Prawnie nic się nie da zrobić, będzie płacił jeszcze do 18 albo dłużej, takie mamy prawo.
Biorąc pod uwagę ze nasze sądy w sprawach dzieci oraz związkowych są cipocentryczne – nie ma sensu nawet próbować walczyć o zaprzestanie alimentów, a co dopiero ich zwrot.
Pewnie spakowałbym manatki, sprzedał wszystko i wyjechał gdzieś w pieruny xD
Próba odzyskania kasy, jak się nie uda zniknięcię w tajemniczych okolicznościach i dalsze życie za granicą. Jak się uda to w sumie też.
Jeżeli opiekował się dzieckiem i miał z nim normalny kontakt, poświęcał mu czas, uczucia i nie był tylko bankomatem to ja bym nie zrobił dziecku krzywdy, kontynuował życie w takiej samej formie. Bo matka dziecka już z mojego życia wyleciała dawno a dziecko- nie. I ono głupocie dorosłych winne nie jest.
Zaskarżyłbym o zwrot.
W polskim prawie gdzie kobieta jest faworyzowana nie ma możliwości wycofania się z alimentów czy ich zwrotu wiec raczej nie
Aktualnie to już nigdy nie powinno się wierzyć że gówniak twój, od razu testy na ojcostwo z kilku źródeł niezależnie, nawet jeśli relacja z matką jest dobra. Nie ma co sobie życia marnować panowie
Po pewnych wykładach z psychologiem/terapeutą małżeńskim mogę powiedzieć, że to zjawisko jest częstsze niż się heteroseksualnym Panom wydaje. Panie lubią być wylewne wobec swoich psychoterapeutów.
O jak mi dobrze, że nigdy nie będę mieć takich problemów. O jak mi dusza mruczy.
Już napisałem w komentarzu, ale pomyślałem że może ktoś nie zna tej uroczej ciekawostki. Jeśli facet zostanie zgwałcony (albo doprowadzony do współżycia jeszcze jako dziecko przez pedofilkę) i jego oprawczyni urodzi dziecko – według polskiego prawa ciąży na nim obowiązek alimentacyjny.
Serio.
Powinno być: “zostały potwierdzone przez”. W przeciwnym razie twierdzą, że słowa potwierdzają badania (a to badania potwierdzają słowa), co nie ma sensu.
Rzucam k20 na Ukrywanie
pieklo mezczyzn.
To alimenty bez badania czyje jest to dziecko? 🤔
Pozew do sądu i odzyskanie pieniędzy?
Dlatego nie warto mieć dzieci.
Teraz to można by było wprowadzić prawo, że każde nowo narodzone dziecko ma test dna na ojcostwo z automatu. Technologia jest. Koszt też nie jakiś duży.
Już widzę jak media płatków śniegu płaczą ramie w ramie z kościołem, że to bardzo zły pomysł. Byłoby śmiesznie.
Jeśli przez dziesięć lat miałem dobrą relacje z dzieckiem, nadal kochającym jak swoje.
Poprosił bym grzecznie o zwrot alimentów wraz z odsetkami
Tego typu sprawy, naprawdę ukazują jak dyskryminacyjne prawo jest wobec mężczyzny. Kobieta poprzez takie oszustwo, nie tylko naraża mężczyznę na niezasłużony koszt. Mężczyzna pozbawiony jest mnóstwa życiowych szans. Nierzadko również na posiadanie potomka, co jest jego biologicznym, życiowym celem. I nagle nic nie można zrobić “bo dobro dziecka”. Jak kobieta kogoś zabije, to też nie wolno jej nic zrobić, “bo dobro dziecka”? Przecież ona zrujnowała komuś życie przez OSZUSTWO! Sądy powinny to rozpatrywać jak normalnie oszustwo z wyrządzeniem znacznej szkody materialnej i krzywdy psychicznej. Inaczej uczymy mężczyzn, że lepiej zrobić wazektomię i mieć spokój od dramatów. I będzie narzekanie, że mężczyźni unikają związków.
