Rzymianie tez tak robili, tylko zamiast wycinanek mieli prawdziwe krzyze…
Mi kazali pisać listy do jeszcze wtedy żywego papieża Polaka.
Lubię czytać książki z PRL. Zawsze jak czytam o tym jak kazali dzieciom pisać listy do Stalina to sobie to przypominam.
W związku z wpajaniem od małego kultu jednostki oczywiście.
Pisemna z matmy coraz trudniejsza…
zauważyliście, że cień pada dziwnie 🙃 ukrzyżownie to hoax
W sumie judaizm to niezły horror. Chrześcijaństwo dodało trochę elementów fantastyki. Analogicznie tłumaczenie dziecku jak to było z ludobujstwami, gwałtami czy kazirodztwem wymaga sporej wprawy. Najlepsze jest to, że sam zrozumiałem o co chodzi jak poczytałem trochę Biblię.
Dzisiaj na lekcji w ramach omawiania żywotów świętych zagramy całą klasą w grę. Kto chce być św. Szczepanem? Reszta klasy szuka sobie po kamieniu
Myślałem, że to raczej na prace ręczne (jesli cos takiego jest jeszcze w szkołach) : dwie deski, kilka gwoździ i dobra zabawa w ukrzyżowanie nawet na dwie jednostki lekcyjne dla całej klasy!
Tak na marginesie rzymianie nie mieli takich hełmów; a ten z włócznią po prawej przypomina Don Kichota…
Czemu kazali dzieciom kolorować kadr z Żywotu Braiana?
Ale grafik poszalał z cieniem krzyża.
W Muzeum Narodowym we Wrocławiu wisiał kiedyś taki obraz (w stylu 3D): pośrodku przyklejony krzyż, po lewej przyklejony młotek, po prawej przyklejona figurka Jezusa.
12 comments
Jasne. Niech dziecko samo ukrzyżuje jezusa 🤦♂️
Rzymianie tez tak robili, tylko zamiast wycinanek mieli prawdziwe krzyze…
Mi kazali pisać listy do jeszcze wtedy żywego papieża Polaka.
Lubię czytać książki z PRL. Zawsze jak czytam o tym jak kazali dzieciom pisać listy do Stalina to sobie to przypominam.
W związku z wpajaniem od małego kultu jednostki oczywiście.
Pisemna z matmy coraz trudniejsza…
zauważyliście, że cień pada dziwnie 🙃 ukrzyżownie to hoax
W sumie judaizm to niezły horror. Chrześcijaństwo dodało trochę elementów fantastyki. Analogicznie tłumaczenie dziecku jak to było z ludobujstwami, gwałtami czy kazirodztwem wymaga sporej wprawy. Najlepsze jest to, że sam zrozumiałem o co chodzi jak poczytałem trochę Biblię.
Dzisiaj na lekcji w ramach omawiania żywotów świętych zagramy całą klasą w grę. Kto chce być św. Szczepanem? Reszta klasy szuka sobie po kamieniu
Myślałem, że to raczej na prace ręczne (jesli cos takiego jest jeszcze w szkołach) : dwie deski, kilka gwoździ i dobra zabawa w ukrzyżowanie nawet na dwie jednostki lekcyjne dla całej klasy!
Tak na marginesie rzymianie nie mieli takich hełmów; a ten z włócznią po prawej przypomina Don Kichota…
Czemu kazali dzieciom kolorować kadr z Żywotu Braiana?
Ale grafik poszalał z cieniem krzyża.
W Muzeum Narodowym we Wrocławiu wisiał kiedyś taki obraz (w stylu 3D): pośrodku przyklejony krzyż, po lewej przyklejony młotek, po prawej przyklejona figurka Jezusa.
U góry napis: ZRÓB TO SAM.
Ja bym go przykleił odwrotnie XDDD ot tak