https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/do-biblii-marsz-mon-odgornie-organizuje-zolnierzom-czytanie-pisma-swietego/g0513ly

24 comments
  1. Jeżeli chodzi o przekazywanie treści z Biblii żołnierzom, to fragmenty o “Nie zabijaj”, “Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi” oraz “Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz” też będą przytaczane?

  2. – Ale panie ministrze, jak czytanie pisma świętego pomoże nam w obronie kraju?

    – …obronie kraju?

  3. No cóż, już wiem żeby w razia powołania mieć ich w dupie i złożyć wniosek o re-komisję. Nie żeby coś, ale swoje obecne A musiałam wyprosić na ładne oczy.

    A gdyby mnie powoływali, to raczej nie na ćwiczenia tylko z konieczności, bom dziołcha z ”przydatnym zawodem“.

  4. Powinna być jakaś ustawa zabierająca obywatelstwo dla hołoty i zdrajców którzy nie chodzą do kościoła i nie głosują na PIS. Nie można dopuścić by taki element nazywał się Polakami.

  5. Czytałbym. Najchętniej fragment instruujący jak, po powrocie z wyjazdu służbowego, zaaplikować żonie aborcję farmakologiczną.

  6. Niby nie obowiązkowe. Ale po prostu żałosne, że MON organizuje wieczorki czytania Pisma Świętego. W kontekście tej znalezionej w lesie pod Bydgoszcza rakiety czy nie wiadomo czego bo przecież wojsko i rząd nie wie, co spadło nie wiadomo kiedy i nie wiadomo skąd w środku kraju to brzmi jak totalna żenada.

  7. W 2021 kupili mobilne ołtarze polowe, teraz czytają pismo św. Nasze wojsko wie co robić w czasie pokoju, wie jak przygotować się na wojnę.

  8. Odpowiem cytatem z *C.K. Dezerterów* Sejdy:

    “W pierwszej armii były przesyłane takie książeczki z obrazkami i to było
    mądrzejsze… lepiej trafiało do przekonania analfabetów. Siedział sobie w wychodku i
    oglądał obrazek, a kiedy, napełniony duchem odwagi, załatwił się, miał prawo się tym
    obrazkiem podetrzeć. Łączyło się piękne z pożytecznym.”

Leave a Reply