Zamknęli portale typu Roksa, to desperaci i dziwki muszą szukać się w innych miejscach.
Faktycznie debil, ja za darmo takie rzeczy robię
Go for it.
Dwieście złoty to dwieście złoty
zależy mi na dysleksji
…500zł za godzinę, podczas której chodzisz po moim pokoju przebrana, jako królicza maskotka?
Nic seksualnego, tylko chodzisz i jesz marchewki, głośno gryząc, głównie jedynkami.
Na koniec schylasz się do mojego ucha i szepczesz: ‘Twoje szczęście jest moim szczęściem, Artuś’.
Mogę wystawić fakturę:)
Jak typ ma talent? No kurwa, u innych to jeszcze trzeba za to płacić.
A z fakturą jeszcze drożej!
Stopy same w sobie są częstym fetyszem. Sposób tego dżentelmena na zaspokojenie potrzeb jest już bliżej zaburzenia, chociaż raczej po prostu desperacja i nieporadność.
Tutaj wchodzi zasada im not gay but 5$ is 5$
Dobra biere. Które miasto?
Fetysz, choć sposób realizacji podbiega pod zaburzenie. Przeraża mnie tylko, że są faceci co nieironicznie uznają, za dobry pomysł wypisywanie do obcych kobiet w miejscach zupełnie niezwiązanych z kinkami z takimi propozycjami. W sensie na jakimś seks czacie rozumiem. Ale screen wyglāląda na zwykłego messengera.
100zł z góry, drugie 100 po czterech dniach w onucach i kaloszach, plus 30 minut na wylizanie.
Tyle że w kinach są kamery przez które w ciemności widać wszystko co widzy robią
Ja za 20 robiłem gorsze rzeczy.
Przez sposób w jaki ci ludzie się za to biorą i co potrafią wypisywać zupełnie obcym osobom, aż czasami strach się przyznać że czuję się pociąg do kobiecych stóp.
“Fetyszysta za niecałe trzysta”
Wygląda jak zdrowy pracodawca
No dobra, a jak tutaj wygląda gender gap? /s
Normalnie za wymizianie mi stóp to gruby hajs muszę zabecalować. Może bez obskury i na paragon, ale co jakiś czas maile marketingowe dostaję.
PS. polecam raz na jakiś czas taki solidny i z olejkami, tak żeby zrogowaciały naskórek się zregenerował/odkleił (jak zwał tak zwał).
Ej pieniądze nie śmierdzą + obejrzysz sobie film za darmo + czyste stopy za darmo. Nie wiem w czym problem.
Napisz potem jaki film i czy się podobał, bo oferta nie do odrzucenia
Idealnie byłoby znaleźć takiego którego fetyszem jest dawanie ci kasy i nic więcej. On robi ci przelew i się tym podnieca w domowym zaciszu, że dysponujesz jego pieniędzmi
Fetysz.
Jak moja swoją drogą znakomita wykładowczyni seksuologii jasno nam wbijała do głowy. Generalna różnica jest to że fetysz zamienia się w zaburzenie kiedy nie potrafisz bez niego osiągnąć podniecenia seksualnego.
Tzn. duszenie partnerki w czasie seksu jest
a) normalnym urozmaiceniem jeśli za pełną zgodą partnera
b) poważnym zaburzeniem jeśli bez duszenia nie można osiągnąć orgazmu/satysfakcji
200zl za pol godziny….film w kinie trwa srednio 2h, wiec zarabiasz 800zl, taki zarobek to dosc spoko sprawa 🤔
Nie, to okazja do zarobku…
Może i debil – ale zapłaci i wymasuje i jeszcze do kina zabierze. Jak tu odmówić? xD
Najnormalniejszy fetyszysta stóp
200zł za 30min to dość marna oferta, nie żebym siedział w biznesie stopkowym kiedykolwiek, od kolegi słyszałem…
It’s free real estate! Obejrzysz se film, masaż, 200zl do portfela. Czego więcej chcieć?
Bywam na subach dotyczących manicure i każde z nas, pokazując pedi, automatycznie ryzykuje, że dostanie takie wiadomości. Dużo osób się na to skarżyło. Zdjęcia, spotkania, takie tam. Bleh. No ale każdemu jego kink.
