Już się nawet z tym nie kryją

45 comments
  1. Czy to nie fantastyczne, że już 4 czerwca 1989 roku było wiadomo, co to jest za ekipa Porozumienie Centrum i ZChN?

    Trzeba było kampanii Ziemkiewiczów i Łysiaków, żeby zaszczuć tych, którzy o tym wtedy mówili a teraz proszę jaki mamy przepiękny bajzel. A to przecież najwięksi od lat ANTYKOMUNIŚCI!

    40 lat Bóg wodził Żydów po pustyni, aż umarł ostatni, łącznie z Mojżeszem, który pamiętał komunę… eeee… niewolę egipską, przepraszam.

  2. kiedy jesteś ruchem tak bardzo ANTYWOJENNYM że idziesz świętować rocznicę przystąpienia do wojny wrogiego mocarstwa xD

  3. Opie, jest niedziela rano, a ty wstajesz o ~7:00 i postujesz screeny tweetów od losowych polityków. Dobrze się czujesz?

  4. Ciekawe co Leszek tam składa 17 września – w rocznice zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na II RP.

  5. Trzeba było to mauzoleum przeorać wtedy gdy rozwalano stare sowieckie pomniki na początku wojny, chociaż nadal można i mam nadzieje że to zrobią

  6. Taką cieszyli się sławą wybawicieli, że moja prababcia z córką (moją babcią), wtedy niespełna 10- letnią dziewczynką z obawy przed gwałtem siedziała kilka dni w ziemiance aż się Czerwona zaraza przetoczyła. Babcia całe życie miała traumę po tym.

    Prababcia była krawcową. Jak wróciła do domu to jej maszyna była zniszczona- chuje nie były w stanie jej wynieść to rozwaliły. Tacy wybawiciele.

  7. Jakbyśmy porządnie ogarneli burdel u góry to ABW powinno zrobić takie trzepanie tym osobom w aktach i domach ze zastanowiliby się dwa razy czy warto tak otwarcie agitować na rzecz wrogiego nam kraju. Tymczasem nasza góra przeżarta jest agentami i śpiochami z Kremla

  8. 9 maja to ja ch##a świętuję a nie zwycięstwo, jak nas Roosevelt i Churchill do spółki ze Stalinem wych😮jali, najpierw w Teheranie w 43′, a potem w Jałcie w 45′. Za paradę zwycięstwa bez udziału polskich żołnierzy i zamiatanie pod dywan Katynia, żeby nie drażnić wąsatego sk#syna, za powstanie warszawskie, kiedy ruskie czekali na prawym brzegu Wisły cierpliwie, aż sobie ich do niedawna brązowi bracia naziści na spokojnie kwiat narodu spacyfikują, za prześladowania, tortury i egzekucję bez wyroku sądu polskich patriotów, walczących w AK i w armiach państw Zachodu.

    Dzień naszego zwycięstwa wypada 26 grudnia 1991 roku, kiedy im ten cały cyrk pod nazwą CCCP jebnął w pizdu. Ach szkoda, że Zachód się wtedy mocniej rosji pod pachy nie zabrał… Po pięćdziesięciu latach zimnej wojny straaasznie szybko im się ten “business as usual” załączył.

    No cóż, może ta łysa pokraka na Kremlu jeszcze koifnie w tej dekadzie, to się dokona ta jego “największa geopolityczna katastrofa XX. wieku”.

  9. Wszystkie te pomniki powinny być przemianowane na „ku pamięci żołnierzy walczących z nazizmeme Hitlerowskim, poległych na ziemiach polskich.” Upamiętniać ich smierć a nie reżimy dla których służyli. Żadnych flag, żadnych politycznych haseł, żadnych ideologi. Upamiętnienie człowieka który zginął z dała od domu.

  10. Czasem gdy są jakiekolwiek rocznice lub dni pamięci zastanawiam się czy istnieje na świecie kraj lub naród którego świętowanie nie jest pochwałą jakiegoś przestępstwa.

    Rosjanie popełnili niezliczone zbrodnie wojenne, podobnie Niemcy. Francuzi, Hiszpanie i Brytyjczycy mają własny cmentarzyk związany z kolonializmem (i nie tylko oni) a Amerykanie zrobili sporo przewrotów nie wspominając już o wspaniałych czasach demokratycznej równości łączonej z niewolnictwem. Ha, nawet przyglądając się historii Kanady można odkryć że połowa konwencji Genewskiej to ich “sprytne” zagrania z czasów drugiej wojny światowej. Polacy dla regionu Litwa/Białoruś/Ukraina są jak Anglicy dla Szkocji/Irlandii przez większość historii. Bliski wschód to praktycznie nieustanna rzeź religijna, nie wspomnę już o tym co mają na sumieniu kraje w Azji (Japonia, Chiny, wojna w Wietnamie, Mongolia…) a podczas kolonializmu kraje Afryki sprzedawały własnych ludzi w niewolę (w sumie ich trochę rozumiem, sprzedałbym naszych polityków, aczkolwiek pewnie nie ja decydowałbym kogo sprzedać gdyby do tego doszło).

    No i tak patrząc na to wszystko – co można jeszcze świętować by nie urazić nikogo ani nie świętować zbrodni? Na pewno nie kraje, na pewno nie religie a wydarzenia to już w ogóle są problematyczne.

