nie dość, że nadmiarowe zbieranie danych to jeszcze bubel prawny, bo przepisy odnoszą się do danych sprzed wejścia ich w życie
Za małe przychody z wielce uszczelnionego vatu, więc znowu będą dopieprzać ludziom, zamiast rozgromić wszystkie mafie lekowe, paliwowe, itd. (tak wiem, marzenia ściętej głowy)
Większą niechęć mam do klickbaitowych portali bo:
“To 30 wystawionych (niekoniecznie sprzedanych!) w internecie produktów rocznie albo sprzedaż za równowartość co najmniej 2 tys. euro w ciągu roku.”
No ale tytuł sugeruje, że każdy i nastawia emocjonalnie w pierwszych akapitach.
Nieopodatkowana sprzedaż w internecie będzie opodatkowana? Oh nie, znowu biją psiembiorców!
Wkrótce skarbówka będzie nas sprawdzać dokładniej niż policja
5 comments
nie dość, że nadmiarowe zbieranie danych to jeszcze bubel prawny, bo przepisy odnoszą się do danych sprzed wejścia ich w życie
Za małe przychody z wielce uszczelnionego vatu, więc znowu będą dopieprzać ludziom, zamiast rozgromić wszystkie mafie lekowe, paliwowe, itd. (tak wiem, marzenia ściętej głowy)
Większą niechęć mam do klickbaitowych portali bo:
“To 30 wystawionych (niekoniecznie sprzedanych!) w internecie produktów rocznie albo sprzedaż za równowartość co najmniej 2 tys. euro w ciągu roku.”
No ale tytuł sugeruje, że każdy i nastawia emocjonalnie w pierwszych akapitach.
Nieopodatkowana sprzedaż w internecie będzie opodatkowana? Oh nie, znowu biją psiembiorców!
Wkrótce skarbówka będzie nas sprawdzać dokładniej niż policja