Zawsze bezdzietni i single mogli posłuchać Komorowskiego i wziąć kredyt. Wtedy dostaliby od rządu Wakacje Kredytowe!
/s
Polska to jedyny kraj gdzie dodatek dla dziecka budzi tyle emocji. Nigdzie w Europie, w krajach gdzie maja takie same dodatki, nie ma dyskusji na ten temat.
To niech zaczną robić te dzieci by zyskać dodatki
/s
cośtam cośtam do tanga trzeba dwojga
Jak mam się jebać, jak nie ma chętnych? I co ja temu dziecku dam, nerwicę?
Tych postraszymy, że Niemce przyjdom i zabiorom polakom i cyk, 35% jak byk stoi.
Aktualnie fundamentalna blokada do posiadania dzieci to brak warunków do posiadania dzieci w tym kraju.
Biorąc problemy z brzegu, gdzie mają te dzieci mieszkać jak potencjalni rodzice żyją na wynajmie albo u rodziców? Co jak będą problemy, a nie można zrobić aborcji i przyjdzie wychowywać niepełnosprawne dziecko z którym państwo nie pomoże? Co potem jak już się ma te dzieci, ale potrzeba np. żłobka, a tego nie ma? Co jak dziecko będzie potrzebować psychologa/psychiatry, a tych nie ma? Jak się żyje w miejscu bez dostępu do komunikacji publicznej, to kto je będzie wozić, szczególnie jak będzie trzeba jeździć gdzieś dalej?
Nie każdy chce mieć dzieci, ale odsetek par i par chcących posiadać dzieci to wypadkowa stanu środowiska w jakim żyjemy. Jak środowisko jest wrogie, toksyczne to i mniej par oraz dzieci, bo ludzie nie są szczęśliwi i nie chcą się męczyć jeszcze bardziej.
Dostaje 500+ na dziecko, jedno dziecko, place razem mezem z podatków co miesiąc na co najmniej trójkę (jest taka stronka gdzie można sprawdzić na co idą moje podatki). Dopłacam do żłobka (po dopłatach od samorządu 1200-1400). Rodzice jednego dziecka względnie dobrze zarabiający tez są ruchani, nie tylko bezdzietni. Państwo nie lubi ludzi którzy coś w życiu osiągają.
Nie z moim ryjem niestety czadem nie jestem😕🫤
To byłoby może i dobrze, gdyby dla singli i bezdzietnych nic nie było. Ale sprawa w tym, że za to wszystko płacić będą ci sami single i bezdzietni.
Idąc tym tokiem wszystko powinno być dla wszystkich za darmo wtedy każdy byłby zadowolony! 😀
A tak to wiadomo jednym zabierają innym dają…
szkoda że 2 czołowe partie robią to samo
Ale za co mają dostać single albo pary bezdzietne? Za niszczenie gospodarki i niszczenie przyszłości milionom ludzi?
Byłoby łatwiej postarać się o dziecko we własnym mieszkaniu bez rodziców lub landlorda zaglądających przez ramię…
Mienie dzieci to bardzo duże obciążenie finansowe, dlatego single nie muszą dostawać pieniędzy.
Czy można?
Darmowe leki? To mnie chyba coś ominęło
single i bedzietni sa za badzo zajeci pracowaniem zeby glosowac wiec po co im dawac? /s
to jest po prostu program by pozbyć się aseksualistów z Polski
No i dobrze, wy chyba nie rozumiecie jaka kaplica jest w polskiej demografii, tego narodu nie bedzie za 100 lat jeśli sie nie ogarniecie. Btw na zachodzie gdzie poziom życia i wsparcie dla obywateli sa wieksze i tak jest beznadziejny wspołczynnik urodzeń, korea południowa ma jeden z najwyższych standardów życia a najmniej urodzeń na świecie, zaś nigeria ma najgorsze standardy i najwiecej urodzeń, także wszystkie rozwiazania proponowane w tym threadzie jako lepsze od 500+ nie sa wcale lepsze, z tego co pamietam 500+ przynajmniej zwiekszyło wspołczynnik z 1.2 do 1.5
I dobrze, chociaż przez singli nie rosnie inflacja
Niech na to płacą*
I wish.
Ja wciaz czekam na dziewczyne+ albo chociaż w kota+ od Pana Jareczka
26 comments
Zawsze bezdzietni i single mogli posłuchać Komorowskiego i wziąć kredyt. Wtedy dostaliby od rządu Wakacje Kredytowe!
