Przemysław Czarnek o kanonach mody męskiej

34 comments
  1. Powiedział, co wiedział.

    Jak ktoś jest prawdziwym mężczyzną, to się może i w różowy sweterek odziać i nic mu nie ubędzie. A jak ktoś ma kompleksy, to cóż…

  2. Też nie rozumiem rureczek nad gołą kostkę, butów bez skarpet i wielu innych trendów ale chuj mi do tego, ktoś chce to niech nosi ¯\_(ツ)_/¯

  3. Nie ogarniam tej obsesji rureczek. Naprawdę. Kiedyś faceci gonili w rajstopach i jeszcze w butach z obcasem, i było git.

  4. Normalny strój, normalna rodzina, normalna religia. Jeżeli tacy idioci mówią co jest „normalne” to już jest to niebezpieczne. zapomniałem dodać o gwałcie na dzieciach przez księży. Tez to jest normalne w tym kraju.

  5. Trzeba powołać trójki nauczycielsko-rodzicielskie, żeby chodziły po ulicach i goniły tych bikiniarzy. Pewnie jeszcze mają kolorowe skarpetki, łobuzy…

  6. Bolą go ‘rureczki’. Oooo… Ma facet zmartwienia, gratuluję. Swoją drogą, może to kolejny ból dupy, że chciałby się w takowe przyodziać a niestety nie może ze względu na swoje gabaryty. Choć przecież obiecał schudnąć… To już? Tak wygląda schudnięty?!

  7. WDŻ to dla nich pedofilia ale obsesja na punkcie dziecięcych ubrań i ich przyzwoitości jest “w porządku”?

  8. Znudziło się ciśnięcie po “otyłych” dziewczynkach i gadki o cnotach niewieścich, to pora dobrać się do szaf mężczyzn xD

  9. To może Czarnek zaprojektuje linie odzieżową dla prawdziwego mężyczny.

    Poznamy wtedy jego upodobania do strojów męskich.

    Nie lubię jak ktoś wymienia które stroje są nie-męskie a nie pokaże jakie są męskie, chyba że Czarnek uważa tylko mundur za męski – to niech wtedy chodzi w mundurze.

    Jak dla mnie garnitur jest mało męski – bo garnitur to ubranie które społeczeństwo oczekuje żebyś nosił, prezcież nikomu w garniturze nie jest wygodnie.

  10. W sumie to bardzo dobrze, że młodzież tak dostaje po tyłku od niego i jemu podobnych debili – dzięki temu w przyszłości mało kto na nich zagłosuje.

  11. Brak mi już słów na tego człowieka.
    Szaleniec, religijny fanatyk, zagorzały tradycjonalista, umysłowo znajdujący się w średniowieczu i chcący zniewolić społeczeństwo.
    Z niecierpliwością czekam aż zostanie rozliczony z tego co robi kobietom, uczniom… wszystkim obywatelom tak naprawdę.
    Ten człowiek jest na szczycie mojej czarnej listy – jest nawet ponad innymi, nienawistnymi pisowcami.

  12. > zainteresowanie klasami mundurowymi jest ogromne w polsce

    ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡟⠛⠛⠛⠛⠛⠛⠿⠿⣿⣿⣿⣿⣿
    ⣿⣿⣯⡉⠉⠉⠙⢿⣿⠟⠉⠉⠉⣩⡇⠄⠄⢀⣀⣀⡀⠄⠄⠈⠹⣿⣿⣿
    ⣿⣿⣿⣷⣄⠄⠄⠈⠁⠄⠄⣠⣾⣿⡇⠄⠄⢸⣿⣿⣿⣷⡀⠄⠄⠘⣿⣿
    ⣿⣿⣿⣿⣿⣶⠄⠄⠄⠠⣾⣿⣿⣿⡇⠄⠄⢸⣿⣿⣿⣿⡇⠄⠄⠄⣿⣿
    ⣿⣿⣿⣿⠟⠁⠄⠄⠄⠄⠙⢿⣿⣿⡇⠄⠄⠸⠿⠿⠿⠟⠄⠄⠄⣰⣿⣿
    ⣿⡿⠟⠁⠄⢀⣰⣶⣄⠄⠄⠈⠻⣿⡇⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⢀⣠⣾⣿⣿⣿
    ⣿⣷⣶⣶⣶⣿⣿⣿⣿⣷⣶⣶⣶⣿⣷⣶⣶⣶⣶⣶⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿
    ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿

  13. czekajcie, bo ja troche powoli chyba kumam. Mlodzi mezczyzni chodza w spodniach w rurki, wiec trzeba ich wysylac do klas mundurowych? Nie mozna im powiedziec, ze moga kupowac luzniejsze spodnie jak chca?

  14. W ogóle te teksty o “rurkach”, pomijając jak idiotyczne są, zawsze wydają mi się czymś, co już jest powtarzane od zbyt wielu lat – w sensie, może nie nadążam na modą za dobrze, ale czy rurki to nie były popularne tak circa w poprzedniej dekadzie, a teraz już trochę odchodzą do lamusa? :V

  15. Ojjjj no tak bo to takie męskie i ważne ^^ spokojnie panie czarnoksieżniczu czekam jak pan te cnoty niewieście wprowadzi. pierwsza pobiegnę do pana z paczką świeżych szpileczek no chyba pan nie zapomniał, że w średniowieczu to panowie nosili szpilki bo to było takie męskie ^^ wiec pewnie wykreślmy rurki ja się poświęcę ubiorę gorset ale pan wtedy obowiązkowo na obcasach ^^

  16. Ale nie będę kłamać ze dziś spodnie od “popularnych” marek i tych dostępnych od zaraz to syf straszny nie warty swych pieniędzy. Za każdym razem jak idę kupić sobie coś wracam z niczym i coraz częściej przymierzam się do zamówienia u krawca albo samemu sobie uszyć. Z roku na rok coraz większy syf i bez znaczenia czy rurki czy nie są źle skrojone w kroku.

    Nienawidzę kupować ubrań w latach 20-ych tego wieku.

  17. Wszyscy będą chodzić w szarych mundurach. Będzie oldschoolowo. Cieszy mnie to ze nie jestem ani uczniem ani studentem teraz 😉

Leave a Reply