
Wariant omikron jest w Polsce. Pierwszy potwierdzony przypadek.
#PILNE | Wariant omikron jest w Polsce. Pierwszy potwierdzony przypadek.https://t.co/adu56EM08s pic.twitter.com/NS8SHugzGj
— tvn24 (@tvn24) December 16, 2021

Wariant omikron jest w Polsce. Pierwszy potwierdzony przypadek.
#PILNE | Wariant omikron jest w Polsce. Pierwszy potwierdzony przypadek.https://t.co/adu56EM08s pic.twitter.com/NS8SHugzGj
— tvn24 (@tvn24) December 16, 2021
8 comments
#PILNE | Wariant omikron jest w Polsce. Pierwszy potwierdzony przypadek.
***
posted by [@tvn24](https://twitter.com/tvn24)
[Link in Tweet](https://tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-wariant-omikron-potwierdzony-na-slasku-5529163)
^[(Github)](https://github.com/username) ^| ^[(What’s new)](https://github.com/username)
Dosyć dziwne by go nie było skoro kilka dni temu jakiś ziomek z Polski zrobił zemstę Chinom będąc pierwszym przypadkiem z tym wariantem na ich ziemi xD
Ludzie, przecież w Polsce nie sekwencjonuje się prawie nic, więc my po prostu nie wiemy co u nas jest xD Omikron mógłby nawet u nas się pojawić, a my wiedzielibyśmy o tym od Niemców albo Brytyjczyków, po tym jak by się rozniosło do nich.
Np w Polsce nie wiemy ile osób ma grypę, bo nikt tego nie bada. UK z tego co pamiętam w pewnym momencie chyba tam z 10% próbek korony sekwencjonowała. Polska tam jakieś promile.
Nie gówno, Szerloku.
No to lecimy. Pasy zapięte?
Ah gówno, tutaj my idziemy znowu.
Pewnie przypadek omikrona został wykryty tylko dlatego, że ta osoba była z Lesotho, które jest na czerwonej liście. Przecież na pewno ten wariant już krąży, osoby przylatujące z Danii nie muszą się testować, z UK czy Norwegii obowiązek testów jest dopiero od wczoraj
Haha…. przy polskich standardach sanitarnych i “kontroli” na lotniskach?
Omikron jest juz od konca listopada, teraz pewnie w ponad polowie pozytywow, tylko testy nie wyrabiaja nawet normalne, a na calogenomowe trzeba i kasy i mocy przerobowej.
Dania robi najwiecej calogenomowych badan na swiecie, i w tej chwili mijamy 50% delta/omikron, przy o wiele mniejszym zapelnieniu szpitali (jedyne co pokazuje skale epidemii, bo same testy to 400tys dziennie na 5 miliion mieszkancow, pozytywy sie nie daja porownac). Od tygodnia juz chyba ustawili nowda “delte”, czyli skrocony test na omikrona (costam costam mierzy sie tylko odstepstwo od normalnych bialek).
​
Nawet na sekunde nie myslcie ze w takiej Danii jest wiecej zakazen/chorych jak pokazuja mapy z kolorkami. Jest roznica w dobrze robionych statystykach, ilosci testow (5-10% spoleczenstwa… dziennie, 5% pozytywow srednio). Zajetych jest 40 respiratorow na kilkaset dostepnych, nie ma oddzielonych covidowych oddzialow jeszcze (tzn. u nas mieszcza sie na normalnych albo wydzielonych czesciach i lozkowych i OIOMow)