Dla wyjaśnienia: w trójmieście kręcą film o nazwie Filip bodajże, o żydzie który uciekł z getta warszawskiego i udaje francuza.

32 comments
  1. Fajne te ledowe latarnie zasłonięte wiadrami z Leroy Merlin.

    Takich słupów oświetleniowych nie było w czasie wojny 😀

  2. To raczej *Zatoka szpiegów*, jakiś nowy serial TVP. Wcześniej kręcili w Gdańsku i na molo w Sopocie.

    Ale kurde, jakaś ostatnio kumulacja Wybrzeża jako planu filmowo/serialowego, bo poza ww. był jakiś młodzieżowo-szkolny dla HBO (Bring Back Alice) i Sloborn (ten duńsko-niemiecki serial o pandemii co wymyślono przed pandemią, ale wyszedł w jej trakcie).

  3. “Do wyborów jeszcze daleko więc czas na… H I T L E R A” – pewien polityk, brydżysta, kabareciarz i rewolwerowiec.

  4. jak to kręcą film “Filip”? przecież ten już wyszedł, sam widziałem go już w kinie kilka tygodni temu.

    chyba że repost?

    poza tym film dzieje się we francji, nie pamiętam żadnych scen w polsce.

  5. Przed chwilą widziałem zdjęcie motyla Diaethria anna z liczbą 88 na skrzydłach, a teraz swastyki w Gdynii..chyba wystarczy mi internetu na dzisiaj.

Leave a Reply