“Ciarki mi przechodzą, gdy słyszę, że kobieta jest ‘niedoinwestowana’. Same hrabiny i hrabiowie wkoło”

2 comments
  1. #### Działaczka społeczna Sylwia Bujak w 1928 roku po powrocie ze wsi pisze o mieszkających tam kobietach, że z przemęczenia żyją na granicy męczeństwa. Są w ciąży lub w połogu, harują od świtu do nocy, są niedożywione, śpią czasami razem ze zwierzętami, są licho ubrane, myją się dwa razy w roku. Trudno sobie wyobrazić, jak te realia wyglądały.

Leave a Reply