Tak z ciekawości; Ilu z was urodzonych po 2000 roku oglądało dużo bajek ze studia filmowego w Bielsko-Białej w dzieciństwie? (Bolek i Lolek, Reksio itp.)

48 comments
  1. Pewnie mało kto… Ja, z początku lat 80′ to taaak… Klasyka… Z lat 2k+? Jak im rodzice pokażą…? Ale chyba szybciej Pokémony…

  2. Ja oglądałem bardzo sporo – Bolek i Lolek, Reksio, Pampalini, Porwanie Baltazara Gąbki… Większość była jeszcze z kolekcji VHS i DVD mojej starszej siostry

  3. Przecież masa ich leciała jeszcze w dobranockach do nwm może 2006 roku, później zaczęły się zagraniczne, ale fakt że nigdy mi się specjalnie nie podobały w porównaniu z cudami z cartoon network z tamtego okresu

  4. 2002 – bardzo dużo Bolka i Lolka, Reksia, Wróbla Ćwirka, Pingwina Pik-Poka, Porwania Baltazara Gąbki i innych podobnych. 🙂 Jeszcze leciało gdzieś na początku XXI wieku aż do może 2010. Ze starych kaset też oglądałam, może nie do pomyślenia dzisiaj 🙂

    EDIT: No i jeszcze Miś Uszatek, klasyk absolutny

  5. Ja, jestem 08 i tata zawsze mi puszczał. Nadal świetnie to wspominam a moim faworytem zawsze był “Bolek i Lolek na dzikim zachodzie”

  6. dobre pytanie, pewnie większość oglądała, bo rodzice to oglądali, a teraz puszczali to swoim pociechom, ja osobiście nie mogłem zdzierżyć tych bajek, były dla mnie dziwne, a animacje i styl kreski bardziej pasował mi w tych „amerykańskich” bajkach, jednych tych rodzice nie pozwalali mi zbytnio oglądać, z perspektywy czasu po zrobieniu rewatcha kilku zachodnich bajek kompletnie się nie dziwie, że nie mogłem tego oglądać

  7. Patrząc że urodziłem się w połowie lat 2000 i to oglądałem(Reksio, Bolek i Lolek,Kraine deszczowców) to trochę to puszczali.

  8. Obejrzałem wszystkie. Teraz często zamiast Psiego Patrolu wybieram te same bajki dla swoich synów. Ich ulubiona to Bolek i Lolek.

  9. Jako 2004 mam wrażenie, że ten post jest bez sensu, bo w moim świecie, klasyki polskiej animacji to standard dzieciństwa z telewizji publicznej albo z płyt.

  10. Jak 00′ to, w której kategorii jestem?

    Pamiętam Reksia, Bolka i Lolka, tego zielonego smoka (za chuja nie pamiętam imienia, ale był też tam kucharz Bartłomiej(?)) chyba coś z “gąbką” w tytule i kota Filemona

    Ale wszystko przestałem oglądać w okolicach w okolicach 2007, kiedy stary mi nagrał na płytki odcinki z avatara aanga i katowałem je jak pojebany. W 2011 dowiedziałem się, że była jeszcze księga ognia, to myślałem że wybuchnę xDD

  11. Ja jestem 03 i to była wsumie podstawa plus inne bajki tego typu. Pamiętam jeszcze że mój brat jako 08 oglądał te bajki aczkolwiek nie były już one podstawową formą rozrywki tylko były jednymi z wielu

  12. zostałem urodzony po 2000 roku i pamiętam bardzo dobrze że na niektórych stacjach telewizyjnch leciało ich dużo, wiele z nich poznałem dzięki moim rodzicom którzy puszczali mi je na vhsie

  13. 2008 – Reksia oglądałem ogromne ilości, Bolka i Lolka trochę też. Wydaje mi się że Reksio był na DVD a Bolka i Lolka z YouTuba mi puszczał tata, w telewizji chyba już rzadko się pojawiało.

  14. Mój dzieciak trochę oglądał jak był mniejszy. Reksio, Filemon, najwięcej Pampaliniego, bo mu się bardzo podobał (chociaż ja sam tej akurat bajki w ogóle nie pamiętałem).

  15. Ja musze przyznać że dosyć sporo tego oglądałem ale wtedy jeszcze bajki były jakkolwiek wartościowe (2010-2015) bo oprócz bolka czy reksia były inne bajki np. Mały kucharz duży kucharz albo pan robótka a teraz to wszystko jest robione na odwal bo dzieci i tak nie mają porównania to se będą oglądać psi patrol wpatrzeni jak w obrazek. A do tego dochodzi jeszcze poprawność polityczna czy jakaś tam i potem się tworzy czarna ariel. Szkoda troche mi tych dzieci bo są ofiarami ludzi którzy widzą w tym tylko kasę

  16. Jestem z 2000, ale nic takiego nie pamiętam. Być może bardzo wcześnie, przed 2004, ale z tamtego okresu pamiętam dosłownie kilka rzeczy. Potem była głównie Kika i Asteriks, a jeszcze później (po 2007) Disney i Cartoon Network.

  17. 04 here. Tak, był xD Niedużo, ale był.

    Jak próbuje sobie przypomnieć coś z Bolka i Lolka, to najświęższe wspomnienie jest z odcinkiem, w którym był o dziwo podkład głosowy, i był gościu z motywem czapki niewidki bądź też najciemniej pod latarnią.

  18. Widziałem Reksia oraz Bolka i Lolka, ale nie przypadli mi do gustu. O wiele bardziej wolałem Krecika jeśli chodzi o ten konunistyczny styl bajek dla dzieci (bardzo nostalgiczny zresztą). Krecik (Krtek?) to już studio “Brati v triku”, bo to Czeska bajka

  19. No słuchaj, tutaj 97, ale oglądałem, chociaż nie jakoś namiętnie. Wjechała później kablówka, a resztę historii już znasz.

  20. Rocznik 2006.

    Gdy byłem młodszy (4-7 lat) oglądałem zdecydowanie więcej bajek takich jak “Bolek i Lolek”, “Reksio”, “Miś Kudłatek” i “Wyprawy Profesora Gąbki” niż zagraniczne bajki. Polskie bajki wtedy były (w moim odczuciu przynajmniej) bardziej popularne niż zagraniczne dla moich rówieśników w tamtych latach. W wieku 6-10 lat oglądałem nawet “Czterech pancernych i psa” i “Jak rozpętałem drugą wojnę światową”.

  21. Bolek i Lolek, reksio, Porwanie Baltazara Gąbki i jeszcze kot filemon. Ta ostatnia nie od bielsku-białej ale była w bardzo podobnej stylistyce =).

Leave a Reply