no mi tam artykuły na ok 1000 słów pisze całkiem ciekawe i póki co się nie mylił ani nie bredził
Ostatnio prowadziłam z nim dyskusję o architekturze i oznajmił mi, że niektóre polskie miasta są podobne do włoskich dlatego, że Polska była częścią Królestwa Włoch. 🤡
Ale przynajmniej ułożył mi dobrą dietę, schudłam już 3 kg z założonych 5 kg. Dietetycy chyba jako pierwsi zostaną zastąpieni przez AI.
To jest bot do prowadzenia rozmowy, nie wyszukiwania informacji, nie encyklopedia
No, czyli prawie tak samo jak u ludzi. /s
Nie zależy to od długości wypowiedzi tylko niszowości tematu
Zgadzam się i dlatego właśnie uważam, że ChatGPT, to straszne gówno i nikt się o swoją pracę obawiać nie musi.
Heheh wczoraj córka zapytała sztuczną inteligencję o charakterystykę „Zośki” (T. Zawadzki). Gupi bot napisał że to sanitariuszka z Warszawy i popłynął z historią walecznych kobiet.
oho czy to już ten czas jak emocje na temat sztucznej inteligencji zaczynają opadać?
On potrzebuje dużo informacji wsadowych /dużo kontekstu. Jak się go nakręci o co kaman to jest całkiem użyteczny. Przy czym trzeba też się znać na temacie, ja go nie używam jako źródło ale weryfikator. Np lubię zadawać mu pytania na które znam odpowiedzi w danym kontekście. Gdy gada bzdury prostuje go wtedy on łapie mój tok rozumowania i dalej bardzo efektownie weryfikuje z nim potrzebne informacje.
A myślałem, że to wykres przedstawiający zależność wypowiedzi polityka na mównicy
Myślę że widziałem identyczny post na polska_wpż
Na stronie ChataGPT jest napisane że może podawać fałszywe informacje bo ChatGPT to nie encyklopedia. ChatGPT jest naleźy używać bardziej do prac kreatywnych np. pisania opowiadania fantasy lub do innych rzeczy gdzie prawda nie ma znaczenia
Bo ten model głównie działa tak, że dokleja po jednym słowie do istniejącej już części wypowiedzi. Więc jak w którymś momencie zboczy z dobrej ścieżki to zaczyna lecieć w bzdury.
Testuję Bing Chat, który opiera się na ChatGPT. Zapytałem go o listę najlepszych menadżerów haseł po polsku, angielsku oraz niemiecku (osobne zapytania). Odpowiedź po angielsku i niemiecku była dużo lepsza od tej po polsku. To jest zrozumiałe ponieważ angielski i niemiecki internet jest dużo większy od polskiego. Nie mniej jednak mógłby nie dyskryminować użytkowników ze względu na język zapytania.
chata gpt 🙄
Raczej zależy od tematu/pytanie. Potrafi sensownie napisać długą wypowiedź jak i pieprzyć kompletnie bzdury w 3 zdaniach
No cóż polityka
Faktycznie. Raz potrzebowałem ciekawych informacji do sprawozdania z pomiarów układów wzmacniających. Większych bzdur nigdy nie widziałem.
Wydaje mi się, że “sztuczna inteligencja” jest jednym z bardziej nie zrozumiałych tematów przez mainstream i ogólnie “normikow”
Ja chciałem z nim ułożyć zasady gry RPG i nawet jakoś to wychodziło, ale potem zaczął zapominać, wymyślać jakieś głupoty i tyle z tego było.
Jestem programistą i powiem tak.
Ostatnio dzięki chatowi GPT udało mi się zrobić w 4 godziny taska, którego normalnie zrobiłbym w godzinę. Wszystko dzięki jego super nieprzewidywalnym kłamstwom.
Myślę że nieopisane wykresy nie mają żadnej wartości
z ludźmi też tak jest
Wyobraź sobie, że ktoś pyta Cię ile to jest 550/2 i masz dać szybko odpowiedź, nie masz wyboru.
No więc mówisz 225,
bo 50/2 to wiadomo 25 już w podstawówce były takie operacje, a 500/2 to … ej zaraz.
No i tak mniej więcej działą chatGPT, tak jak ludzki mózg – imituje prawdziwą odpowiedź ze zlepków danych doświadczeń które gdzieś mu wgrano, jeśli taka metoda jest robiona bardzo dobrze i bez ‘przymusu’, to jest świetna droga na uzyskanie świetnej odpowiedzi na każde pytanie.
Dlatego jak zapytacie go w którym roku urodził się książe Jeremi Wiśniowiecki to może odpowiedzieć coś typu
“Książe Jeremi wiśniowiecki urodził się 12 stycznia 1617 roku.”
Polecam zapytać go o najdłuższe/najkrótsze pięcioliterowe słowo:D
Mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
To dotyczy nie tylko ChatuGPT, ale i ludzi.
