Zanim będzie wysyp komentarzy – klasyfikacja COVID-19 jako PHEIC (public health emergency of international concern) czyli właśnie zagrożenia dla zdrowia publicznego na skalę międzynarodową, to konkretny i ustanowiony w prawie międzynarodowym termin, z którym wiążą się różne konkretne implikacje.
Ogłaszając, że COVID-19 nie ma już tego statusu, WHO nie ogłasza, że COVID-19 nie jest już zagrożeniem i że nie trzeba się go już bać. Można przyrównać to mniej więcej do odwołania stanu klęski żywiołowej czy odwołania stanu nadzwyczajnego.
Taką samą klasyfikację ma między innymi polio, miały ją też świńska grypa czy wirus Zika.
Jak to zostało wyleczone ? Przecież to takie zagrożenie ogromne miało być.
Wciąż czekam na wysyp powszechnej grzybicy płuc od noszenia maseczek! Pulmonolodzy już trzeci rok zacierają ręce czekając na ten moment.
Moze z putina chuj, ale w 1 dzien wyleczyl przynajmniej wszystkie serwisy informacyjne z covida
Pamiętam, jak wszyscy się rzucali na niezaszczepionych, oskarżali nas o “zabijanie babci”.
Do tego pamiętam, jak PiS zakazał aborcji dzięki pandemii.
Pamiętam wszelkie kłótnie i łzy, które wylewałam z tego powodu.
Minusujcie mnie, jak chcecie.
I tak nie mam nic do stracenia, bo mam depresję.
Żal mi ludzi, którzy dalej boją się Covida. Tyle było gadania że zbyt mało ludzi się zaszczepiło a tu nagle koniec pandemii?
Patrząc z perspektywy czasu statystyki COVID były bardzo podobne do statystyk grypy pod kątem śmiertelności, czasu mutacji czy rozprzestrzeniania się. Główną różnicą było to że COVID zabijał starsze osoby, a grypa raczej młodsze.
Oczywiście wtedy nikt tego nie mógł wiedzieć i sądzę że reakcja świata i mediów, nawet jeśli karykaturalnie przesadzona, była w słusznym kierunku. Był to bądź co bądź nowy wirus odzwierzęcy.
10 comments
Czy to oznacza, że już wszyscy zostaliśmy [zacipowani](https://64.media.tumblr.com/71115cc54cbb1e99eafd96f3d659851d/tumblr_mkwdobZNSB1sncurto1_500.jpg)?
Czyli kto miał zarobić już zarobił xD
Ale nadal jest zagrożeniem dla zdrowia
Zanim będzie wysyp komentarzy – klasyfikacja COVID-19 jako PHEIC (public health emergency of international concern) czyli właśnie zagrożenia dla zdrowia publicznego na skalę międzynarodową, to konkretny i ustanowiony w prawie międzynarodowym termin, z którym wiążą się różne konkretne implikacje.
Ogłaszając, że COVID-19 nie ma już tego statusu, WHO nie ogłasza, że COVID-19 nie jest już zagrożeniem i że nie trzeba się go już bać. Można przyrównać to mniej więcej do odwołania stanu klęski żywiołowej czy odwołania stanu nadzwyczajnego.
Taką samą klasyfikację ma między innymi polio, miały ją też świńska grypa czy wirus Zika.
Jak to zostało wyleczone ? Przecież to takie zagrożenie ogromne miało być.
Wciąż czekam na wysyp powszechnej grzybicy płuc od noszenia maseczek! Pulmonolodzy już trzeci rok zacierają ręce czekając na ten moment.
Moze z putina chuj, ale w 1 dzien wyleczyl przynajmniej wszystkie serwisy informacyjne z covida
Pamiętam, jak wszyscy się rzucali na niezaszczepionych, oskarżali nas o “zabijanie babci”.
Do tego pamiętam, jak PiS zakazał aborcji dzięki pandemii.
Pamiętam wszelkie kłótnie i łzy, które wylewałam z tego powodu.
Minusujcie mnie, jak chcecie.
I tak nie mam nic do stracenia, bo mam depresję.
Żal mi ludzi, którzy dalej boją się Covida. Tyle było gadania że zbyt mało ludzi się zaszczepiło a tu nagle koniec pandemii?
Patrząc z perspektywy czasu statystyki COVID były bardzo podobne do statystyk grypy pod kątem śmiertelności, czasu mutacji czy rozprzestrzeniania się. Główną różnicą było to że COVID zabijał starsze osoby, a grypa raczej młodsze.
Oczywiście wtedy nikt tego nie mógł wiedzieć i sądzę że reakcja świata i mediów, nawet jeśli karykaturalnie przesadzona, była w słusznym kierunku. Był to bądź co bądź nowy wirus odzwierzęcy.