
Z cyklu mała rzecz a cieszy: odwiedziła mnie dziś biedronka siedmiokropka. Nie wiem jak wy ale ja nie widziałam jej już od bardzo dawna, wszędzie tylko te pomarańczowe podróbki

Z cyklu mała rzecz a cieszy: odwiedziła mnie dziś biedronka siedmiokropka. Nie wiem jak wy ale ja nie widziałam jej już od bardzo dawna, wszędzie tylko te pomarańczowe podróbki
15 comments
Jakieś fajne promki były?
Biedronki mają, ze wszystkich owadów, najbardziej chujowy software, jaki istnieje. Serio kurwa.
Bo taka na ten przykład pszczoła – zapierdala, szuka kwiatów, nawiguje na słońce, zbiera nektar, znosi do gniazda – no w chuj skomplikowane. Zresztą, kurwa – mucha. Mucha też musi wyczuwać woń gówna i ścierwa, nawigować, szukać pożywienia, złożyć jaja w jakimś dobrym ścierwie. Wcale nie takie proste.
A jak działa biedronka?
Otóż pierwszy punkt algorytmu biedronki brzmi:
1. Zapierdalaj w górę.
Nie wiem, czy bawiliście się kiedyś biedronkami. Jak się to weźmie na rękę, to zawsze idzie w góre. Zawsze kurwa. Zawsze. Jak się jej w połowie drogi odwróci rękę, to się zatrzyma i zmieni kierunek, żeby isć w górę. Można se tak ruszać pińćset razy i zawsze jebana w górę. Biedronka to taki jebany owadzi odpowiednik gradientu. Zawsze się kieruje w górę zbocza.
Ma to w chuj zabawne konsekwencje, jak się biedronkę postawi na płaskiej powierzchni. Zaczyna iść w przypadkowym kierunku, bo kurwa nie ma jak iść pod górę. Najlepiej jak dojdzie do krawędzi. Wtedy ten jej zjebany mósk cannot into logika, tylko zaczyna iść wzdłuż krawędzi. W dół nie zejdzie, bo kurwa algorytm, a na płaskie też nie wróci, chuj wie czemu.
Kiedyś z kolegą ze studiów znaleźliśmy na wykładzie biedronkę. Ławki w auli były w chuj długie, na jakieś 30 m. Mówię mu: pacz kurwa i położyłem biedronkę na ławce. Doszła do krawędzi i idzie wzdłuż. Idzie kurwa i idzie, doszła do końca, skręciła i dalej wzdłuż kolejnej krawędzi, a potem jeszcze raz i szła znowu w naszą stronę. 45 minut jebana szła przez te 30 metrów i ni kurwa chuja nie ogarnęła, że sytuacja jest przejebana i może by gdzieś polecieć, bo gówno. Nie, kurwa.
Jakby ławka miała kilometr, to by jebana zdechła po drodze.
Ciąg dalszy algorytmu brzmi:
2. Jak jesteś na szczycie to poleć byle kurwa gdzie.
Jak już pozwolicie wejść biedronce na szczyt palca, czy chuja, czy czegoś, to obróci się dookoła, upewni, że gradient się wyzerował i fruuuu kurwa w losowym kierunku. Czasem potrafi wylądować znowy na tej samej ręce xD
3. Jak już leziesz i coś znajdziesz do żarcia, to opierdol.
Nie no, akurat całkiem spoko punkt. Tylko kurwa, metoda szukania po chuju.
4. Jak cię coś przestraszy – to się zesraj.
Wiem, że ta żółtobrązowa maź to nie sraka, ale kurwa, jakie lepsze słowo może to opisać. Ewentualnie rzygi? Chuj tam semantyka. Ważne, że jak biedronkę spotka zagrożenie, to zwija nóżki i sra tym smrodem. Kurwa. KURWA. Przecież ma skrzydła, mogłaby spierdalać. Ale nie, kurwa. Zesraj się. Najlepsze jak się wpierdoli biedronkę do pajęczyny. Jak byłem mały to wrzucałem tam różne owady. Jak wrzucisz muchę, to do ostatniej chwili walczy, żeby odlecieć i nawet czasem zdąży, zanim ją pająk dorwie. Rzadko, ale jednak. Pszczoła to już w ogóle siła, stronk i mało która pajęczyna utrzyma.
A biedronka co?
ZESRA SIĘ KURWA. Przychodzi pająk, paczy, okurwajakjebie.jpg.
Co robi? XDDDDD owija kurwę pajęczyną i wypierdala z pajęczyny. Nie dość, że kurwa nie zje, bo smrut, to jeszcze jebana zdechnie z głodu, bo ją opędzlował jak pojebany pajęczyną XDDDDD
Acha – jeszcze jedno – przyglądaliście się, jak wyglądają oczy biedronki? To nie są te kurwa wielkie białe plamy. Nie. Oczy biedronki to małe kropeczki na tej durnej mordzie. Co ona tym widzi? Pewno chuja widzi. Mucha ma wyjebane w kosmos, dizajnerskie oczy, bo musi być czujna, patrzeć, analizować. To samo pszczoła.
ALe nie kurwa biedronka. Po chuj jej oczy, jak tylko lezie w górę, lata pisiont centymetrów i sra? xD
W tym roku najebało biedronek jak pokurwionych. Możecie się pobawić, sprawdzić. Tylko uwaga – bo SIĘ ZESRAJĄ!
Nie ma ich bo Biedronka je łapie, mieli i sprzedają jako “mięso”
Pomarańczowe podróbki są made in china i gryzą🥹
– Zobacz Jasiu! Pająk je biedronkę.
– A co to jest „dronka”?
Słyszałam,że tylko made in China zostały. Wow może to ostatnia?
Apex predator wpierdala mszyce chad biedronka
Zrobiła ci chociaż hotdoga?
Nareszcie nasze biedronki wygrywają z żółtym złem.przejmuja kontrolę,nowe pokolenie jest zdecydowanie lepiej przystosowane do walki.
Właśnie biedronka dziś otwarta kilka krat energoli i można wracać do świętowania.
Was odwiedzają biedronki, ja odwiedzam biedronki codziennie
U mnie już w marcu były biedronki, nie jedna, a kilka różnej maści od czerwono-czarnej po czarno-czerwone, od 2 kropek do 7 i do teraz się zastanawiam jak one weszły do domu jak okna były zamknięte, a teraz to pod moim oknem to osy się zbierają i nawet są w domu mimo zamkniętego okna kocham wiosnę i lato w Polsce 🥹🥹
Zaobserwowałem u siebie na ogródku na liściu machonii (chyba tak się zwie ten badyl) grzecznie spala po nocy przyklejona do liścia.. córka miała radochę, że z tak bliska biedronke podziwia 🙂
Edit: jeszcze są takie małe czerwone stworki ..to się na to chyba boża krówka mówiło ..ostatnio coraz rzadziej to widuje…
Bardzo ładna, jedyny owad którego nie rozgniatam bo taka ładna. Karaluchy wszystkie inne od razu trzask a biedronki nie bo wzór na pancerzu chitynowym pobudza neurony w strefie mózgu przyległej do macierzyństwa
U mnie wczoraj to samo i też się ucieszyłem jak dziecko.