Wincyj Zachorów, Wielkanoc wytrzyma

34 comments
  1. Czekam na ten jeden raz kiedyś mu sie nie uda odratować tego faceta co sie motorem rozbił i go wsadzą do więzienia i nie będzie reverala, ze to

    # DOKTOR WILCZUR!!!!1111

  2. To obiektywnie bardzo, bardzo dobry film. Książka Dołęgi-Mostowicza była dobra, ale Hoffman zrobił z niej wybitny film.

  3. Jeszcze nigdy nie obejrzałem początku Znachora, natomiast dalsze fragmenty widziałem kilkadziesiąt razy.

  4. Też na to zwróciłam uwagę. I wszystkie części Trylogii też są, tyle, że porozrzucane po różnych kanałach. I kurczę, naprawdę szkoda. Przecież jest tyle fajnych polskich filmów, które można by pokazać z okazji Świąt.

    Kiedyś pamiętam na Wielkanoc leciało sporo tych monumentalnych amerykańskich filmów biblijnych z lat 50. , które bardzo lubiłam oglądać. W tym roku ani jednego.

    Nie rozumiem, dlaczego stacje telewizyjne uparły się międlić te same 5 filmów w kółko.

  5. Znachor jest przynajmniej dobrym filmem. Za każdym razem (przysięgam) jak przyjeżdżam do rodziców w telewizji leci Rzeczpospolita Babska i to może być najgłupsza polska komedia wyprodukowana w dwudziestym wieku (bo niektóre te z dwudziestego pierwszego wieku to już nowy standard żenady).

  6. Moja ulubiona część to gdy Znachor powiedział “to czas na Znachorzenie!” I poznachorował po całym pokoju. Jeden z najbardziej Wielkanocnych filmów.

  7. A dzisiej film 3godzinny leciał o Kmicicu, Potopie Szwedzkim, Konfederatach, Janu Kazimierzu kurde zajebisty był, moje klimaty

  8. Co nie przyjadę do rodziców to zawsze leci Znachor. I nie, nie przyjeżdżam tylko w święta. Film jest świetny ale mam go szczerze dość

Leave a Reply