j*bac apple

9 comments
  1. Kiedyś Apple oznaczało mocniejsze ładowarki specyficznym oporem na Data Pinach, i iPhone’y ładowały się tylko z niższymi amperami jeśli nie wykryły tego oporu.

    W czasach Type C nadal tak jest?

  2. Z jednej strony można się zgodzić że Apple ma chore ceny WSZYSTKICH akcesoriów.

    Z drugiej strony OP, porównując dwie zupełnie inne ładowarki, przywołuje argument w rodzaju: „Xiaomi Redmi Pro Plus 14+ ma matryce o 108 Megapixelach i to w cenie 1000 zl, zaś iPhone za 6 koła tylko 48Mpix, więc Xiaomi górą!”

  3. Jak chcecie kupić tańszą alternatywę z ładowarek do iPhona, to śmiało możecie kupić ten 25W Samsunga. Jest w 100% zgodny z protokołem Power Delivery, jest podobnie jakościowe względem tej kostki Apple, a kosztuje mniej, bo w Auchanie kupowałem za 69 zł. Jak macie iPhony w wersji Pro, to nawet będzie wykorzystywać pełną moc dwudziestopięciu Watów mocy Samsungowej ładowarki.

    https://preview.redd.it/bhibdhajebwa1.jpeg?width=1000&format=pjpg&auto=webp&v=enabled&s=d65869763dfdaed795e3d5ed098b30b8a8fb69b5

  4. Na szczęście OP chu*a się zna i wrzuca do porównania za drogi jak na swoje parametry zasilacz spełniający wyśrubowane normy, prezentujący najwyższą sprawność wśród zasilaczy USB-C, oraz “polski” tylko z nazwy chiński zasilacz chwalący się 30W i brakiem złączy USB-C w cenie równie niemal równie zawyżonej.

    Jak trafisz na okazję to możesz kupić naprawdę dobry zasilacz USB-C PowerDelivery z 3/4 gniazdami o łącznej mocy 65W wykonany w technologii GaN w cenie niższej niż ten zasilacz od Apple.

  5. prawdę mówiąc ostatnia rzecza na której bym oszczędzał przy telefonie za ponad 2 średnie krajowe jest ładowarka zwłaszcza że ta od apple kosztuje stówkę a spełnia wszystko co sobie apple wymyśliło XD

  6. Apple to średniej jakości firma zajmujaca się modą nie technologią, 50% ceny płacisz za logo, każdy kto kupuje jej produkty nie zdając sobie z tego sprawy jest idiotą.

  7. Trzy testy ładowarek, które polecam, po których można oceniać ich wartośc:

    1. piszczenie cewek przy: 0%, 50% i 100% obciążenia
    2. wpiąć ładowarkę do gniazdka, wypiąć po 30s i zewrzeć palcami wtyki
    3. pobór energii przy 0% obciążenia

    Ostatnio wyjebałem sporą kasę na GaNy różnych firm, i najdroższa – belkin piszczy przy każdym obciążeniu, co oznacza, że nie da się jej używać w sypialni.

    Co do ceny applowej ładowarki, apple słynie z bezpieczeństwa tych ładowarek, mają kilka etapów, na których odcina prąd w przypadku uszkodzenia.

    Porównywanie produktów tego typu tylko po cenie jest ukrywaniem wielu detali.

    Warto też wspomnieć, że ta applowa ładowarka ma tę samą cenę, niezależnie od tego, czy jest to allegro (czasem parę % taniej) czy w oszklonym sklepie w centrum wielomilionowego miasta. Nie wiem, czy greencell ma showroomy 🙂

Leave a Reply