Ja wiem że krypol nie przedstawia żadnego poziomu “dziennikarstwa” ale ten artykuł jest żałosny nawet jak na KP.
I jeszcze dziennikarzyna zarzuca innym “skakanie między tematami żeby udowodnić tezę”
Suko, proszę.
Oszołomski, pseudointelektualny artykuł w odpowiedzi na inny oszołomski, pseudointelektualny artykuł. Nie jest to warte niczyjej uwagi.
Obnażanie ojkofobii polskiego liberalizmu, to ciężkie, ale i niestety konieczne zadanie. Ciekawy artykuł.
Zwolnijcie tych “dziennikarzy” i niech AI pisze te artykuły. Ludzie będą musieli znaleźć bardziej pożyteczną pracę a poziom serwisu najpewniej mocno wzrośnie.
Nie wiem czy ja się już stary robie, kiedyś podbierałem GW ojcu i była to normalna gazeta z artykułami. Teraz to są takie wysrywy, że nie wiem kto to czyta. Ostatnio był głośny artykuł dla klików o promocji “sex workingu”. Jakkolwiek jestem daleki od krytykowania dróg życiowych innych ludzi to pracuje koło agory i się nawet zapytałem kilku kolegów przy fajnce co tam pracują czy by chcieli żeby ich dzieci się odnajdywały w sex workingu to tylko głośno wypuszczali powietrze nosem.
5 comments
Ja wiem że krypol nie przedstawia żadnego poziomu “dziennikarstwa” ale ten artykuł jest żałosny nawet jak na KP.
I jeszcze dziennikarzyna zarzuca innym “skakanie między tematami żeby udowodnić tezę”
Suko, proszę.
Oszołomski, pseudointelektualny artykuł w odpowiedzi na inny oszołomski, pseudointelektualny artykuł. Nie jest to warte niczyjej uwagi.
Obnażanie ojkofobii polskiego liberalizmu, to ciężkie, ale i niestety konieczne zadanie. Ciekawy artykuł.
Zwolnijcie tych “dziennikarzy” i niech AI pisze te artykuły. Ludzie będą musieli znaleźć bardziej pożyteczną pracę a poziom serwisu najpewniej mocno wzrośnie.
Nie wiem czy ja się już stary robie, kiedyś podbierałem GW ojcu i była to normalna gazeta z artykułami. Teraz to są takie wysrywy, że nie wiem kto to czyta. Ostatnio był głośny artykuł dla klików o promocji “sex workingu”. Jakkolwiek jestem daleki od krytykowania dróg życiowych innych ludzi to pracuje koło agory i się nawet zapytałem kilku kolegów przy fajnce co tam pracują czy by chcieli żeby ich dzieci się odnajdywały w sex workingu to tylko głośno wypuszczali powietrze nosem.