„Masaż” we Wrocławiu

6 comments
  1. No i po co było zamykać Roksę…

    W Japonii nawet u kosmetyczek tak bywa. Oferta dla kobiet i par. Nie ma opcji, żeby sam mężczyzna przyszedł na peeling na przykład.

  2. Niektórym panom to się chyba wszystko kojarzy. Dobrze, że pani z komentarza dodatkowo nie udziela korepetycji z francuskiego, bo wtedy to w ogóle cuda w wiadomościach prywatnych…

  3. Ten uczuć, kiedy grasz w rpg’a i za każdym razem wybierasz złą opcje dialogową przez co każdy npc odpowiada Ci tą samą zakodowaną odpowiedź “bezczelna suka”.

  4. Ok, od dziś jak jakaś kobieta zachowa się niestosownie, wrzucam wszystkie do jednego wora- chyba, że jakiś facet je poleci.

Leave a Reply