Matka powinna zostać zobligowana przez sąd do oddania tego co już zapłacił + jakieś potężne odszkodowanie za zmarnowanie dużej części życia. Ale oczywiście to Polska, więc pewnie nawet dalej będzie musiał alimenty płacić.
Trzymał gębę na kłódkę, glupio tak się wygadać.
Czy ktoś przeczytał artykuł, czy tylko po nagłówku idzie już rage? Bo sąd przychylił się do wniosku gościa, dostanie 20,000 zł zwrotu. Nie jest to całość, ale gościu też wcale całości nie chciał – zgodził się że dziecko nic nie zawiniło i dla jego dobra odstąpił od ścigania całych 60,000 zł, zadeklarował też że dobrowolnie będzie płacił dalej przez pozostałe 5 lat.
Nie zaprzeczam że w polskich sądach jest duża dyskryminacja mężczyzn, a niektóre przepisy są zwyczajnie chore. Niemniej w tej sytuacji wyszło w sumie nienajgorzej.
Popieram petycję, że obowiązkowe testy DNA. Ojciec tego dziecka gdzieś jest i powinien dokładać się do kosztów jego utrzymania. Nie może być tak, że mężczyzna płodzi dziecko i potem cały obowiązek utrzymania i opieki spoczywa na matce i jakimś leszczu. Tylko że to już by był 1984, bo jak to tak gromadzić bazę dna obywateli. Ile by było płaczu tych kolesiów co zaruchali raz i nagle po 10 latach dostają regres na alimenty xD
Takie sprawy oraz dzicy lokatorzy, których wg polskiego prawa nie można wyrzucić z Twojego domu to są moje dwie najbardziej znienawidzone i wywołujące atak paniki sprawy prawne.
To jest tak niedorzeczne i niesamowite w swojej absurdalności, że się tego po prostu boję.
Na samym początku kazałbym zrobić badania. Dlatego też taka sytuacja by nie miała miejsca.
Test na ojcostwo powinien być obligatoryjny po narodzinach dziecka, pozdrawiam cieplutko.
Jeszcze jedno, żeby mieć w końcu swoje.
Czy w takiej sytuacji jest możliwość pozwania matki za to, że ciągnęła od kogoś kasę, mimo że zdawała sobie sprawę z tego, że on nie jest ojcem? Sąd wiadomo kieruje się głównie dobrem małoletniego, ale no kurde… ja bym na jego miejscu chciała, żeby ta baba mi zwróciła co do grosza + odszkodowanie za ból spowodowany tym, że “moje” dziecko okazało się obce.
Zawsze płacić tylko kartę kredytową, refund policy 😎
Ja bym się zabił
Ale szmata
Czytając komentarze, czy ja dobrze rozumiem, że właściwie nic nie stoi na przeszkodzie, aby laska wpisała jako ojca kogokolwiek ze znajomych, domagała się alimentów, a jedyne co ją to będzie kosztowało to ewentualna sprawa w sądzie, którą nawet jak przegra to i tak jest pewnie do przodu, bo przez cały czas procesu facet musi jej płacić? W sumie, jeśli tak, to nie musi się jakoś super w tym sądzie bronić, wystarczy grać na zwłokę, kłamiąc bez pardonu, bo słowo przeciw słowu, a i krzywoprzysięstwo też często uchodzi na sucho, sam prawnik nie musi być wtedy jakiś górnolotny.
Według mnie jak facet nie chce wychowywać dziecka i zrzeka się praw rodzicielskich to nie powinno się go obciążać alimentami, tak samo jak kobieta nie chce być matką to powinna mieć prawo do aborcji. W końcu ma być równouprawnienie, nie?
Jestem w stanie się założyć, że pieniądze które płacił na 99% nie odzyska. Będzie argument, że mimo iż nie jest biologicznym ojcem to jedna sprawował tą funkcję więc miał płacić i już.
37 comments
Do sądu i zwrot kasy
Przestałbym płacić alimenty
Prawnie nic się nie da zrobić, będzie płacił jeszcze do 18 albo dłużej, takie mamy prawo.
