Koszyk inflacyjny Polityki: porównanie cen i siły nabywczej marzec 2021 vs marzec 2023

50 comments
  1. “Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka”. – Goryszewski, ZChN, 1993

    “Polska albo będzie chrześcijańska, albo jej nie będzie – tak po prostu jest”. – Czarnek, PiS, 2022

  2. Już jutro w TVP:

    #ZA RZĄDÓW PIS TANIEJĄ JABŁKA

    Edit:
    #DELEGACJE SZCZĘŚLIWYCH OBYWATELI PRZYNOSZĄ KOSZE PEŁNE JABŁEK PIERWSZEMU SEKRETARZOWI PARTII PIS

  3. TVP: Mimo inflacji, Jabłka coraz tańsze. Polacy wdzięczni rządowi za walkę z inflacją.

    ‘Losowa’ kobieta: mogę takie dobre jabłecznik zrobić, takie tanie, a za PO? To by to 10 razy droższe było.

  4. Ziemniaki jebane gigachady jak zwykle ratują ludzi przed głodem.

    Chociaż w moich okolicznych sklepach są droższe niż w tabeli, to i tak nadal opłacalne.

  5. To nie wygląda na przypadek, że wszystko drożeje oprócz wódki śledzi i zwykłego chleba tylko jak celowe działanie.

  6. Ponieważ “średniej nikt nie zarabia”:

    ​

    Minimalna netto wzrosła o 31% na przestrzeni marzec 21 – marzec 23. Od lipca będzie to 35%.

  7. Cebula za 3,9 Gdzie? Po 6-7 zł u mnie, z drugiej strony 1,41 2 lata temu to raczej przegnita w tej cenie bardziej 2,5-4 kosztowała.

  8. Na paprykę jest globalny nieurodzaj. Mamy ja w sklepach tylko dlatego że jesteśmy w EU. W UK nie mają wystarczających dostaw.

    (W jazd do EU jest korzystniejszy bo jak coś się nie sprzeda drogi w Niemczech to jest jeszcze szereg innych krajów na to samo pozwolenie na wjazd, a wjazd do UK i brak sprzedaży to wyrzucanie kasy w błoto, bo kolejnego transportu gdzie indziej już się nie uda zrobić)

  9. Niech jedzą ~~ciastka, cebulę, paprykę, banany, cukier, pomidory, marchew, jajka, drób, mąkę, makaron, kabanosy,~~ jabłka!

  10. Wolałbym, żeby dzisiejsze ceny były porównane z cenami z 2020 – zwłaszcza I połowy. W marcu 2021 inflacja miała tendencję wzrostową już od jakiejś połowy roku, więc nawet te ceny na czerwono są już po pewnym wzroście.

  11. Widać jak PiS dba o zdrowie Polaków, bo jak powiedział Karczewski:

    *Dwa jabłka z wieczora i nie ma doktora*

  12. Plon twist: produkty żywnościowe mają zmienną cenę w roku (wóda to nie żywność), także wyliczenia na konkretny miesiąc mają (nie)średnie znaczenie. Że już nie wspomnę o czymś co się zdarzyło rok temu (albo tez trzy lata temu), i nagle sporo rzeczy skoczyło cenowo, żeby później stanieć.

    Fajna byłaby średnia roczna.

  13. Z tą energią to tak nie bardzo mi się zgadza. Mi cena wzrosła 3x (poza limitem, a limit jest śmiesznie mały). No chyba że wliczają ten limit do jakiegoś średniego zużycia, ale i tak to jest jakaś kpina, że energia staniała. Na umowie sprzed roku mam circa 50gr za 1kWh, na nowej mam 1.50zł. Do wysokości limitu b/z, ale rok temu nie było limitu. A limit może styknie emerytce mieszkającej w kawalerce w bloku.

  14. Ha, nie wiem na co narzekacie, wystarczy że będziecie żyć z jabłek.. jabłka takie piękne w naszej Polsce, soczyste, można z nich zrobić frytki, chipsy, ciasta… POTANIAŁY! Nic tylko się cieszyć! /s

  15. Pamiętam jak ktoś się tutaj srał, żeby nie mówić, że mamy galopującą inflację bo JESZCZE nie przebiła 10% i że nie wszystko stracone 😀

Leave a Reply