Dziwny jest ten świat, w którym trzeba tlumaczyc facetowi z trójką dzieci, ze bicie dzieci jest zle.
nawet badań nie potrzbuję czytać, mam w rodzinie trochę dzieci, te bite zawsze pierwsze co to z łapami do rodzeństwa.
Bicie to jest język komunikacji. Chcesz jako rodzic przez 15 lat rozdzielać bijące się rodzeństwo to bij swoje dzieci,
Jako, że to pierwszy “Mentzenowy” wątek po świętach, to podepnę się tutaj z moimi przemyśleniami.
Otóż w czasie świąt odkryłem trzy osoby z mojego bliskiego otoczenia, które deklarują chęć głosowania na Konfederację. Żadnej z tych trzech osób bym się nie spodziewał.
Te trzy osoby to mój brat, mój szwagier i mąż koleżanki.
Oczywiście – obegowa i popularna opinia jest taka, że na nich chcą głosować tylko nastoletni incele i narodowcy. Te trzy osoby nie należą do żadnej z tych grup.
Wszyscy trzej mają w okolicach 33-36 lat, wszyscy mają żony i dzieci. Żaden z nich nie jest foliarzem, narodowcem, nie sympatyzuje z taką narracją, nie chcą batożyć homoseksualistów, nie mają nic przeciwko Unii Europejskiej itp.
Co ich łączy? Ano, jedyna część wspólna to to, że wszyscy trzej są osobami, które “nie-interesują-się-polityką ™”. Nie oglądają telewizji, nie czytają prasy, nie korzystają w tym zakresie z żadnych społeczności typu Reddit czy nawet Wykop itp. Z tego wszystkiego dociera do nich właściwie tylko to, co im znajomi na fejsie udostępnią i co gdzieś tam od ludzi w pracy czy w kontaktach towarzyskich usłyszą. Jak mojego brata zapytałem, to on nawet nie wie kim jest taki Braun – chyba jakiś typ co kiedyś był reżyserem, a teraz jest w sejmie? I tak dalej. Ale pocztą pantoflową dociera do nich “najważniejsze”, że “NISKIE PODATKI” i państwo nie będzie im zaglądać do kieszeni, więc będą mieli więcej pieniędzy. Tyle.
Jaki z tego wniosek? Sam nie wiem, poza tym, że może koncentrując się na przepływach wywołanych domniemanymi problemami biednych młodych mężczyzn nie widzimy, jak bokiem uciekają nam całkiem normalni ludzie, przypadkowo zindoktrynowani przez wirusa niskich podatków.
Mecenas dobrze opanował sztukę wykładania chłopskiego rozumu. Ładnie poskładane zdania typu “przecież to nie tylko moja opinia, to oczywiste, wynika z logiki”, lekko zarozumiały ton, sprawiający wrażenie kompetentnego, ale niezbyt nachalny, żeby nie zrazić. Ludzie na to lecą i faktycznie, obejrzą kilka tiktoków i stają się jego wyborcami. “…ale dobrze nawet o tej gospodarce mówi”.
r/Polska napiszcie sobie ze jestescie lewicową spolecznoscia w opisie
Ile dzieci ma mentzen?
Dobra to może będzie dobre miejsce do takiego pytania, jak to jest z tą prorosyjskością konfy? Bo jakoś na początku wojny było o tym głośno a ostatnio cisza.
Niby silna Polska,rodzina itp a tu sympatią z kacapami
Skoro bicie jest takie super to mogę Mentzenowi wystawić rachunek za terapię bo byłem bity za dzieciaka i teraz muszę sobie radzić przez to z różnymi problemami psychicznymi, które przez to wyszły?
Przeczytałem artykuł, wchodzę na losowe badanie ze źródeł a tam podsumowanie, że nie można stwierdzić jak klapsy wpływają na rozwój bo to nie jedyne stosowane jednocześnie metody wychowania i nie wiadomo które mają jakie wpływ.
Aż mi się przypominają te wszystkie badania o mięsie i to słynne podsumowanie, że na podstawie 800 badań i kilkunastu lat stwierdzono, że mięso może szkodzić ale może nie ale i tak warto jeść mniej niż więcej. Tyle z tych naukowych badań obecnie wychodzi.