Biorąc pod uwagę ze nasze sądy w sprawach dzieci oraz związkowych są cipocentryczne – nie ma sensu nawet próbować walczyć o zaprzestanie alimentów, a co dopiero ich zwrot.
Pewnie spakowałbym manatki, sprzedał wszystko i wyjechał gdzieś w pieruny xD
Próba odzyskania kasy, jak się nie uda zniknięcię w tajemniczych okolicznościach i dalsze życie za granicą. Jak się uda to w sumie też.
Jeżeli opiekował się dzieckiem i miał z nim normalny kontakt, poświęcał mu czas, uczucia i nie był tylko bankomatem to ja bym nie zrobił dziecku krzywdy, kontynuował życie w takiej samej formie. Bo matka dziecka już z mojego życia wyleciała dawno a dziecko- nie. I ono głupocie dorosłych winne nie jest.
Zaskarżyłbym o zwrot.
W polskim prawie gdzie kobieta jest faworyzowana nie ma możliwości wycofania się z alimentów czy ich zwrotu wiec raczej nie
Aktualnie to już nigdy nie powinno się wierzyć że gówniak twój, od razu testy na ojcostwo z kilku źródeł niezależnie, nawet jeśli relacja z matką jest dobra. Nie ma co sobie życia marnować panowie
Po pewnych wykładach z psychologiem/terapeutą małżeńskim mogę powiedzieć, że to zjawisko jest częstsze niż się heteroseksualnym Panom wydaje. Panie lubią być wylewne wobec swoich psychoterapeutów.
O jak mi dobrze, że nigdy nie będę mieć takich problemów. O jak mi dusza mruczy.
Już napisałem w komentarzu, ale pomyślałem że może ktoś nie zna tej uroczej ciekawostki. Jeśli facet zostanie zgwałcony (albo doprowadzony do współżycia jeszcze jako dziecko przez pedofilkę) i jego oprawczyni urodzi dziecko – według polskiego prawa ciąży na nim obowiązek alimentacyjny.
Serio.
Powinno być: “zostały potwierdzone przez”. W przeciwnym razie twierdzą, że słowa potwierdzają badania (a to badania potwierdzają słowa), co nie ma sensu.
Rzucam k20 na Ukrywanie
pieklo mezczyzn.
To alimenty bez badania czyje jest to dziecko? 🤔
Pozew do sądu i odzyskanie pieniędzy?
Dlatego nie warto mieć dzieci.
Teraz to można by było wprowadzić prawo, że każde nowo narodzone dziecko ma test dna na ojcostwo z automatu. Technologia jest. Koszt też nie jakiś duży.
Już widzę jak media płatków śniegu płaczą ramie w ramie z kościołem, że to bardzo zły pomysł. Byłoby śmiesznie.
Jeśli przez dziesięć lat miałem dobrą relacje z dzieckiem, nadal kochającym jak swoje.
Poprosił bym grzecznie o zwrot alimentów wraz z odsetkami
Tego typu sprawy, naprawdę ukazują jak dyskryminacyjne prawo jest wobec mężczyzny. Kobieta poprzez takie oszustwo, nie tylko naraża mężczyznę na niezasłużony koszt. Mężczyzna pozbawiony jest mnóstwa życiowych szans. Nierzadko również na posiadanie potomka, co jest jego biologicznym, życiowym celem. I nagle nic nie można zrobić “bo dobro dziecka”. Jak kobieta kogoś zabije, to też nie wolno jej nic zrobić, “bo dobro dziecka”? Przecież ona zrujnowała komuś życie przez OSZUSTWO! Sądy powinny to rozpatrywać jak normalnie oszustwo z wyrządzeniem znacznej szkody materialnej i krzywdy psychicznej. Inaczej uczymy mężczyzn, że lepiej zrobić wazektomię i mieć spokój od dramatów. I będzie narzekanie, że mężczyźni unikają związków.
