Sprzedaż detaliczna w Polsce spadła w marcu o 7,3 proc. w ujęciu rocznym. Wszyscy odczuwamy drożyznę, ale rząd zapewnia, że będzie lepiej i to już niedługo, bo jeszcze w kwietniu.
Nie tylko w Polsce zauważono takie zjawisko, w całej EU spada sprzedaż. I bardzo kurwa dobrze, może jak wyjebią do śmieci całą żywność, której nie sprzedali to zaczną obniżać ceny. Propagandowe pierdolenie, że to wielkie zaskoczenie. Za co ludzie mają kupować tą drożyznę? Naturalna kolej rzeczy.
Moze sie mylę, ale na logike bez głębszej analizy. Spada sprzedaż detaliczna, bo ceny wzrosły, wiec ludzie kupują mniej. Skoro kupuja mniej, spada popyt, wzrosnie podaż, co finalnie spowoduje obniżkę cen ?
Nie trzeba być Doktorem Ekonomii, żeby zauważyć, że przy <20% inflacji siła nabywcza pieniądza (w tym oszczędności trzymanych w walucie) spada.
Ale opinia publiczna ma to tam, gdzie wszyscy wiemy gdzie. Bo są inne priorytety ;d
Ale w czym problem? Przecież to rodacy sami sobie wybrali. A że w polityce reklamacji nie przyjmujemy, to teraz dupa cicho i żreć piach.
6 comments
Sprzedaż detaliczna w Polsce spadła w marcu o 7,3 proc. w ujęciu rocznym. Wszyscy odczuwamy drożyznę, ale rząd zapewnia, że będzie lepiej i to już niedługo, bo jeszcze w kwietniu.
Nie tylko w Polsce zauważono takie zjawisko, w całej EU spada sprzedaż. I bardzo kurwa dobrze, może jak wyjebią do śmieci całą żywność, której nie sprzedali to zaczną obniżać ceny. Propagandowe pierdolenie, że to wielkie zaskoczenie. Za co ludzie mają kupować tą drożyznę? Naturalna kolej rzeczy.
Moze sie mylę, ale na logike bez głębszej analizy. Spada sprzedaż detaliczna, bo ceny wzrosły, wiec ludzie kupują mniej. Skoro kupuja mniej, spada popyt, wzrosnie podaż, co finalnie spowoduje obniżkę cen ?
Nie trzeba być Doktorem Ekonomii, żeby zauważyć, że przy <20% inflacji siła nabywcza pieniądza (w tym oszczędności trzymanych w walucie) spada.
Ale opinia publiczna ma to tam, gdzie wszyscy wiemy gdzie. Bo są inne priorytety ;d
Ale w czym problem? Przecież to rodacy sami sobie wybrali. A że w polityce reklamacji nie przyjmujemy, to teraz dupa cicho i żreć piach.
Jebana opozycja … :/