Wyrzucać do śmietnika jak cywilizowany człowiek a nie przez okno? 🤷♀️Dziwni ludzie w tym Krakowie
A nie chodziło o wyrzucanie po za śmietnik? U mnie w bloku obok ktoś notorycznie wyrzuca resztki za okno “by sobie ptaszki zjadły”.
Brakuje jakiegoś słowa. Chodzi o to, że śmieci wyrzuca się w miejscu do tego przeznaczpnym a nie gdziekolwiek, np przez okno albo na klatce schodowej, parapecie itp.
sorry ale jesli wyrzucasz to “dla ptaszkow” to jestes Januszem i to ostrym
Karze nagany XD
Śmietnika Bio nie masz?
Warszawa. To samo… geriatria na moim osiedlu wychodzi z garnuszkami i wylewa zupy i inne zarcie na klomby kwiatowe i okoliczne krzaki. Nie rozumiem.
Wywal do BIO a najlepiej nie marnuj jedzenia!
Ja tam “uwielbiam” jak otwieram w śmietniku brązowy kubel aby wyrzucić obierki z warzyw/owoców a tam pełna, zawiązana reklamówka wrzucona przez jakiegoś idiotę…
10 comments
Ja mam osobny pojemnik na odpadki biologiczne.
Wyrzucać do śmietnika jak cywilizowany człowiek a nie przez okno? 🤷♀️Dziwni ludzie w tym Krakowie
A nie chodziło o wyrzucanie po za śmietnik? U mnie w bloku obok ktoś notorycznie wyrzuca resztki za okno “by sobie ptaszki zjadły”.
Brakuje jakiegoś słowa. Chodzi o to, że śmieci wyrzuca się w miejscu do tego przeznaczpnym a nie gdziekolwiek, np przez okno albo na klatce schodowej, parapecie itp.
sorry ale jesli wyrzucasz to “dla ptaszkow” to jestes Januszem i to ostrym
Karze nagany XD
Śmietnika Bio nie masz?
Warszawa. To samo… geriatria na moim osiedlu wychodzi z garnuszkami i wylewa zupy i inne zarcie na klomby kwiatowe i okoliczne krzaki. Nie rozumiem.
Wywal do BIO a najlepiej nie marnuj jedzenia!
Ja tam “uwielbiam” jak otwieram w śmietniku brązowy kubel aby wyrzucić obierki z warzyw/owoców a tam pełna, zawiązana reklamówka wrzucona przez jakiegoś idiotę…