niedziela

23 comments
  1. Najlepszym grabarzem chrześcijaństwa w Polsce jest KK i PiS, pozostaje mi tylko kibicować tej wesołej drużynie. Co do mojego pogrzebu to chciałabym zostać skremowana i żeby moje prochy zostały rozrzucone na wietrze w jakimś malowniczym miejscu (niestety w watykańskiej kolonii nad Wisłą na razie nie ma takiej możliwości).

  2. Ja mam być spalony i rozrzucony na wietrze czyli co mam się bać że mnie zakopią czy jak, banda kato zjebow

  3. Ma to sens, największym grabarzem chrześcijaństwa w Polsce jest kościół katolicki, pełen starych ludzi którym do trumny najbliżej, więc gratuluję autorefleksji.

  4. Ma rację, trzeba się przygotować dokonując apostazji aby żaden księżulo nad waszym grobem na was nie pluł podczas pogrzebu

  5. Ten sam tekst, ale po polsku: “Kiedy chcesz być trochę pasywno-agresywny, ale wychodzi Ci jednak życzenie śmierci, ale i tak wszyscy są przyzwyczajeni, więc co za różnica.”

  6. Ja wiem, że podśmiechujki, bo brzmi jakby ksiądz życzył komuś śmierci, ale tutaj chodziło raczej o to, żeby każdy martwił się o swoje sumienie – przygotowywanie do śmierci dla chrześcijan to polepszanie siebie i staranie przybliżenia siebie do Boga.

  7. No ja od dawna wiem, jak mój pogrzeb powinien wyglądać, kremacja i świecka ceremonia przy dźwiękach “Leaving Earth” Clinta Mansella.

  8. Chcę państwa świeckiego i dostępu do aptek w święta. Chce zjeść świeżą bułkę w poniedziałek wielkanocny.

    Czyli co teraz? Mam się bać ? Nawracanie mieczem ? To groźba? Kalifat katolicki ? Przecież to złorzeczenie. Koledze się potem będzie wyspowiadał z tego.

  9. Mieli pięćdziesiąt lat na obserwowanie tego co się stało na zachodzie, w tym w ostojach katolicyzmu europejskiego ostatnie dwie dekady… i nadal ślepi. xD

    Mnie się podoba.

  10. Te słowa są wyrwane z kontekstu. Moim zdaniem chodzi w nich o to, że Kościół Katolicki, będzie istniał/żył dłużej niż każdy z nas. Kościół pomimo trudności przetrwa do końca świata.

    “Ks. prof. Waldemar Chrostowski: – Na pewno mamy do czynienia z zaprogramowanym nasilaniem się nurtów wrogich chrześcijaństwu, co potwierdza, że jest ono żywotne. Gdyby było inaczej, omówienia takich nurtów weszłyby – tak samo jak chrześcijaństwo – do podręczników z dziedziny historii religii. Konsekwentnie, bezzasadne jest również twierdzenie, że Europa jest postchrześcijańska. Można do niego odnieść powiedzenie, którego autorem jest Mark Twain: „Wiadomości o mojej śmierci i pogrzebie są przesadzone”. Jednak o ile któregoś dnia rozniosła się wiadomość o śmierci słynnego pisarza, o tyle ci, którzy chcą pogrzebać chrześcijaństwo, powinni się raczej skupić na przygotowaniach do własnego pogrzebu. Dojrzali chrześcijanie, zamiast przejmować się ponurymi diagnozami, powinni tym mocniej brać sobie do serca słowa zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa zamykające Ewangelię według św. Mateusza: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20).”

    [https://deon.pl/wiara/ks-chrostowski-ci-ktorzy-chca-pogrzebac-chrzescijanstwo-powinni-sie-raczej-skupic-na-przygotowaniach-do-wlasnego-pogrzeb,2470199](https://deon.pl/wiara/ks-chrostowski-ci-ktorzy-chca-pogrzebac-chrzescijanstwo-powinni-sie-raczej-skupic-na-przygotowaniach-do-wlasnego-pogrzeb,2470199)

Leave a Reply