
Tak z ciekawości; Ilu z was urodzonych po 2000 roku oglądało dużo bajek ze studia filmowego w Bielsko-Białej w dzieciństwie? (Bolek i Lolek, Reksio itp.)

Tak z ciekawości; Ilu z was urodzonych po 2000 roku oglądało dużo bajek ze studia filmowego w Bielsko-Białej w dzieciństwie? (Bolek i Lolek, Reksio itp.)
48 comments
Pewnie mało kto… Ja, z początku lat 80′ to taaak… Klasyka… Z lat 2k+? Jak im rodzice pokażą…? Ale chyba szybciej Pokémony…
Ja oglądałem bardzo sporo – Bolek i Lolek, Reksio, Pampalini, Porwanie Baltazara Gąbki… Większość była jeszcze z kolekcji VHS i DVD mojej starszej siostry
Ja ich nigdy nie lubiłem, zawsze mnie usypiały a nie lubiłem być usypianym
Przecież masa ich leciała jeszcze w dobranockach do nwm może 2006 roku, później zaczęły się zagraniczne, ale fakt że nigdy mi się specjalnie nie podobały w porównaniu z cudami z cartoon network z tamtego okresu
Nie powiedziałbym że oglądałem ich dużo, ale na pewno nie były mi obce
99 oglądałam dużo, uwielbiałam 🙂
2002 – bardzo dużo Bolka i Lolka, Reksia, Wróbla Ćwirka, Pingwina Pik-Poka, Porwania Baltazara Gąbki i innych podobnych. 🙂 Jeszcze leciało gdzieś na początku XXI wieku aż do może 2010. Ze starych kaset też oglądałam, może nie do pomyślenia dzisiaj 🙂
EDIT: No i jeszcze Miś Uszatek, klasyk absolutny
Ja, jestem 08 i tata zawsze mi puszczał. Nadal świetnie to wspominam a moim faworytem zawsze był “Bolek i Lolek na dzikim zachodzie”
Zdarzyło mi się kilka razy
Najlepsze były “Przygody Błękitnego Rycerzyka”, rocznik ’95 here.
Jestem 05 i sporo tego oglądałem. Nawet mając 12 lat lubiłem te produkcje.
Ja
99. Znam wszystkie
dobre pytanie, pewnie większość oglądała, bo rodzice to oglądali, a teraz puszczali to swoim pociechom, ja osobiście nie mogłem zdzierżyć tych bajek, były dla mnie dziwne, a animacje i styl kreski bardziej pasował mi w tych „amerykańskich” bajkach, jednych tych rodzice nie pozwalali mi zbytnio oglądać, z perspektywy czasu po zrobieniu rewatcha kilku zachodnich bajek kompletnie się nie dziwie, że nie mogłem tego oglądać
Ja
Jakoś nigdy chyba albo mi się nie kojarzy. Ale to pewnie dlatego że miałem kanały z zagranicznymi kreskówkami
Patrząc że urodziłem się w połowie lat 2000 i to oglądałem(Reksio, Bolek i Lolek,Kraine deszczowców) to trochę to puszczali.
Bruh jestem z 08 i oglądałem te wszystkie baje z płyt itd, to całe moje dzieciństwo było
ja
Ja.
Obejrzałem wszystkie. Teraz często zamiast Psiego Patrolu wybieram te same bajki dla swoich synów. Ich ulubiona to Bolek i Lolek.
Jako 2004 mam wrażenie, że ten post jest bez sensu, bo w moim świecie, klasyki polskiej animacji to standard dzieciństwa z telewizji publicznej albo z płyt.
Jak 00′ to, w której kategorii jestem?
