Radosław Fogiel tłumaczy fortnajta i krindż.

Radosław Fogiel tłumaczy fortnajta i krindż.
by u/Justpornacunt in Polska

10 comments
  1. Dałem aż srebro, bo z żoną dostaliśmy takiego ataku śmiechu, że aż czkawki dostałem 😀

    Słuchanie w poważnych mediach, w rozmowie politycznej z rzecznikiem największej partii dyskusji kto w polityce bardziej zasługuje na miano bambika i dlaczego Tusk nie ma vdolców jest tak niesamowicie odrealnione, że nic mnie już chyba nie zdziwi. A nawet jeszcze kampania się nie rozpoczęła na dobre.

    Co nas jeszcze czeka – dance-off? Zapasy w kisielu? Rap-battle?

  2. Fogiel mowi o “zwolennikach tuska” co to nie wiedzą o co chodzi, a ja czytam Ziemkiewicza i Gmyza i to oni raczej tworza narracje taka, ze sami nie wiedzą o co chodzi…

    Brzmi jak klasyczna gra PiSu na dwa elektoraty… Ziemkiewicz i Gmyz mowia do betonu PiS-owskiego, natomiast Fogiel probuje przemawiac do tego umiarkowanego elektoratu.

Leave a Reply