USA to najbogatszy kraj trzeciego świata. Pozwólcie mi wyjaśnić

Po pierwsze, Stany Zjednoczone nie mają przystępnych cenowo mieszkań dla klasy średniej (no cóż, jest ich trochę, ale są zamieszkane przez biednych). Według National Low Income Housing Coalition, w skali kraju „tylko 36 niedrogich i dostępnych domów do wynajęcia istnieje na każde 100 gospodarstw domowych najemców o bardzo niskich dochodach”. Jesteś zmuszony kupić dom na przedmieściach i prowadzić samochód lub zostać wykrwawiony przez czynsz.

Opieka zdrowotna nie jest ani powszechna, ani bezpłatna. Biedni i starzy ludzie noszą opaski ostrzegające, by nie wzywać karetki, gdyby coś im się stało. CZY TO NORMALNE W NAJBOGATSZYM KRAJU NA ŚWIECIE!?! Obamacare pomogło, ale trochę. Wiele osób jest otyłych.

Stany Zjednoczone są skoncentrowane na samochodach. Wszystko jest rozproszone i prawie nie ma alternatyw dla samochodów ani mieszkań typu mixed use ze strefami handlowymi na parterze i mieszkaniami w górę. Transport publiczny istnieje tylko w miastach takich jak Chicago, Nowy Jork, Boston czy San Francisco. Przed II wojną światową Stany Zjednoczone były imperium kolejowym i większość ludzi jeździła do pracy tramwajem lub autobusem lub pracowała w odległości spaceru od domu, jednak firmy samochodowe [kupiły linie tramwajowe i je zniszczyły](https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wielki_ameryka%25C5%2584ski_skandal_tramwajowy&ved=2ahUKEwiSwYeqwtH-AhVrkIsKHXXBCkcQFnoECAcQAQ&usg=AOvVaw0kU30yNZZp2c4k4Ec09EOh). Po drugiej wojnie światowej te same firmy lobbowały za utworzeniem systemu autostrad międzystanowych. Następnie lobbowały za przepisami dotyczącymi zagospodarowania przestrzennego, które uniemożliwiałyby budowanie czegokolwiek innego niż skoncentrowane na samochodach podmiejskie, z dużymi arteriami lub stroads, przerażającymi kombinacjami ulic i dróg z parkingami i pobliskimi firmami oraz wejściami do podmiejskich domów, z których wszystkie są te same. Transport jest naprawdę obciążeniem finansowym dla mieszkających tu rodzin. Nie zapomnijmy o autostradach, które zostały uporządkowane przez miasta, wyburzając i izolując nie-białe i biedne dzielnice, dając bogatym podatnikom wyjście i dając drogę zanieczyszczeniu powietrza i hałasowi.

Amerykański boom lat 1945-1985 kiedy pokolenie baby boomerów i GenX dorastały, kiedy można było sobie pozwolić na troje dzieci, dom na przedmieściach, dwa samochody, telewizor, lodówkę i tygodniową żywność i ubrania z Home Depot, ogrzewanie, chłodzenie, elektryczność, woda i kiedy ojciec pracował przy kiepskiej robocie przy biurku, podczas gdy żona siedziała w domu, skradła przyszłość milenialsów i GenZ.

Edukacja jest do bani. Chociaż amerykańskie szkoły mają świetne fundusze i takie tam, ale sposób, w jaki walczą z dręczeniem, jest najgorszy. Polityka zero tolerancji sprawia, że wszelkie rodzaje samoobrony są nielegalne, a szkolne łobuzy są bezkarne. Uczniowie z ADHD, zespołem Aspergera, upośledzeniem lub autyzmem otrzymują niewielką lub zero pomocy. Chcesz mieć doktorat na uniwerku? Spoko! Tylko pozwól nam pogrzebać twoje finansowe marzenia!

Polityka też. Polaryzacja się pogarsza. Z pewnością można było to zobaczyć podczas wyborów prezydenckich w 2020 roku i podczas ataku na Kapitol w 2021 roku, kiedy setki wyborców Trumpa włamały się do Kapitolu. Lobbing i wspieranie kampanii w USA to dosłownie legalne przekupstwo. Korupcja to codzienność. Nastrój antyregulacyjny prowadzi do nieuregulowania wielu ważnych spraw, pozostawionych firmom, takich jak infrastruktura które obecnie trzyma się na spinaczu przyklejonym do gumy do żucia.

Rasizm, choć nielegalny, jest nadal obecny. Jeśli jesteś czarnym Amerykaninem w Nowym Jorku, pewne jest, że niektórzy ludzie i mundurowi będą wobec ciebie podejrzliwi.

Praca i gospodarka w USA jest okropna. Większość rodzin żyje od wypłaty do wypłaty. Nie ma prawa pracy. Kapitalizm szaleje. Nierówności rosną. Bogaci miliarderzy dostają ulgi podatkowe, a zwykli ludzie ledwo mają na czynsz, jedzenie i paliwo.

Prawo w USA jest do bani. Poszczególne stany mogą ustanawiać dowolne prawa, a ty możesz pozwać kogoś za to, że skomentował twój wygląd. Prawa, które nie miałyby sensu w innych krajach rozwiniętych, takie jak zakaz wałęsania się (czyli spędzania czasu na zewnątrz), są powszechne w Stanach Zjednoczonych. Policja jest niekompetentna. Dzieci w USA muszą mieć pomarańczowe opaski na swoich pistoletach Nerf, żeby policjanci do nich nie strzelali, co i tak robią.

Mówiąc o broni, łatwiej jest kupić i zdobyć pozwolenie na broń niż dom. Masowe strzelaniny codzienność w szkołach i innych miejscach publicznych.

