Rozłam w Lewicy. Media: Możliwe kolejne odejścia. Padają konkretne nazwiska

7 comments
  1. Z tego co na szybko sprawdziłem wszyscy wymienieni w tekście są związani z SLD, Czarzasty naprawdę musi być chujowym leaderem skoro ludzie z jego partii matka się od niego odwracają.

  2. Trochę mnie śmieszy ta sytuacja na Lewicy.

    No bo zobaczcie co się odjebało.

    Było sobie takie SLD – partia z zamierzchłych czasów, praktycznie kompletnie bezideowa i bezkręgowa. Niby takie PO bis, tylko uczepione do elektoratu posiadającego inne sentymenty. Obok były Razemki – partia z bardzo wyraźnym charakterem, jednak z praktycznie pomijalnym poparciem. No i Wiosna – efemeryczny twór, który powstał nagle, w sumie nie wiadomo po co i jeszcze szybciej zniknął.

    I co teraz się dzieje.

    Ten nadgryziony zębem czasu moloch jakim jest SLD postanawia wejść w sojusz z Wiosną i z Razemkami. Od razu wiadomo, że według siły struktur to SLD >> Wiosna = Razemki, a poparcie to Wiosna > SLD >>>> Razemki.

    Koalicja dochodzi do skutku i mimo tego, że teoretycznie są “trzy głowy” to wiadomo, że to Czarzasty z Biedroniem stanowią realną siłę. Potwierdza się to dzięki fuzji, do której Razemki nie przystępują.

    Do tej pory wszystko niby normalnie.

    ALE!

    Z jakiegoś powodu, Razemki, które stanowią margines nawet w tej marginalnej sile politycznej w ciągu paru miesięcy praktycznie całkowicie dominują całą Lewicę (do której nawet nie weszli). Czarzasty jest w nich zakochany i momentalnie przejmuje wszystkie ich postulaty ideowe i programowe. Kogo widać w mediach z Lewicy? Czy przez ostatni rok w ogóle widzieliście (poza bardzo nielicznymi wyjątkami) beton SLD w mediach? Albo Wiośniarzy? Widać prawie wyłącznie Razemków. Cała narracja, którą zaczęła mówić Lewica to kalka Razemków.

    Jak to się stało, że takie marginalne parę osób zdominowało całą koalicję? SLD było tak puste, że przyjęło chętnie pierwsze idee, które ktoś im narzucił?

    A teraz, dopiero po czasie “PO-Bis” się obudziło i zauważyło, że nagle de facto należy do partii Razem, a halo halo nie o tako lewice nic nie robiłem xD

    Fascynująca sprawa.

  3. Dla mnie SLD to taka lewica jak PO.

    Wiosna to mem.

    Lewica w Polsce istnieje tylko pod szyldem Razem.

    Walka o prawa pracownicze, socjaldemokracja, sprzeciw wobec wyzysku. To tylko reprezentuje Razem.

  4. Towarzysz Czarzasty zjadł Wiosnę, wywalił nieprawomyślnych, z Razemków wysysa z jakiejkolwiek możliwość odłączenia się, i przygotowuje się na scenariusz gdy PiS będzie potrzebować głosów.

    Wolta tej czwórki była tylko kwestią czasu, za równo z realnych obaw jakimi może spełnienie się poniższego scenariusza, jaki i powodów politycznych, to jest czuć u nich chęć wejścia w konszachty z Tuskiem.

    Czarzasty wolałby wchodzić w układy z Kaczyńskim, niż z Tuskiem, bo wie że za Kaczyńskiego może ugrać jakieś pieniądze na programy socjalne chociaż minusem jest bicie gejów (chociaż to go chyba nie rusza), a u Tuska czeka go neoliberalizm, i słaba obietnica związków partnerskich w perspektywie kolejnej dekady.

    Na przyszłe wybory obstawiam że spełni się scenariusz który ją nazywam problemem trzech ciał. PiS wystartuje bez Ziobry, i nie będzie mieć stałej większości w parlamencie. To poparcia ustaw zamordystyczych uzyska poparcie Ziobry i Konfy (zanosi się wspólna lista), do popracia nowych transferów socjalnych uzyska popracie Lewicy tow. Czarzastego.

  5. Wiedziałem, wiedziałem że Razem rozjebie SLD

    Rozjebali PO, rozjebali Kukiza, teraz rozjebują SLD i bardzo kurwa dobrze. Znaczy niedobrze, bo komusze gnidy zostaną w polityce i będą dalej rozjebywać lewicę, ale dobrze że można ich wywalić i zeszmacić i mówić – no te najgorsze komusze szmaty odeszły

Leave a Reply