„Te akta są regularnie niszczone”. Daniel Flis o archiwach Kościoła dotyczących pedofilii

3 comments
  1. Ciekawe co by KK zrobił jakby pewnego dnia policja wjechała do Kurii i po prostu wywiozła im te całe pancerne szafy pełne dowodów pedofilii.

  2. Może tylko 20% tego tekstu jest właśnie o tym, ale poza narracją, że ,,powinny takie akta tam być”, nie udowadniają w żaden sposób, że są. To trochę, jakby twierdzić, że skoro wojsko amerykańskie nie ujawnią danych odnośnie Strefy 51, a wiele innych jest usuwanych, to na pewno musi ukrywać tam kosmitów.

  3. to jakies akta wogóle powstają? po co wogole oni cokolwiek dokumentują jak i tak pozniej to pozniej niszczą? przecież “spowiedź święta” i tak kasuje wszelkie grzechy każdego księdzia czy katolika…

Leave a Reply