Tego możemy zazdrościć Czechom. „Można na prowincji wygodnie żyć bez samochodu”

12 comments
  1. U nas też tak było, ale nasz genialny rząd postanowił zaprzepaścić wszystkie dobre rzeczy, które przyniósł komunizm i wynieść na piedestał to co złe

  2. “A czemu mam na to płacić” – prawdopodobnie jakiś Polak. Przydałaby się jakaś dyskusja na ten temat w kraju i jakieś uświadomienie, że nawet pomimo opłat i akcyzy na paliwo do dróg też dużo się dokłada.

  3. Nie czytałem jeszcze artykułu, ale chociazby wówczas Czechosłowacja (jeszcze) obudziła się, ze warto byłoby ogarnąć jakiś tabor na prowincjonalne połączeni, który byłby tani w utrzymaniu i eksplotacji. I tak podczas gdy Czesi i Słowacy zalali swoje lokalne linie motorakami tak u nas wielka, ropozerna SU45 czy ST44 dalej ciągnęła dwa wagony albo „bipy”, po czym w latach transformacji ustrojowej specjalnie jeszcze układało się rozkład tak, by wygaszać popyt a następnie „nieopłacasie.exe” i zamykamy. I taki los spotkał w pizde linii lokalnych w kraju, i to nawet takich, które z dobrym połączeniem kolejowym miałyby szanse zrobić ze swoich wiosek sypialnie dużych miast zamiast umierające wioski (notabene całkiem niedaleko dużej aglomeracji nawet). Obudzono się z ręka w nocniku w okolicach 2000 roku, kiedy PESA zaczęła kombinować z SA106 w kujpomie. Ale było już trochę późno.

    A o PKSach mówić nie będę. Skoro tani golf z Niemiec w gazie xzy dieslu wychodzi taniej niż miesięczny na zbiorkom to większość ludzi wybierze właśnie golfa, choćby mieli potem ogromny problem z utrzymaniem auta algo jego zaparkowaniem 🤷‍♂️

    Sami sobie zgotowaliśmy ten los. Z drugiej strony jednak Polska jest trochę większym krajem niż CZ/SL wiec nie jestem pewny, czy czeskie i slowackie rozwiązania u nas by się tak samo sprawdziły.

  4. Szwajcaria jest chyba jeszcze lepszym przykładem za którym powinniśmy podążać. Tam kolej kursuje pomiędzy miasteczkami do których u nas nawet autobusy nie dojeżdżają i to regularnie, tak że nie trzeba za każdym razem patrzeć na rozkład jazdy. Do tego inne środki transportu są ze sobą zgrane z zapasem bo wiedzą, że lepiej poczekać te 5-7 minut na połączenie, niż lekko się spóźnić i czekać pół godziny na kolejny.

Leave a Reply