Uwaga – odruch wymiotny

14 comments
  1. Da się pic. Chociaż dużo lepsze z tonikiem i skórką cytryny

    I tak będzie miała mniej cukru niż sojowe pumpkin latte z dodatkowym syropem pierniczkowym i wegańską bitą śmietaną ze Starbucksa

  2. Smak gorzkiego espresso przełamany kwaśną i słodką lemoniadą? Nieironicznie brzmi to dobrze. OP jest chyba z tej samej grupy ludzi, którzy jak zobaczą ananas na pizzy — zachowują się jak rozwścieczone małpy.

  3. Możecie nalać polaczkowi Don Perignona, albo dobrej whisky 18 letniej…

    A tak na serio to myślę że może być dobre, o ile lemoniada będzie wysokiej jakości.

  4. Jako freak espresso nie akceptuje, ale zwykły konsument nie pijacy dobrze zrobionego espresso doceni.

  5. Czas na teorię spiskową: Sieci fast-food od czasu do czasu wprowadzają do swojego menu dziwne i/lub kontrowersyjne pozycje po to, żeby zwiększyć swoją popularność. W końcu niesława to zawsze jakaś sława

    Na przykład taki McDonald’s, który swego czasu (przynajmniej w Stanach) serwował bułkę z ananasem 👽👽👽

  6. Co ty opowiadasz. Ja tam uwielbiam takie kombinacje.

    Świezo wyciśniety sok z pomarańczy z lodem i espresso to jest bajka.

  7. Ta lemoniada jest bardzo, bardzo słodka, ale za to espresso z sokiem pomarańczowym i lodem to jest to. Chyba pomysł z jakiegoś azjatyckiego kraju?

  8. Robię sobie w domu czasem, w Macu mi nie przypasowało bo lemoniada za słodka. Ogólnie dobre połączenie.

Leave a Reply