Jakoś 4:07 zaczyna się temat dajcie znać co myślicie. Tu opis:

Pan Generał Piotrowski po lekko mówiąc kompromitującym występie oratorskim w przypływie chwalenia SZ RP i rzadu wyrzucił z siebie, że 16 grudnia mieli jakieś „znalezisko naziemne” które mieli podstawy by sadzić, ze spowodowane było aktywnością lotnicza nad Polska. Poderwano myśliwce. Dalej nie wiadomo o co chodzi, albo sie zorientował co palnął.

Czy tylko ja wyłapałem z tego, ze faktycznie coś spadło na teren Polski i było podejrzenie, ze to było związane z przekroczeniem polskiej przestrzeni powietrznej? Czy mnie tym bełkotem zmylił?

5 comments
  1. > niesprzyjające warunki atmosferyczne (…) nie do końca tworzyły możliwość określenia jasnego czy to co widzimy, to co słyszymy, to co udało nam się stwierdzić, jest warunkami atmosferycznymi czy też jakimkolwiek innym elementem.

    Brzmi jakby w grudniu spadło UFO. Albo Święty Mikołaj.

  2. Najnowszy take Vatowieckiego jest taki, ze rzekomo według generała można połączyć znalezisko pod Bydgoszczą z jakaś rzekoma rakieta, która wleciała nad terytorium Polski w grudniu (!!!) ja już nic nie rozumiem. Zabierzcie tych nieudaczników.

    Albo zgubili ruska rakiete nad Polska i znalazła się po 5 miesiącach, albo robią sobie znowu kampanie i są osrani ze Polska armia sama to wystrzeliła…

    https://wiadomosci.wp.pl/tajemniczy-obiekt-pod-bydgoszcza-premier-reaguje-6892354387692096a

Leave a Reply