/s
Polska to jedyny kraj gdzie dodatek dla dziecka budzi tyle emocji. Nigdzie w Europie, w krajach gdzie maja takie same dodatki, nie ma dyskusji na ten temat.
To niech zaczną robić te dzieci by zyskać dodatki
/s
cośtam cośtam do tanga trzeba dwojga
Jak mam się jebać, jak nie ma chętnych? I co ja temu dziecku dam, nerwicę?
Tych postraszymy, że Niemce przyjdom i zabiorom polakom i cyk, 35% jak byk stoi.
Aktualnie fundamentalna blokada do posiadania dzieci to brak warunków do posiadania dzieci w tym kraju.
Biorąc problemy z brzegu, gdzie mają te dzieci mieszkać jak potencjalni rodzice żyją na wynajmie albo u rodziców? Co jak będą problemy, a nie można zrobić aborcji i przyjdzie wychowywać niepełnosprawne dziecko z którym państwo nie pomoże? Co potem jak już się ma te dzieci, ale potrzeba np. żłobka, a tego nie ma? Co jak dziecko będzie potrzebować psychologa/psychiatry, a tych nie ma? Jak się żyje w miejscu bez dostępu do komunikacji publicznej, to kto je będzie wozić, szczególnie jak będzie trzeba jeździć gdzieś dalej?
Nie każdy chce mieć dzieci, ale odsetek par i par chcących posiadać dzieci to wypadkowa stanu środowiska w jakim żyjemy. Jak środowisko jest wrogie, toksyczne to i mniej par oraz dzieci, bo ludzie nie są szczęśliwi i nie chcą się męczyć jeszcze bardziej.
Dostaje 500+ na dziecko, jedno dziecko, place razem mezem z podatków co miesiąc na co najmniej trójkę (jest taka stronka gdzie można sprawdzić na co idą moje podatki). Dopłacam do żłobka (po dopłatach od samorządu 1200-1400). Rodzice jednego dziecka względnie dobrze zarabiający tez są ruchani, nie tylko bezdzietni. Państwo nie lubi ludzi którzy coś w życiu osiągają.
Nie z moim ryjem niestety czadem nie jestem😕🫤
To byłoby może i dobrze, gdyby dla singli i bezdzietnych nic nie było. Ale sprawa w tym, że za to wszystko płacić będą ci sami single i bezdzietni.
Idąc tym tokiem wszystko powinno być dla wszystkich za darmo wtedy każdy byłby zadowolony! 😀
A tak to wiadomo jednym zabierają innym dają…
szkoda że 2 czołowe partie robią to samo
Ale za co mają dostać single albo pary bezdzietne? Za niszczenie gospodarki i niszczenie przyszłości milionom ludzi?
Byłoby łatwiej postarać się o dziecko we własnym mieszkaniu bez rodziców lub landlorda zaglądających przez ramię…
Mienie dzieci to bardzo duże obciążenie finansowe, dlatego single nie muszą dostawać pieniędzy.
Czy można?
Darmowe leki? To mnie chyba coś ominęło
single i bedzietni sa za badzo zajeci pracowaniem zeby glosowac wiec po co im dawac? /s
to jest po prostu program by pozbyć się aseksualistów z Polski
No i dobrze, wy chyba nie rozumiecie jaka kaplica jest w polskiej demografii, tego narodu nie bedzie za 100 lat jeśli sie nie ogarniecie. Btw na zachodzie gdzie poziom życia i wsparcie dla obywateli sa wieksze i tak jest beznadziejny wspołczynnik urodzeń, korea południowa ma jeden z najwyższych standardów życia a najmniej urodzeń na świecie, zaś nigeria ma najgorsze standardy i najwiecej urodzeń, także wszystkie rozwiazania proponowane w tym threadzie jako lepsze od 500+ nie sa wcale lepsze, z tego co pamietam 500+ przynajmniej zwiekszyło wspołczynnik z 1.2 do 1.5
I dobrze, chociaż przez singli nie rosnie inflacja
Niech na to płacą*
I wish.
Ja wciaz czekam na dziewczyne+ albo chociaż w kota+ od Pana Jareczka
A single i bezdzietni na to zarobią:D
Im in this picture and I dont like it
a rodzice nie pracują?