Pamiętam Reksia, Bolka i Lolka, tego zielonego smoka (za chuja nie pamiętam imienia, ale był też tam kucharz Bartłomiej(?)) chyba coś z “gąbką” w tytule i kota Filemona
Ale wszystko przestałem oglądać w okolicach w okolicach 2007, kiedy stary mi nagrał na płytki odcinki z avatara aanga i katowałem je jak pojebany. W 2011 dowiedziałem się, że była jeszcze księga ognia, to myślałem że wybuchnę xDD
Co najmniej jeden (ja)
04 tutaj, bardzo dużo ich oglądałem
Ja jestem 03 i to była wsumie podstawa plus inne bajki tego typu. Pamiętam jeszcze że mój brat jako 08 oglądał te bajki aczkolwiek nie były już one podstawową formą rozrywki tylko były jednymi z wielu
Bielsku-Białej, oba człony się odmienia
zostałem urodzony po 2000 roku i pamiętam bardzo dobrze że na niektórych stacjach telewizyjnch leciało ich dużo, wiele z nich poznałem dzięki moim rodzicom którzy puszczali mi je na vhsie
2008 – Reksia oglądałem ogromne ilości, Bolka i Lolka trochę też. Wydaje mi się że Reksio był na DVD a Bolka i Lolka z YouTuba mi puszczał tata, w telewizji chyba już rzadko się pojawiało.
Mój dzieciak trochę oglądał jak był mniejszy. Reksio, Filemon, najwięcej Pampaliniego, bo mu się bardzo podobał (chociaż ja sam tej akurat bajki w ogóle nie pamiętałem).
Ja musze przyznać że dosyć sporo tego oglądałem ale wtedy jeszcze bajki były jakkolwiek wartościowe (2010-2015) bo oprócz bolka czy reksia były inne bajki np. Mały kucharz duży kucharz albo pan robótka a teraz to wszystko jest robione na odwal bo dzieci i tak nie mają porównania to se będą oglądać psi patrol wpatrzeni jak w obrazek. A do tego dochodzi jeszcze poprawność polityczna czy jakaś tam i potem się tworzy czarna ariel. Szkoda troche mi tych dzieci bo są ofiarami ludzi którzy widzą w tym tylko kasę
Jestem z 2000, ale nic takiego nie pamiętam. Być może bardzo wcześnie, przed 2004, ale z tamtego okresu pamiętam dosłownie kilka rzeczy. Potem była głównie Kika i Asteriks, a jeszcze później (po 2007) Disney i Cartoon Network.
04 here. Tak, był xD Niedużo, ale był.
Jak próbuje sobie przypomnieć coś z Bolka i Lolka, to najświęższe wspomnienie jest z odcinkiem, w którym był o dziwo podkład głosowy, i był gościu z motywem czapki niewidki bądź też najciemniej pod latarnią.
Widziałem Reksia oraz Bolka i Lolka, ale nie przypadli mi do gustu. O wiele bardziej wolałem Krecika jeśli chodzi o ten konunistyczny styl bajek dla dzieci (bardzo nostalgiczny zresztą). Krecik (Krtek?) to już studio “Brati v triku”, bo to Czeska bajka
No słuchaj, tutaj 97, ale oglądałem, chociaż nie jakoś namiętnie. Wjechała później kablówka, a resztę historii już znasz.
świetne było oglądanie tego typu bajek piękne wspomnienia sie stworzyły
Rocznik 2006.
Gdy byłem młodszy (4-7 lat) oglądałem zdecydowanie więcej bajek takich jak “Bolek i Lolek”, “Reksio”, “Miś Kudłatek” i “Wyprawy Profesora Gąbki” niż zagraniczne bajki. Polskie bajki wtedy były (w moim odczuciu przynajmniej) bardziej popularne niż zagraniczne dla moich rówieśników w tamtych latach. W wieku 6-10 lat oglądałem nawet “Czterech pancernych i psa” i “Jak rozpętałem drugą wojnę światową”.
Bolek i Lolek, reksio, Porwanie Baltazara Gąbki i jeszcze kot filemon. Ta ostatnia nie od bielsku-białej ale była w bardzo podobnej stylistyce =).
Było nas pięciu, nie, może jednak 4?
04 – bardzo dużo, miałam nawet książkę z Reksia 🙂
“Porwanie Baltazara Gąbki” było no.1.
2007 sporo tego oglądałem. Jedne z lepszych bajek kiedykolwiek
ja pamiętam że bardziej wilka i zająca oglądałem więc no
73 rocznik. Uwielbiałem i czekałem aż w TV puszczą.
Jestem rocznik 2008, ale bardzo dobrze pamiętam u prababci oglądanie bajek z Bielska-Białej
Ja.Urodziłam się w 2003 ale dużo starych bajek znałam i oglądałam-dużo ich swego czasu leciało w telewizji
Dlaczego tylko po 2000?
1995 i nienawidziłem. Najgorsze z kreskówek imho.