Billboard

30 comments
  1. Już któryś raz widzę tego rodzaju przekaz i trochę go nie rozumiem.

    Ostatnio w Warszawie też pojawiły się billboardy/reklamy na przystankach autobusowych, gdzie jedyne co jest napisane to “PIS = DROŻYZNA”.

    Dla mnie to jest to równoznaczne z pisaniem “PIS = ZŁE”, bo de facto nie ma tu żadnej informacji poza twoją opinią.

    Powinni dodać jakieś linki/nazwy publikacji które by popierały takie hasło. Nawet małym druczkiem na dole, ale przynajmniej żeby nie skończyło się na “PIS = ZŁE, BO TAK”

    Niczym to się nie różni od po prostu dzielenia ludzi na obozy.

    Przecież wszyscy wiedzą, że istnieją ludzie którzy nie lubią PIS – około 66% nie głosuje na nich…

    Więc jaki jest cel?

  2. Przypomina mi ten wegański bilboard z hasłem “gdzie stawiasz granicę pomiędzy jedzeniem, a przyjacielem?”

    Tak czy siak, spoko pomysł, ciekawe czy kogolwiek zmobilizuje.

  3. Znaczy ten billboard sugeruje, że w Bydgoszczy jest niewolnictwo? Co to za tag? Może jestem ignorantem, ale jest tam ktoś, kogo powinienem kojarzyć?

  4. Zajebisty pomysł. Jak zwykle, jedyna taktyka, żeby odciągnąć ludzi od głosowania na PiS to straszenie PiSem. Przecież ich elektorat się sprzedał za 500zl i ma w dupie jakieś billboardy. Dajcie im 600 to zagłosują nawet na Janosika

  5. Te wszystkie reklamy “PiS=Drożyzna” czy ten tutaj “Nie głosuję na PiS” są bez sensu. Osoby, do których to dociera i tak by nie głosowali na PiS. Nie ma natomiast żadnego przekazu, dlaczego miałbym głosować na jakąkolwiek inną partię. Nikt nie ma programu, nikt nie ma pomysłu. Każdy tylko chce władzy.

  6. Plakat szkalujący PiS. Nasza polska alternatywa dla opozycji z dobrym pomysłem na przyszłość kraju…

  7. Widzę że taktyka opozycji na tę kampanię jest równie inteligentna i wyrafinowana jak Rosyjskich sił lądowych pod Bachmutem.

  8. I co oni takim billboardem chcą wskórać? XD jaki cel chcą nim osiągnąć i czy serio nie dało się lepiej spożytkować budżetu, aby to zrobić? Co potencjalny wyborca pisu ma sobie przemyśleć po zobaczeniu tego billboardu?

    Takie billboardy powstają a potem zdziwienie jak ktoś opozycji wypomina że nie ma pomysłu

  9. Już widzę jak ten zbiorek libków przekona wyborców PiS że nie warto głosować. Prędzej utwierdzi w przekonaniu że dobrze robią

  10. Problem z tym komunikatem jest taki, że ludzie bardzo słabo przetwarzają słowo “nie i ostatecznie trafia do nich to, czemu zaprzeczano. Dlatego ludzie zawodowo zajmujący się komunikacją starają się tak konstruować komunikaty, by unikać jego użycia, ale jest to trudne. W tym przypadku mogłoby to być np. “przestaliśmy głosować na PiS”.

  11. Achhhh….. wolność wyboru i to kiedy każdy sam mógł zadecydować o tym na kogo chce głosować XD bez wszechobecnego napalmu opiniotwórczego.

    Idę na wybory, biorę udział w każdych od kiedy mogę ale im więcej widzę plakatów, akcji społecznych zachęcających do udziału w wyborach (skierowanych anty głosowaniu na jakieś ugrupowanie ) to z tego co widzę idzie głosować coraz mniej ludzi lub głosują na przekór tego rodzaju przekazom – bo mogą, a Polacy przekomarzać się lubią.

    Piszę to z obserwacji jako wyborca, członek komisji wyborczych i mąż zaufania.

    Wg mnie nie tędy droga…no ale…

    Ps.
    Czekam na ogólno Polską plakatozę na mc przed wyborami…..

Leave a Reply