ChatGPT nie ma dostępu do aktualnych danych w Internecie, a jedyne określonej porcji danych jaką OpenAI wykorzystywała do uczenia go. Bing, którego chat opiera się na modelu GPT radzi sobie zauważalnie lepiej, ale też mu odbija palma kiedy jedna rozmowa jest prowadzona za długo
28 comments
no mi tam artykuły na ok 1000 słów pisze całkiem ciekawe i póki co się nie mylił ani nie bredził
Ostatnio prowadziłam z nim dyskusję o architekturze i oznajmił mi, że niektóre polskie miasta są podobne do włoskich dlatego, że Polska była częścią Królestwa Włoch. 🤡
Ale przynajmniej ułożył mi dobrą dietę, schudłam już 3 kg z założonych 5 kg. Dietetycy chyba jako pierwsi zostaną zastąpieni przez AI.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Language_model
To jest bot do prowadzenia rozmowy, nie wyszukiwania informacji, nie encyklopedia
No, czyli prawie tak samo jak u ludzi. /s
Nie zależy to od długości wypowiedzi tylko niszowości tematu
Zgadzam się i dlatego właśnie uważam, że ChatGPT, to straszne gówno i nikt się o swoją pracę obawiać nie musi.
Heheh wczoraj córka zapytała sztuczną inteligencję o charakterystykę „Zośki” (T. Zawadzki). Gupi bot napisał że to sanitariuszka z Warszawy i popłynął z historią walecznych kobiet.
oho czy to już ten czas jak emocje na temat sztucznej inteligencji zaczynają opadać?
On potrzebuje dużo informacji wsadowych /dużo kontekstu. Jak się go nakręci o co kaman to jest całkiem użyteczny. Przy czym trzeba też się znać na temacie, ja go nie używam jako źródło ale weryfikator. Np lubię zadawać mu pytania na które znam odpowiedzi w danym kontekście. Gdy gada bzdury prostuje go wtedy on łapie mój tok rozumowania i dalej bardzo efektownie weryfikuje z nim potrzebne informacje.
A myślałem, że to wykres przedstawiający zależność wypowiedzi polityka na mównicy
Myślę że widziałem identyczny post na polska_wpż
Na stronie ChataGPT jest napisane że może podawać fałszywe informacje bo ChatGPT to nie encyklopedia. ChatGPT jest naleźy używać bardziej do prac kreatywnych np. pisania opowiadania fantasy lub do innych rzeczy gdzie prawda nie ma znaczenia
Bo ten model głównie działa tak, że dokleja po jednym słowie do istniejącej już części wypowiedzi. Więc jak w którymś momencie zboczy z dobrej ścieżki to zaczyna lecieć w bzdury.
Testuję Bing Chat, który opiera się na ChatGPT. Zapytałem go o listę najlepszych menadżerów haseł po polsku, angielsku oraz niemiecku (osobne zapytania). Odpowiedź po angielsku i niemiecku była dużo lepsza od tej po polsku. To jest zrozumiałe ponieważ angielski i niemiecki internet jest dużo większy od polskiego. Nie mniej jednak mógłby nie dyskryminować użytkowników ze względu na język zapytania.
chata gpt 🙄
Raczej zależy od tematu/pytanie. Potrafi sensownie napisać długą wypowiedź jak i pieprzyć kompletnie bzdury w 3 zdaniach
No cóż polityka
Faktycznie. Raz potrzebowałem ciekawych informacji do sprawozdania z pomiarów układów wzmacniających. Większych bzdur nigdy nie widziałem.
Wydaje mi się, że “sztuczna inteligencja” jest jednym z bardziej nie zrozumiałych tematów przez mainstream i ogólnie “normikow”
Ja chciałem z nim ułożyć zasady gry RPG i nawet jakoś to wychodziło, ale potem zaczął zapominać, wymyślać jakieś głupoty i tyle z tego było.
Jestem programistą i powiem tak.
Ostatnio dzięki chatowi GPT udało mi się zrobić w 4 godziny taska, którego normalnie zrobiłbym w godzinę. Wszystko dzięki jego super nieprzewidywalnym kłamstwom.
Myślę że nieopisane wykresy nie mają żadnej wartości
z ludźmi też tak jest
Wyobraź sobie, że ktoś pyta Cię ile to jest 550/2 i masz dać szybko odpowiedź, nie masz wyboru.
No więc mówisz 225,
bo 50/2 to wiadomo 25 już w podstawówce były takie operacje, a 500/2 to … ej zaraz.
No i tak mniej więcej działą chatGPT, tak jak ludzki mózg – imituje prawdziwą odpowiedź ze zlepków danych doświadczeń które gdzieś mu wgrano, jeśli taka metoda jest robiona bardzo dobrze i bez ‘przymusu’, to jest świetna droga na uzyskanie świetnej odpowiedzi na każde pytanie.
Dlatego jak zapytacie go w którym roku urodził się książe Jeremi Wiśniowiecki to może odpowiedzieć coś typu
“Książe Jeremi wiśniowiecki urodził się 12 stycznia 1617 roku.”
Polecam zapytać go o najdłuższe/najkrótsze pięcioliterowe słowo:D
Mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
To dotyczy nie tylko ChatuGPT, ale i ludzi.
ChatGPT nie ma dostępu do aktualnych danych w Internecie, a jedyne określonej porcji danych jaką OpenAI wykorzystywała do uczenia go. Bing, którego chat opiera się na modelu GPT radzi sobie zauważalnie lepiej, ale też mu odbija palma kiedy jedna rozmowa jest prowadzona za długo
Prawda