Samochodziarze są niezadowoleni

16 comments
  1. Jestem na facebooku z przymisu bo tam mam grupę studyjną, czasami mi się cisną w oczy jakieś artykuły o wypadkach drogowych, a w komentarzach zawsze schiza.

    Samochód wjechał w pieszego na pasach? Wina pieszego, bo Czaskoski takie przepisy ustawił, że pieszy lezie bez patrzenia bo ma pierszeństwo, dobrze mu tak!!!

    Samochód wjechał w motocykl na skrzyżowaniu, mimo że motocykl miał pierwszeństwo? Wina dawcy organów, bo na pewno za szybko jechał a teraz nie żyje, dobrze mu tak!!!

    Samochód potrącił rowerzystę? Co ten pedalarz na drodze robił, dobrze mu tak!!!

    Dwa samochody się zderzyły, i nie ma pieszego, motora, rowerzysty, na którego można zwalić? No przecież każdemu się może zdarzyć, co wy tak oceniacie jakbyście święci byli, modlimy się za wyzdrowienie obu kierowców, w tym tego, który miał trzy promile.

    Fetysz samochodowy to jednak inny stan umysłu.

  2. Mieszkańcy Saskiej Kępy to jacyś dziwni są z tym swoim wspieraniem parkowania gdzie i jak popadnie. Kierowcy robią sobie tam park&ride a oni tego bronią.

  3. Nie rozumiem Warszawiaków, mają najlepsza komunikację miejską w kraju, a i tak się upierają by jechać samochodem i siedzieć godzinę w korku.

  4. Kurwa, na chuj mi ten tramwaj, postawiłbyś Czaskoski kolejny pas to by nie było korków. Może jeszcze by się przydało chodnik zwęzić, to już w ogóle by weszły że dwa pasy. Do roboty Czaskoski do roboty

  5. Ja się zgadzam z osobami które są wkurzone tymi słupkami

    Brzydkie to i kosztuje kupę kasy.
    Jak by zamiast słupków przez rok zrobić jakąś masową akcje straży miejskiej która w dzień i noc jeździ po Warszawie i wlepia mandaty to by nie tylko problem zniknął ale jeszcze by wystarczyło kasy na 5 lat pracy strażników + nowy most

  6. Ale człowiek ma racje, chodnika na saskiej było w huk, razem z zaparkowanymi samochodami. Kogoś ostro porypało z tymi pachołkami

Leave a Reply