Wariant omikron jest w Polsce. Pierwszy potwierdzony przypadek.

8 comments
  1. Dosyć dziwne by go nie było skoro kilka dni temu jakiś ziomek z Polski zrobił zemstę Chinom będąc pierwszym przypadkiem z tym wariantem na ich ziemi xD

  2. Ludzie, przecież w Polsce nie sekwencjonuje się prawie nic, więc my po prostu nie wiemy co u nas jest xD Omikron mógłby nawet u nas się pojawić, a my wiedzielibyśmy o tym od Niemców albo Brytyjczyków, po tym jak by się rozniosło do nich.

    Np w Polsce nie wiemy ile osób ma grypę, bo nikt tego nie bada. UK z tego co pamiętam w pewnym momencie chyba tam z 10% próbek korony sekwencjonowała. Polska tam jakieś promile.

  3. Pewnie przypadek omikrona został wykryty tylko dlatego, że ta osoba była z Lesotho, które jest na czerwonej liście. Przecież na pewno ten wariant już krąży, osoby przylatujące z Danii nie muszą się testować, z UK czy Norwegii obowiązek testów jest dopiero od wczoraj

  4. Haha…. przy polskich standardach sanitarnych i “kontroli” na lotniskach?

    Omikron jest juz od konca listopada, teraz pewnie w ponad polowie pozytywow, tylko testy nie wyrabiaja nawet normalne, a na calogenomowe trzeba i kasy i mocy przerobowej.

    Dania robi najwiecej calogenomowych badan na swiecie, i w tej chwili mijamy 50% delta/omikron, przy o wiele mniejszym zapelnieniu szpitali (jedyne co pokazuje skale epidemii, bo same testy to 400tys dziennie na 5 miliion mieszkancow, pozytywy sie nie daja porownac). Od tygodnia juz chyba ustawili nowda “delte”, czyli skrocony test na omikrona (costam costam mierzy sie tylko odstepstwo od normalnych bialek).

    ​

    Nawet na sekunde nie myslcie ze w takiej Danii jest wiecej zakazen/chorych jak pokazuja mapy z kolorkami. Jest roznica w dobrze robionych statystykach, ilosci testow (5-10% spoleczenstwa… dziennie, 5% pozytywow srednio). Zajetych jest 40 respiratorow na kilkaset dostepnych, nie ma oddzielonych covidowych oddzialow jeszcze (tzn. u nas mieszcza sie na normalnych albo wydzielonych czesciach i lozkowych i OIOMow)

Leave a Reply