Matka powinna zostać zobligowana przez sąd do oddania tego co już zapłacił + jakieś potężne odszkodowanie za zmarnowanie dużej części życia. Ale oczywiście to Polska, więc pewnie nawet dalej będzie musiał alimenty płacić.
Trzymał gębę na kłódkę, glupio tak się wygadać.
Czy ktoś przeczytał artykuł, czy tylko po nagłówku idzie już rage? Bo sąd przychylił się do wniosku gościa, dostanie 20,000 zł zwrotu. Nie jest to całość, ale gościu też wcale całości nie chciał – zgodził się że dziecko nic nie zawiniło i dla jego dobra odstąpił od ścigania całych 60,000 zł, zadeklarował też że dobrowolnie będzie płacił dalej przez pozostałe 5 lat.
Nie zaprzeczam że w polskich sądach jest duża dyskryminacja mężczyzn, a niektóre przepisy są zwyczajnie chore. Niemniej w tej sytuacji wyszło w sumie nienajgorzej.
Popieram petycję, że obowiązkowe testy DNA. Ojciec tego dziecka gdzieś jest i powinien dokładać się do kosztów jego utrzymania. Nie może być tak, że mężczyzna płodzi dziecko i potem cały obowiązek utrzymania i opieki spoczywa na matce i jakimś leszczu. Tylko że to już by był 1984, bo jak to tak gromadzić bazę dna obywateli. Ile by było płaczu tych kolesiów co zaruchali raz i nagle po 10 latach dostają regres na alimenty xD
Takie sprawy oraz dzicy lokatorzy, których wg polskiego prawa nie można wyrzucić z Twojego domu to są moje dwie najbardziej znienawidzone i wywołujące atak paniki sprawy prawne.
To jest tak niedorzeczne i niesamowite w swojej absurdalności, że się tego po prostu boję.
Na samym początku kazałbym zrobić badania. Dlatego też taka sytuacja by nie miała miejsca.
https://preview.redd.it/ki6w3spr58wa1.png?width=1080&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=ce5c715bb8cc0df6440fa25ca056437c1e4f358f
Test na ojcostwo powinien być obligatoryjny po narodzinach dziecka, pozdrawiam cieplutko.
Jeszcze jedno, żeby mieć w końcu swoje.
Czy w takiej sytuacji jest możliwość pozwania matki za to, że ciągnęła od kogoś kasę, mimo że zdawała sobie sprawę z tego, że on nie jest ojcem? Sąd wiadomo kieruje się głównie dobrem małoletniego, ale no kurde… ja bym na jego miejscu chciała, żeby ta baba mi zwróciła co do grosza + odszkodowanie za ból spowodowany tym, że “moje” dziecko okazało się obce.
Zawsze płacić tylko kartę kredytową, refund policy 😎
Ja bym się zabił
Ale szmata
Czytając komentarze, czy ja dobrze rozumiem, że właściwie nic nie stoi na przeszkodzie, aby laska wpisała jako ojca kogokolwiek ze znajomych, domagała się alimentów, a jedyne co ją to będzie kosztowało to ewentualna sprawa w sądzie, którą nawet jak przegra to i tak jest pewnie do przodu, bo przez cały czas procesu facet musi jej płacić? W sumie, jeśli tak, to nie musi się jakoś super w tym sądzie bronić, wystarczy grać na zwłokę, kłamiąc bez pardonu, bo słowo przeciw słowu, a i krzywoprzysięstwo też często uchodzi na sucho, sam prawnik nie musi być wtedy jakiś górnolotny.
Według mnie jak facet nie chce wychowywać dziecka i zrzeka się praw rodzicielskich to nie powinno się go obciążać alimentami, tak samo jak kobieta nie chce być matką to powinna mieć prawo do aborcji. W końcu ma być równouprawnienie, nie?
Jestem w stanie się założyć, że pieniądze które płacił na 99% nie odzyska. Będzie argument, że mimo iż nie jest biologicznym ojcem to jedna sprawował tą funkcję więc miał płacić i już.