11 comments
Dziwny jest ten świat, w którym trzeba tlumaczyc facetowi z trójką dzieci, ze bicie dzieci jest zle.
nawet badań nie potrzbuję czytać, mam w rodzinie trochę dzieci, te bite zawsze pierwsze co to z łapami do rodzeństwa.
Bicie to jest język komunikacji. Chcesz jako rodzic przez 15 lat rozdzielać bijące się rodzeństwo to bij swoje dzieci,
Jako, że to pierwszy “Mentzenowy” wątek po świętach, to podepnę się tutaj z moimi przemyśleniami.
Otóż w czasie świąt odkryłem trzy osoby z mojego bliskiego otoczenia, które deklarują chęć głosowania na Konfederację. Żadnej z tych trzech osób bym się nie spodziewał.
Te trzy osoby to mój brat, mój szwagier i mąż koleżanki.
Oczywiście – obegowa i popularna opinia jest taka, że na nich chcą głosować tylko nastoletni incele i narodowcy. Te trzy osoby nie należą do żadnej z tych grup.
Wszyscy trzej mają w okolicach 33-36 lat, wszyscy mają żony i dzieci. Żaden z nich nie jest foliarzem, narodowcem, nie sympatyzuje z taką narracją, nie chcą batożyć homoseksualistów, nie mają nic przeciwko Unii Europejskiej itp.
Co ich łączy? Ano, jedyna część wspólna to to, że wszyscy trzej są osobami, które “nie-interesują-się-polityką ™”. Nie oglądają telewizji, nie czytają prasy, nie korzystają w tym zakresie z żadnych społeczności typu Reddit czy nawet Wykop itp. Z tego wszystkiego dociera do nich właściwie tylko to, co im znajomi na fejsie udostępnią i co gdzieś tam od ludzi w pracy czy w kontaktach towarzyskich usłyszą. Jak mojego brata zapytałem, to on nawet nie wie kim jest taki Braun – chyba jakiś typ co kiedyś był reżyserem, a teraz jest w sejmie? I tak dalej. Ale pocztą pantoflową dociera do nich “najważniejsze”, że “NISKIE PODATKI” i państwo nie będzie im zaglądać do kieszeni, więc będą mieli więcej pieniędzy. Tyle.
Jaki z tego wniosek? Sam nie wiem, poza tym, że może koncentrując się na przepływach wywołanych domniemanymi problemami biednych młodych mężczyzn nie widzimy, jak bokiem uciekają nam całkiem normalni ludzie, przypadkowo zindoktrynowani przez wirusa niskich podatków.
Mecenas dobrze opanował sztukę wykładania chłopskiego rozumu. Ładnie poskładane zdania typu “przecież to nie tylko moja opinia, to oczywiste, wynika z logiki”, lekko zarozumiały ton, sprawiający wrażenie kompetentnego, ale niezbyt nachalny, żeby nie zrazić. Ludzie na to lecą i faktycznie, obejrzą kilka tiktoków i stają się jego wyborcami. “…ale dobrze nawet o tej gospodarce mówi”.
r/Polska napiszcie sobie ze jestescie lewicową spolecznoscia w opisie
Ile dzieci ma mentzen?
Dobra to może będzie dobre miejsce do takiego pytania, jak to jest z tą prorosyjskością konfy? Bo jakoś na początku wojny było o tym głośno a ostatnio cisza.
Niby silna Polska,rodzina itp a tu sympatią z kacapami
Skoro bicie jest takie super to mogę Mentzenowi wystawić rachunek za terapię bo byłem bity za dzieciaka i teraz muszę sobie radzić przez to z różnymi problemami psychicznymi, które przez to wyszły?
Przeczytałem artykuł, wchodzę na losowe badanie ze źródeł a tam podsumowanie, że nie można stwierdzić jak klapsy wpływają na rozwój bo to nie jedyne stosowane jednocześnie metody wychowania i nie wiadomo które mają jakie wpływ.
Aż mi się przypominają te wszystkie badania o mięsie i to słynne podsumowanie, że na podstawie 800 badań i kilkunastu lat stwierdzono, że mięso może szkodzić ale może nie ale i tak warto jeść mniej niż więcej. Tyle z tych naukowych badań obecnie wychodzi.
[removed]
Memcen sie myli? Nowe nie znałem.