedstawia jakieś luźne przybliżenie rzeczywistości i stara się w prosty sposób przedstawić złożoną rzeczywistość. Poziom ten sam co w postulatach konfederacji.
Nie jest tak źle jak w USA czy Niderlandach, ale dobrze też nie…
Jebac biedę
Przecież to nie jest nierówność szans a wyniku. Taką nierówność musi występować bo ludzie różnie prowadzą swoje życie. Jest fajna książka opisująca co by było gdyby istniała pełna równość wyniku. Dystopijna rzeczywistość, może ktoś pamięta tytuł?
Zarabiam, jak na polskie warunki, sporo. A jestem wśród “szarych”. Ale się to wszystko zgadza, bo nie odziedziczyłem majątku, więc budowa kapitału pozwalająca na skok do “zielonych” zajmie mi pewnie do 50tki. Czy to przejaw jakiejś patrologii, gigantycznego rozwarstwienia, itd? Bez przesady.
Źródło grafiki: „zaufaj mi chłopie”. Oczywiście, że wolny rynek i niskie podatki pomogły by Polakom się bogacić. To rozdawnictwo, wysokie podatki i chore przepisy doprowadziło do tego co mamy teraz. Dosłownie musisz walczyć z urzędem żeby nie dostać kary, a oni szukają a i tak się czegoś dopatrzą. Aby tylko zrobić na złość temu co mu się bardziej chce. Zabawa w kotka i myszkę.
Czekam na już srające otwory Juleczek bo komentarz typu „konfa”.
To wszystko jest tak w chuj względne jest. Jestem singlem, 39 lat. Od 13 lat wynajmuje w Warszawie, dopiero od 6 lat zarabiam powyżej 10k brutto, a od 2 powyżej 15k. Nie dostałem nic od rodziców więc ciulam jak ta sierota na wkład własny (see ya in 2030) z oszczędnościami poniżej 100 k. Ale właśnie państwo jebie takich jak ja na lewo i brawo bo BOGACTWO OHYDNE. W sumie trochę chyba offtop ale kij. 😀
Konfiarze ci powiedzą, że to wina wysokich podatków 🤡
Skoro rozbijamy tych majętnych na 50%, 10% i 1% to może też dla równości społecznej rozbijmy tych rzekomo zadłużonych na 10% i 1%? Może coś się przy takim podziale zauważy?
Lepiej jak wszyscy są biedni. Co nie?
Jeżeli ja jem ryż z kapustą a ty mięso, to przeciętnie jemy gołąbki.