    Może światowy dzień pluszowego misia? (9 września)

  11. No tak wyzwalali że ze wsi mojego dziadka wszystkie kobiety wysłali do pobliskiego lasu żeby ich nie zgwałcili. Zarówno staruszki jak i małe dzieci. A dziadek sam widział jak koniowi brzuch bagnetem rozpruli i zaczęli jeść to mięso. Ten koń jeszcze żył a oni już mu w jelitach grzebali. Cytuję “ludzie to rzygali jak na to patrzyli, nigdy wcześniej i później już czegoś takiego nie widziałem”

  12. Mojego wujka sowiecki żołnierz “wybawił” od płaszcza, butów i zegarka.

    Rodzinę wujka i inne sowiecki major wybawił od posiadania miejsca pracy – spił sie jak świnia i chodził po rynku wrzucając granaty przez witryny sklepów i warsztatów … bo to “germańskie” (w środkowej Polsce).

    Matkę i ciotki (wówczas dziewczyny lat od 14 do 18) o mało co nie zgwałcili sołdaci którzy kradli tj. “rekwirowali” żywności we wsi. Od gwałtu wybawił je pilot sowiecki, grożąc “kolegom” nagantem …

    Tak że zdarzali się wśród Sowietów dobrzy ludzie, ale większość to było bydło ślepo słuchające linii partii … Pan Sykulski chyba ówczesnym decydentom tego właśnie zazdrości.

  13. Wyjaśni mi ktoś skąd ludzie mają zamiłowanie do komunizmu bądź naz****u? Jakby rozumiem że teraz może być fanatykiem aktualnej partii politycznej, ale wyznawać idee która zniszczyła całą europe i trzymała nas pod butem przez 40 lat i wmawianie że nic sie nie stało to trochę chore.

  14. Ogólnie problem z social mediami jest taki, że daje debilom takim jak on możliwości.

    Bez SoMe mógłby stać na ulicy i głosić swoje fanaberie i prawdopodobnie dostałbym tak po ryju, że skończyłoby się wstrząsem mózgu.

    Ale pisząc coś takiego na twitterze nic mu nie grozi. Przynajmniej w kontekście fizycznym. A co mu to daje? Przylgnie do niego więcej debili takich jak on. A jak już się zbiorą, to ludzie nie będą mieli ochoty / odwagi podejść i walnąć go w pysk. Przez co on i jemu podobni utwierdzają się w przekonaniu, że ich fanaberie są słuszne.

    Błagam Elon, zabij już tego twittera.

  15. Rozbiory, zabory, wojna polsko-bolszewicka, napaść 17 września i 45 lat pod sowieckim butem za żelazną kurtyną, traktowani wręcz jak kolonia/radziecka republika… A mimo to są ludzie, którzy (z jakiś powodów) gloryfikują np wojsko radzieckie.

    ​

    Jak bardzo trzeba mieć spierdoloną głowę, zaślepione oczy, czy też za jaką kwotę tak bardzo można sprzedać się, swoją godność i honor, by publicznie oznajmiać coś takiego?

  16. Nigdy nie popierają tych z 17 września. Wielu jest ludzi dobrych co walczą. Jednak jak mamy do czynienia ze zwierzecienieniem to nigdy nie popierać. Umrzeć za przekonania, kraj, rodzinę nie tak jak to było i jest prze
    s ty skurwysynow

  17. Czerwona Zaraza (autor: Józef Szcepański, rok 1944)

    Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
    byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
    byś nam kraj przedtem rozdarwszy na ćwierci,
    była zbawieniem witanym z odrazą.

    Czekamy ciebie, ty potęga tłumu
    zbydlęciałego pod twych rządów knutem,
    czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem
    swego zalewu i haseł poszumu.

    Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
    morderco krwawy tłumu naszych braci,
    czekamy ciebie, nie żeby zapłacić,
    lecz chlebem witać na rodzinnym progu.

    Wróg, OpiekaŻebyś ty wiedział nienawistny zbawco,
    jakiej ci śmierci życzymy w podzięce,
    i jak bezsilnie zaciskamy ręce,
    pomocy prosząc, podstępny oprawco.

    Żebyś ty wiedział, dziadów naszych kacie,
    sybirskich więzień ponura legendo,
    jak twoją dobroć wszyscy tu kląć będą,
    wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia.

    RosjaŻebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
    nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej,
    skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,
    cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.

    Legła twa armia zwycięska czerwona
    u stóp łun jasnych płonącej Warszawy
    i ścierwią duszę syci bólem krwawym
    garstki szaleńców, co na gruzach kona.

    Miesiąc już mija od powstania chwili,
    łudzisz nas czasem dział swoich łomotem,
    wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem
    powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.

    Czekamy ciebie nie dla nas, żołnierzy,
    dla naszych rannych — mamy ich tysiące,
    i dzieci są tu, i matki karmiące,
    i po piwnicach zaraza się szerzy.

    Czekamy ciebie — ty zwlekasz i zwlekasz,
    ty się nas boisz i my wiemy o tym,
    chcesz, byśmy wszyscy tu legli pokotem,
    naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

    Nic nam nie zrobisz — masz prawo wybierać,
    możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
    lub czekać dalej i śmierci zostawić…
    Śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

    Odrodzenie, GróbAle wiedz o tym, że z naszej mogiły
    Nowa się Polska — zwycięska — narodzi
    i po tej ziemi ty nie będziesz chodzić,
    czerwony władco rozbestwionej siły.

  18. Te rosyjskie ście*wa wcielały polaków do wojska tych co ich wywieźli (pradziadek mi mówił) i jak kto był ranny to zabijali na miejscu albo zostawiali po rowach żeby dzikie zwierzęta zżarły i my im mauzoleum postawiliśmy…

Leave a Reply