Nie no, ale prosił o dyskrecję. Tak się nie robi
To fetysz i problem z odpowiednią komunikacją. I would agree tho. 200zł to 200zł.
Przynajmniej uczciwie przyznaje, że jest to posrane i nie naciska…
W odmętach sieci natrafiłem kiedyś na wyznanie pewnej dziewczyny, której chłopak przy każdej okazji ruchał stopy. Dosłownie przy każdej.
Kino ? Dawej nogi.
Film z przyjaciółmi? Dawej nogi ale pod kocem.
Et cetera
Co jeszcze jakoś można ogarnąć, gdyby nie część historii w której laska budzi się z narkozy po operacji, a typ jej rucha stopy. Mówi mu, że nie, to on że okej tylko się spuszczę.
Ostatecznie ją zostawił tłumacząc swoją decyzję tym, że mają jakąś toksyczną relację według niego.
Dziewczyna w wyznaniu, rzekomo dwa lata po wydarzeniach, stwierdziła : Chyba byłam wykorzystywana seksualnie…
🥸🤌 DZISIAJ BYŁABY BOGATA.
Ale to się przykro czyta. Gość ma ewidentnie zryty mózg przez poczucie wstydu. Zakładam, że o seksie to się u niego w rodzinie, czy wśród znajomych nie rozmawiało, a jak już to tylko przez jakieś durnowate podśmiechujki, bo nie wiem skąd inąd taka mentalność może się wykształcić. Literalnie najczęstszy fetysz i wcale nie tak odpychający kobiety, chyba, że wyskakuje się z tym na samym poczàtku konwersacji z nieznaną osobą. Typ tymczasem jeszcze na start robi z siebie ofiarę. No i z drugiej strony mamy traktowanie osoby, jako potencjalnej maszynki do spełniania fetyszów. Gość chyba tak jest pogrążony we własnym ego, które każe mu się wić że wstydu, że nie ma już miejsca w jego głowie na myśl, że rozmawia z drugim człowiekiem.
39 comments
Zamknęli portale typu Roksa, to desperaci i dziwki muszą szukać się w innych miejscach.
Faktycznie debil, ja za darmo takie rzeczy robię
Go for it.
Dwieście złoty to dwieście złoty
zależy mi na dysleksji
…500zł za godzinę, podczas której chodzisz po moim pokoju przebrana, jako królicza maskotka?
Nic seksualnego, tylko chodzisz i jesz marchewki, głośno gryząc, głównie jedynkami.
Na koniec schylasz się do mojego ucha i szepczesz: ‘Twoje szczęście jest moim szczęściem, Artuś’.
Mogę wystawić fakturę:)
Jak typ ma talent? No kurwa, u innych to jeszcze trzeba za to płacić.
A z fakturą jeszcze drożej!
Stopy same w sobie są częstym fetyszem. Sposób tego dżentelmena na zaspokojenie potrzeb jest już bliżej zaburzenia, chociaż raczej po prostu desperacja i nieporadność.
Tutaj wchodzi zasada im not gay but 5$ is 5$
Dobra biere. Które miasto?
Fetysz, choć sposób realizacji podbiega pod zaburzenie. Przeraża mnie tylko, że są faceci co nieironicznie uznają, za dobry pomysł wypisywanie do obcych kobiet w miejscach zupełnie niezwiązanych z kinkami z takimi propozycjami. W sensie na jakimś seks czacie rozumiem. Ale screen wyglāląda na zwykłego messengera.
100zł z góry, drugie 100 po czterech dniach w onucach i kaloszach, plus 30 minut na wylizanie.
Tyle że w kinach są kamery przez które w ciemności widać wszystko co widzy robią
Ja za 20 robiłem gorsze rzeczy.
Przez sposób w jaki ci ludzie się za to biorą i co potrafią wypisywać zupełnie obcym osobom, aż czasami strach się przyznać że czuję się pociąg do kobiecych stóp.
“Fetyszysta za niecałe trzysta”
Wygląda jak zdrowy pracodawca
No dobra, a jak tutaj wygląda gender gap? /s
Normalnie za wymizianie mi stóp to gruby hajs muszę zabecalować. Może bez obskury i na paragon, ale co jakiś czas maile marketingowe dostaję.
