kfc w polsce

14 comments
  1. Raczej normalna sprawa, jakbyś zjadł to nic by się nie stało bo sraczkę będziesz miał tak czy siak.

    Zgłoś do lokalu to ci zwrócą siano, albo dostaniesz coś za friko

  2. Jest wiosna – zwierzaki linieją. Widocznie ten kawałek był z kurczaka, który akurat zmieniał sierść z zimowej na letnią

  3. Bywa xd KFC i podobne znane marki mają i tak najwyższe standardy gastronomiczne bo jak im się w jednej knajpie coś złego zdarzy to PR-owo wszystkie dostają po dupie. Pracowałem tam kiedyś i wiadomo, jedzenie najzdrowsze nie jest ale poziom higieny na wysokim poziomie.

  4. Zajrzyj pod mikroskop jak już tak bardzo przeszkadza ci to, wtedy już w ogóle nie zjesz tego czegoś

  5. Ludzie tu piszą, że KFC to i tak syf i że niczego to nie zmienia. Ale w mojej opinii jednak trochę zmienia. Bo jednak zamawiając kurczaka masz raczej świadomość, że to niezdrowe. A, że dostajesz takie gratisy nie masz świadomosci. No wiecie o co mi chodzi 😀 włosy w jedzeniu mnie strasznie odtrącają… Jestem też świeżo po śniadaniu więc mogę przez to mieć takie krytyczne spojrzenie na to.

  6. Tytuł powinien brzmieć “Jestem z miasta i dzisiaj się dowiedziałem że kury mają włoski” 🤡🤡🤡

  7. Moje okoliczne KFC to czysta loteria, czasem kurczak jest stary, czasem zapomną połowę składników w kanapce, raz dostałem pół kubełka ale zwykle było dobrze, ostatnio coraz gorzej. Pracownicy zmieniają się w kalejdoskopie.

Leave a Reply