Facet nie radzi sobie z zakupami a chce zarządzać 40-milionowym panstwem?

46 comments
  1. jak tacy ludzie przeżywają do średniego wieku? mieszkają z rodzicami do ślubu, a później żona zawsze chodzi na zakupy? co jak żona chce gdzieś pojechać? musi najpierw zrobić mężowi zakupy na tydzień, bo umrze z głodu? XD

  2. Mężczyźnie? Chyba jakiejś dzidzi, bo jeśli dorosły facet nie potrafi zrobić zakupów na podstawie listy (co i tak jest ułatwieniem) i wymięka przy liście powyżej 10 pozycji, to to jest dupa nie mężczyzna. Za rączkę trzeba prowadzić całe życie? Może jeszcze pogłaskać po głowie za to, że potrafi w ogóle zrobić zakupy?

    Ja pierdolę… Jeśli tak wygląda prawdziwy “mężczyzna”, to ja chyba jestem kobietą.

  3. Zobaczyłem wpis i nawet trochę smiechłem. Dopiero później zobaczyłem, że to polityczna nagonka…

    Naprawdę są znacznie ważniejsze rzeczy, które można wytykać tym politykom.

  4. Nie chcę bronić debila, ale jak mam na liście zakupów ‘wedlina’, dopytam jaka ‘a jaka ci się spodoba’, a potem wracam i jest akurat nie taka jak trzeba to mnie cholera bierze xD
    Tak samo z ketchupem i wszystkim innym, więc problem nie leży w za długiej liście/ zbyt wielkim morzu milionów produktów, tylko w podstawowych problemach z jasną komunikacją.

  5. Akurat rządzenie krajem w wykonaniu Konfederacji byłoby bardzo proste, bo sprowadzałoby się do wykonywania poleceń otrzymanych z Kremla.

  6. To jest trolling dla podbicia zasięgów. Ludzie myślą że dosrywają mu w komentarzach a algorytm Twittera robi swoje….

    Nie ważne czy mówią o Tobie dobrze czy źle, ważne żeby nie przekręcali nazwiska….

  7. *Cholerny kapitalizm. Człowiek se idzie do sklepu, żeby se kupić musztarde, a nie żeby wybierać musztardę. Jeden chleb, jedna musztarda, jedna kiełbasa. Biały chleb, dodajmy. Musztarda polska. Kiełbasa gięta. Ścigać z urzędu każde odstąpienie od tej normy. Norma to my. Ty leżeć i nie pyskować.*

  8. Zakupów nie można wsadzić do obozu koncentracyjnego, jak malkontentów w społeczeństwie rządzonym przez faszystów.

  9. Czy…czy on się właśnie sam nazwał głupszym od przeciętnego dziewięciolatka? Nawet dziewięciolatek poradzi sobie z listą powyżej 10 pozycji. Co tu się odwala.

  10. Użytkownik rPolska próbujący nie mieć bólu dupy o (co prawda mało śmieszny) żart polityka z ugrupowania o odmiennych poglądach challenge (impossible)

  11. Jak można w swoim światopoglądzie twierdzić że facet ma być wiecznie ogarniętym pracowitym pracującym zwycięzcą chleba dla rodziny i jednocześnie że facet nie powinien umieć nastawić pralki albo zrobić sobie kanapki???

  12. BASED and REDPILLED. Ja też się gubię między paletami w Biedronce. Ostatnio jak poszedłem kupić makaron to mi gnoje poprzestawiali wszystkie alejki i zamiast włoskiej “pasty” była tam zwykła pasta Colgate. Głupie kropkowane owady ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    /s

  13. Obosz konfiarz dostał listę zakupów na której było aż 10 punktów, prześladowaniom białego mężczyzny katolika nie ma końca

  14. No tak bo faceta trzeba „wysłać” do sklepu. Sam sobie nie poradzi ze stwierdzeniem, które produkty się skończyły i ewentualnie zapytać żony czy czegoś jeszcze potrzebuje

  15. Trzeba być idiotą, aby nie potrafić zrobić zakupów.

    Nie zapraszam do dyskusji, bo szkoda strzępić ryja.

