A wy co zanosicie dla babci w piątki? Moje dary prawie jak od trzech króli albo innych baśniowych wróżek

8 comments
  1. Doceniam próbę indoktryna… ekhem to znaczy przeciągnięcia babci na jasną stronę mocy 😀 Moja babcia na szczęście jebie pis aż wióry lecą 😀

  2. Mój stary kiedyś czytał NIE i kiedyś wspomniał o tym na wizycie duszpasterskiej. Ksiądz się natychmiast się zawinął i nawet koperyty nie brał.
    Niestety efektem tego było zaprzestanie czytania tej gazety, a nie zaprzestanie wpuszczania księdza.

Leave a Reply