PS. polecam raz na jakiś czas taki solidny i z olejkami, tak żeby zrogowaciały naskórek się zregenerował/odkleił (jak zwał tak zwał).
Ej pieniądze nie śmierdzą + obejrzysz sobie film za darmo + czyste stopy za darmo. Nie wiem w czym problem.
Napisz potem jaki film i czy się podobał, bo oferta nie do odrzucenia
Idealnie byłoby znaleźć takiego którego fetyszem jest dawanie ci kasy i nic więcej. On robi ci przelew i się tym podnieca w domowym zaciszu, że dysponujesz jego pieniędzmi
Fetysz.
Jak moja swoją drogą znakomita wykładowczyni seksuologii jasno nam wbijała do głowy. Generalna różnica jest to że fetysz zamienia się w zaburzenie kiedy nie potrafisz bez niego osiągnąć podniecenia seksualnego.
Tzn. duszenie partnerki w czasie seksu jest
a) normalnym urozmaiceniem jeśli za pełną zgodą partnera
b) poważnym zaburzeniem jeśli bez duszenia nie można osiągnąć orgazmu/satysfakcji
200 zł w 30 minut piechotą nie chodzi…
200 złotych piechotą nie chodzi.
​
https://preview.redd.it/ocsmmfp0inua1.jpeg?width=563&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=c01a141a6128cd72e074ce8f09265c7086956787
200zl za pol godziny….film w kinie trwa srednio 2h, wiec zarabiasz 800zl, taki zarobek to dosc spoko sprawa 🤔
Nie, to okazja do zarobku…
Może i debil – ale zapłaci i wymasuje i jeszcze do kina zabierze. Jak tu odmówić? xD
Najnormalniejszy fetyszysta stóp
200zł za 30min to dość marna oferta, nie żebym siedział w biznesie stopkowym kiedykolwiek, od kolegi słyszałem…
It’s free real estate! Obejrzysz se film, masaż, 200zl do portfela. Czego więcej chcieć?
Bywam na subach dotyczących manicure i każde z nas, pokazując pedi, automatycznie ryzykuje, że dostanie takie wiadomości. Dużo osób się na to skarżyło. Zdjęcia, spotkania, takie tam. Bleh. No ale każdemu jego kink.
Nie no, ale prosił o dyskrecję. Tak się nie robi
To fetysz i problem z odpowiednią komunikacją. I would agree tho. 200zł to 200zł.
Przynajmniej uczciwie przyznaje, że jest to posrane i nie naciska…
W odmętach sieci natrafiłem kiedyś na wyznanie pewnej dziewczyny, której chłopak przy każdej okazji ruchał stopy. Dosłownie przy każdej.
Kino ? Dawej nogi.
Film z przyjaciółmi? Dawej nogi ale pod kocem.
Et cetera
Co jeszcze jakoś można ogarnąć, gdyby nie część historii w której laska budzi się z narkozy po operacji, a typ jej rucha stopy. Mówi mu, że nie, to on że okej tylko się spuszczę.
Ostatecznie ją zostawił tłumacząc swoją decyzję tym, że mają jakąś toksyczną relację według niego.
Dziewczyna w wyznaniu, rzekomo dwa lata po wydarzeniach, stwierdziła : Chyba byłam wykorzystywana seksualnie…
🥸🤌 DZISIAJ BYŁABY BOGATA.
Ale to się przykro czyta. Gość ma ewidentnie zryty mózg przez poczucie wstydu. Zakładam, że o seksie to się u niego w rodzinie, czy wśród znajomych nie rozmawiało, a jak już to tylko przez jakieś durnowate podśmiechujki, bo nie wiem skąd inąd taka mentalność może się wykształcić. Literalnie najczęstszy fetysz i wcale nie tak odpychający kobiety, chyba, że wyskakuje się z tym na samym poczàtku konwersacji z nieznaną osobą. Typ tymczasem jeszcze na start robi z siebie ofiarę. No i z drugiej strony mamy traktowanie osoby, jako potencjalnej maszynki do spełniania fetyszów. Gość chyba tak jest pogrążony we własnym ego, które każe mu się wić że wstydu, że nie ma już miejsca w jego głowie na myśl, że rozmawia z drugim człowiekiem.