Nieużywanie systemu metrycznego. Może brzmieć jak drobnostka, ale z powodu błędu konwersji systemu imperialnego na system metryczny sonda Mars Climate Orbiter mająca badać klimat Marsa rozbiła się lub spaliła się w atmosferze.

Interwencje USA w innych krajach są katastrofalne. Czy to w Ameryce Łacińskiej, Azji Południowo-Wschodniej, na Bliskim Wschodzie czy w Afryce, kraje, które najeżdżają, są niszczone. Weźmy Afganistan. Stany Zjednoczone obiecały pomóc pozbyć się talibów, zainstalować demokrację i kapitalizm, ale zamiast tego po prostu kontynuowały niszczenie talibów, niszcząc wszystko wokół, nawet to, co obiecali zachować lub nie zniszczyć, wpadając w pułapki talibów. Po 20 latach pozostawił kraj w gorszej sytuacji niż wcześniej, z kryzysem humanitarnym, przemocą, zniszczeniami i obaleniem rządu przez talibów. W Ameryce Łacińskiej zainstalowali dyktatorów którzy im sprzyjali, walczyli z tymi krajami bo nie podobał im się wyzysk ludności cywilnej przez firmy owocowe, a na Bliskim Wschodzie robili to samo dla taniej ropy.

Jestem szczęśliwy, że urodziłem się w Polsce, gdzie transport publiczny istnieje poza centrami miast, prawie nie ma podziału na strefy, są dostępne niedrogie mieszkania z czasów PRL, a wszystko jest w odległości spaceru lub dostępne komunikacją miejską, z których ta ostatnia umożliwiła również dostęp do reszty miasta, opieka zdrowotna jest bezpłatna i powszechna, szkoły zapewniają pomoc uczniom z ADHD, zespołem Aspergera, upośledzeniem lub autyzmem,lub tym dręczonym, edukacja jest darmowa, dzieci chodzą do szkoły a dorośli do pracy nie mając z tyłu głowy, że któregoś mogą zginąć w masowej strzelaninie, a prawo jest zaprojektowane dla ludzi, nie firm.

Stany Zjednoczone eksportujące turbokapitalizm do krajów, które niedawno się zdemokratyzowały, jak Polska, Bułgaria, albo rozwijają się, jak Brazylia czy Indonezja, są jeszcze gorsze, bo popełniają te same błędy.

Stany Zjednoczone nie przewodzą już wolnemu i zachodniemu światu (teraz jest to UE), i nie przewodzą już wyłącznie nauce i technologii (też UE i Chiny) na świecie. Chociaż są gwarantem że żadne mocarstwa typu Rosja, Chiny czy Indie nie przejmą władzy jaką obecnie mają Stany.

16 comments
  1. >Amerykański boom lat 1945-1965, kiedy pokolenie baby boomerów i GenX dorastały

    Coś Ci się tu daty pokićkały.

    Nic odkrywczego nie piszesz. “America bad” na reddicie super popularna opinia.

  2. Hot take – jebać USA. Jeszcze większy hot take – Rosję i Chiny jebać bardziej. Jak trzeba leżeć w strefie wpływów któregoś z mocarstw to już lepiej nawet “robić laskę Amerykanom” niż być “partnerem” dla Putlera i Kubusia Puchatka.

  3. >Jestem szczęśliwy, że urodziłem się w Polsce, gdzie transport publiczny istnieje poza centrami miast, prawie nie ma podziału na strefy, są dostępne niedrogie mieszkania z czasów PRL, a wszystko jest w odległości spaceru lub dostępne komunikacją miejską, z których ta ostatnia umożliwiła również dostęp do reszty miasta, opieka zdrowotna jest bezpłatna i powszechna, szkoły zapewniają pomoc uczniom z ADHD, zespołem Aspergera, upośledzeniem lub autyzmem,lub tym dręczonym, edukacja jest darmowa, dzieci chodzą do szkoły a dorośli do pracy nie mając z tyłu głowy, że któregoś mogą zginąć w masowej strzelaninie, a prawo jest zaprojektowane dla ludzi, nie firm.

    Ja rozumiem że to ma być w kontraście do USA, ale OPie miej jakiś RiGCZ bo piszesz do ludzi którzy w tej Polsce żyją i wiedza że ta bajeczka nie jest prawdziwa. Ty na pewno tu mieszkasz?

    Wspaniała opieka zdrowotna gdzie kolejki są w latach. Szkoły tak pomagają dręczonym że skala samobójstw wśród młodych wystrzeliła kosmos. Publiczna edukacja pod wodzą Czarnka zalicza nurkowanie jak nigdy, a kogo stać idzie w do prywatnej. Publiczny zbiorkom zalicza zapaść, posłanka Matysiak już chyba felietony o tym napisała. A wszystko jest podlane Konfederacją, która to chce zaorać, a co wzbudza entuzjazm części społeczeństwa, które nie kuma jaki bat na własną dupę kręci.

  4. Ślepy strzał:

    – OP ma konto na Twiterze (mimo, że nie lubi Muska)
    – OP mieszka w dobrej dzielnicy ale sam/a tak nie uważa
    – OP chodzi (albo do niedawna chodził/a) do prywatnej szkoły.

    Nie wiem czy trafiłem ale chętnie się dowiem.

  5. Zawsze jak ktoś zaczyna zdanie od “niepopularna opinia” to potem jest tekst z którym zgadza się co najmniej 2/3 społeczeństwa 😀

    Niepopularna opinia: Putin to chuj

Leave a Reply