  16. Ok. Jeżeli to by był jakiś kolega ze studiów to wszyscy uznali by to za dobry żart (pewnie szukał tofu w sklepie przez pół h a okazało się że nie ma). Ale że to polityk (chyba, nawet nie wiem jakiej partii. Ale skoro wyśmiewamy na tym subie to pewnie nie lewicy) to skandal.

  17. Boże co za idiota. Powinno być “Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma z kim” (btw, przed bo stawiamy przecinek). Bycie takim tępakiem (albo trollem – o tym za chwilę) powinno być ścigane.

    Btw – zauważyliście jak social media wpływają na ludzi? Kiedyś troll kojarzył mi się z nastolatkami na forach, które pisały kontrowersyjne rzeczy z powodu braku konsekwencji. Teraz? Widzę coraz więcej ludzi w wieku Winnickiego piszących takie bzdury, że aż ciężko mi uwierzyć, że są tacy tępi i raczej trollują.

    Kurwa 40+ letni ludzie trollujący w internecie. Żenada.

  18. Ja miałem podobną historię z pierwszą dziewczyną. U mnie w domu ja robiłem zakupy więc wiedziałem np. czym się różni łopatka od schabu, ta laska nie miała pojęcia że na kotlety z kurczaka potrzeba kupić filet(22 lata miała), bo mamusia całe życie serwowała obiadek pod nos.

  19. Rozdarty Robert. Z jednej strony wie co trzebaby zrobic (zalozyc swoj ulubiony czarny skorzany plaszcz, czapkę z czaszką i oddac zasluzonej osobie strzal w tyl glowy), a z drugiej strony to jest jednak jego żona…

  20. Trzeba być uniwersalnym żołnierzem, piwo na hejnał wypić, guzik przyszyć, zakupu zrobić (!) i dzieci wyekspediować do przedszkola czy utulić do snu.
    Kobiety podobnie, olej w silniku sam się nie sprawdzi.
    Ten facet to w wd moich kryteriów ułom i żal dupę ściska że takich jak on jest więcej, na dodatek poczytują sobie taki stan rzeczy za coś godnego pochwały.
    Nie wiem od kiedy wyuczona ułomność jest tolerowana?

  21. Czy chłopczyk Winnicki, oderwany od rzeczywistości właśnie przyznał, że przerastają go zwykłe zakupy i chciałby ten proceder systemowo ograniczyć? xD

    I konfederacja jest taka wolnościowa? Kto głupi jeszcze łyka ich postulaty? xD

  22. Nie wiem o co chodzi w kwestii tego pana. Ale z racji że znałem młoda osobe z przypadłościa, sadze że nie ma co się naśmiewać z tego.

    Inna sprawa jak ktoś próbuje jechać na ego.

  23. Pewnie chciał być taki cool, bo wiecie, że mężczyzna i że on się nie odnajduję w sklepie i taki głupi bo 10 pozycji na liście. Jezu ale mnie to denerwuje.

  24. nie wiem kto to ale jestem pewny, że jemu tego tweeta napisał jakiś student, który zarządza jego socjalami i celuje w to żeby maksować lajki i komentarze – a w związku z tym wcale to nie musi być jego pogląd 🤷‍♂️

  25. Ja zawsze na zakupy idę z listą, która ma nie tylko 10+ ale czasem i 30+ pozycji. Nie jest to w żadnym przypadku trudne do ogarnięcia, bo zawsze poświęcam jej przygotowaniu trochę czasu grupując podobne produkty. Jak ktoś częściej robi zakupy w tych samych sklepach to przestaje szukać produktów, bo wie co gdzie jest. Kilka razy więcej czasu spędzam w kolejce do kasy niż szukając produktów.

    Widać, że gość ewidentnie żyje w jakiejś swojej bańce, odseparowany od rzeczywistości, od codziennego życia, wysługując się innymi w tak prostej czynności jaką są zakupy.

Leave a Reply