Curitiba has the second largest polish diaspora, second only to Chicago. The Święconka is celebrated every year in Bosque Papa João Paulo II, which houses the memorial for polish immigration, inaugurated in december 13 1980 after the Pope visited the city in june. The wooden houses, seven in total, were built by polish immigrants in the 1880s and later moved to this location.
Jesteś z Brazylii opie?
Ciekawe. Mam znajomą w Curitiba, nigdy mi nie wspomniała, że nasi są tam w znaczących ilościach.
A najlepsza jest nazwa firmy sprzedajacej koryto. Polaka poznasz wszedzie. Bez wzgledu czy firme nazwie zdzichtex, pawtrans, skibainvestment (sorry jarek), albo miro. Hehe
That’s very nice, although seeing those pockets of immigrants all over the world (especially ones formed in the 20th century) always makes me think they’re in some ways more Polish than Poles living in Poland.
Na święta tradycyjne polskie potrawy: wąż smażony w polewie z kapibary i jaja anakondy 😉
Kiedyś czytałem artykuł na ten temat w kontekście badań etnograficznych. Okazuje się, że takie grupy potrafią “zamrozić” tradycje i przekonania. Po prostu starają zachować się swoją tożsamość taka jaką znali gdy opuszczali kraj, podczas gdy ta rodzima zmieniała się z każdym pokoleniem.
Ponoć ciągle pamiętają o Carskiej Rosji i brance do armii, której nienawidzili, ale już Niemcy nie wywołują jakiś negatywnych emocji, bo nigdy nie doświadczyli okupacji.
Oczywiście nic nie trwa wiecznie i siłą rzeczy w końcu zostaną wchłonięci przez kulturę latynoska.
BTW: Podobnie wygląda to w przypadku emigracji do USA, gdzie ludzie zachowali w pamięci obraz pustych sklepów, szarości i biedy.
I always have mixed feelings about such reenactments of old customs and folk costumes that almost no one cares about in Poland.
On the one hand, it should be appreciated how those people care about their heritage, but on the other hand, it’s hard not to feel a bit ashamed that the Polish culture is recognized around the world almost only by some remnants of old times.
12 comments
Cultural appropriation!!!111jeden
Curitiba has the second largest polish diaspora, second only to Chicago. The Święconka is celebrated every year in Bosque Papa João Paulo II, which houses the memorial for polish immigration, inaugurated in december 13 1980 after the Pope visited the city in june. The wooden houses, seven in total, were built by polish immigrants in the 1880s and later moved to this location.
Jesteś z Brazylii opie?
Ciekawe. Mam znajomą w Curitiba, nigdy mi nie wspomniała, że nasi są tam w znaczących ilościach.
A najlepsza jest nazwa firmy sprzedajacej koryto. Polaka poznasz wszedzie. Bez wzgledu czy firme nazwie zdzichtex, pawtrans, skibainvestment (sorry jarek), albo miro. Hehe
That’s very nice, although seeing those pockets of immigrants all over the world (especially ones formed in the 20th century) always makes me think they’re in some ways more Polish than Poles living in Poland.
Na święta tradycyjne polskie potrawy: wąż smażony w polewie z kapibary i jaja anakondy 😉
Kiedyś czytałem artykuł na ten temat w kontekście badań etnograficznych. Okazuje się, że takie grupy potrafią “zamrozić” tradycje i przekonania. Po prostu starają zachować się swoją tożsamość taka jaką znali gdy opuszczali kraj, podczas gdy ta rodzima zmieniała się z każdym pokoleniem.
Ponoć ciągle pamiętają o Carskiej Rosji i brance do armii, której nienawidzili, ale już Niemcy nie wywołują jakiś negatywnych emocji, bo nigdy nie doświadczyli okupacji.
Oczywiście nic nie trwa wiecznie i siłą rzeczy w końcu zostaną wchłonięci przez kulturę latynoska.
BTW: Podobnie wygląda to w przypadku emigracji do USA, gdzie ludzie zachowali w pamięci obraz pustych sklepów, szarości i biedy.
I always have mixed feelings about such reenactments of old customs and folk costumes that almost no one cares about in Poland.
On the one hand, it should be appreciated how those people care about their heritage, but on the other hand, it’s hard not to feel a bit ashamed that the Polish culture is recognized around the world almost only by some remnants of old times.
Takie same janusze jak u nas.
Isso e balie funk no jeito polones? 😀
Kozak, pojechałbym se