Kulisy poszukiwania rakiety pod Bydgoszczą. Kluczowa decyzja Mariusza Błaszczaka

3 comments
  1. Słuchałem właśnie oświadczenia Błaszczaka w tej sprawie i to jest

    TAKA

    KURWA

    ŚCIEMA

    że to przechodzi ludzie pojęcie. Całe wojsko wiedziało o wszystkim, podjęło wszystkie działania jakie powinno podjąć w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej, wszystkie procedury zostały spełnione, bla bla bla, ale na sam koniec dowódca operacyjny postanowił, że aaa, w dupie mam i nie powiadomię o tym nikogo wyżej. No co do kurwy? xD Jeszcze Błaszczak sam stwierdził, że normalnie ten sam dowódca o wszystkim powiadamiał, ale teraz jakoś mu się tak uwidziało, że jednak tego nie zrobił. No ja pierdolę, przecież takie bzdety to tylko do TVP się nadają.

    Przecież to oczywiste chyba, że PIS postanowił zataić sprawę, no ale niestety ktoś KURWA trafił po kilku miesiącach na tę rakietę w lesie, no i się nie udało tego ukryć. Szybki telefonik do ów dowódcy, że niestety on za to beknie, no bo przecież nie można w roku wyborczym pokazać, że jesteśmy bandą niekompetentnych debili (po raz kolejny)

Leave a Reply