Liczba odmów szczepień rośnie dramatycznie. W tych województwach jest najgorzej

7 comments
  1. a potem się niektórzy obudzą z ręką w nocniku jak im synek zachoruje na świnkę i potem biologicznych wnuków już nie będzie… znam takie przypadki

  2. No i mamy naszą “wolność” i poprawność polityczną. Po co się szczepić, jak nikt nie choruje? A co mi z tego procenta osób z zaburzeniami odporności, które nie mogą się zaszczepić i muszą bazować na odporności populacyjnej?
    I ta roszczeniowość – większość “rodziców” (no sorry, sam mam dziecko i nie wyobrażam sobie takiej krzywdy mu robić) drukuje gotowe pisma z neta że lekarz ma zagwarantować w 100% że dziecku nic się nie stanie po szczepieniu 🙈

    Nie wiem tylko czemu w artykule jest mowa o szkarlatynie? Na nią szczepionki nie ma i raczej nie będzie.

  3. Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się cudza wolność. Tak właśnie jest ze szczepionkami. Odmawiając szczepień narażasz nie tylko siebie, ale też swoje dzieci i ludzi, którzy z różnych powodów faktycznie zaszczepieni zostać nie mogą.

Leave a Reply