Jeszcze ta baba z Wiesz co Jesz (czy jak to sie nazywa, taka plus size blondyna) w swoim programie ludzi nakręciła, że ich sklepy okradają.
Ja nie wiem co wy macie z tą inflacją. Ja zawsze kiedy kupuję, to biorę papryki za około 10 zł i jakoś zawsze tyle samo płacę.
Plus ważenie bez siatki.
ja to nawet pestki wydłubuję
Gdyby się uprzeć to jajka też powinniśmy cenić bez skorupek…
May the kingdome of commonwealth be praised.

Ja biorę bo swinki morskie jedzą mi 🥰
Ja z pomidorów malinowych obrywam, bo inaczej dziurawią się jeden od drugiego :> taki trik 😉
Zajebiście, teraz ceny papryki urosną tak, że ta papryka bez ogonka będzie kosztowała tyle co z ogonkiem teraz, czyli przez tych “mądrych” uczciwym ludziom napluja w ryj
Moskwa nie urywa, bo u niej nie zdrożały.
Ja już widziałem jak banany obierają w sklepie, to już mnie nic nie zdziwi
Parę lat temu w Lidlu za to sprzedawali pasternak zamiast pietruszki, także odrywanie ogonków z papryk to i tak małe miki przy tym
ja to jeszcze igłę wbijam i powietrze wysysam mówią że nic nie waży ale ja swoje wiem
Przy średniej cenie 25 zł za kilogram, ogonek lub dwa to jest kwestia kilkudziesięciu groszy czasami. Nic kurwa dziwnego.
W sumie niezly pomysl
Może papryka to lekka przesada, ale na pewno nigdy nie kupię ananasa z liśćmi.
cudo XD
Ekscytujecie się jakby było czym. Kupując płacicie nie tylko za te oberwane ogonki, ale też za towar który sklep musi wyrzucić, bo się nie sprzedał. Wszystko wliczone w cenę.
Szypułki na wagę złota
Pracuje z tak oszczędnym gościem że on by pewnie na miejscu wyczyścił tą paprykę
Wszystko w słoikach trzyma
Kawę z pracy nawet kradnie
🙂
U mnie we wiosce jedna pani z mojego blokowisko to już lata temu banany że skórek obiecała i ważyła w woreczku. Teraz czas na arbuza, ananasa i mango.
meh, polska jest chujowa ale papryka jest droga tak po prostu, a ostatnio jeszcze droższa nie tylko tutaj.
Nie wiem czy obrywanie ogonków to nowy fenomen ale jeśli tak to jw.
Ja urywam z jabłek bo mi zawsze reklamówkę dziurawio…
czy ktoś wie ile teraz papryka kosztuje?
Teraz cebula kosztuje więcej niż papryka rok temu.
Żadna nowość. U mnie sprzedają pomidory z gałązkami, tak z 4 sztuki na gałązce. Nie raz musiałem przekopywać się przez pudełko łysych gałązek, żeby znaleźć taką jeszcze z pomidorami.
Jeszcze 800+, darmowe leki i darmowe autostrady. Więcej socjali Polacy wytrzymają. Jeszcze trochę i w Polsce będzie hiperinflacja jak w Zimbabwe.
43 comments
To markety się dostosują i odpowiednio podniosą cenę o te kilka groszy
Już kilka lat temu w Biedronce to była norma. To samo z pomidorami, a nawet kalafiora ludzie z liści obierają xD
Edit: dobra, rozumiem pomidory się dziurawią nie musicie mi tego już pisać xD
A to przypadkiem Bosacka nie namawiała do urywania?
Zostawiając kwestię inflacji, ile taki ogonek może ważyć? Przecież to jest absurd (plus wygodniej sie z tym ogonkiem kroi)
Inna sprawa ze cena samej papryki poleciała w kosmos.
Produkty podrożały w różnym stopniu.
Ech, to raczej już pewnie był zwyczaj u nas. 😛
Absolutny hit to emeryt obierający pistacje.
Ja urywam z pomidorów ale to dlatego że te ostre listki kaleczą pomidory i się szybciej psują lol
[deleted]
Czas zacząć ziemniaki obierać w sklepie
Wyobraź sobie ile można za rok zaoszczędzić.
Nic nie przebije odrywania liści z rzodkiewki, która i tak jest na pęczki a nie na wagę :v
Ja obrywam ogonki od truskawek przed ważeniem!
Gładkomózgowie – waży z ogonkiem.
Wtajemniczony – obrywa ogonek.
***WIELCE OŚWIECONY MISTRZ PRAWD WSZECHŚWIATA*** – obcina ogonki sekatorem pożyczonym z działu ogrodniczego (warzywa są świeże dłużej)
To was stać na paprykę?
Te ogonki to same odpadają. ;p
Ja byłem przerażony jak ojciec narzeczonej w Biedronce brał jakiegoś orzecha i zjadał i mówił że normalna sprawa bo próbuje przed kupieniem
Może na rynku jak spytam sprzedawcę ale w sklepie? Spotkał się ktoś z was z czymś takim?
Rel: [https://polki.pl/dieta-i-fitness/zdrowe-odzywianie,nowy-sposob-polakow-na-oszczedzanie-w-supermarketach-wylamuja-ogonki-z-papryki-by-zaplacic-mniej,10449322,artykul.html](https://polki.pl/dieta-i-fitness/zdrowe-odzywianie,nowy-sposob-polakow-na-oszczedzanie-w-supermarketach-wylamuja-ogonki-z-papryki-by-zaplacic-mniej,10449322,artykul.html)
Jeszcze ta baba z Wiesz co Jesz (czy jak to sie nazywa, taka plus size blondyna) w swoim programie ludzi nakręciła, że ich sklepy okradają.
Ja nie wiem co wy macie z tą inflacją. Ja zawsze kiedy kupuję, to biorę papryki za około 10 zł i jakoś zawsze tyle samo płacę.
Plus ważenie bez siatki.
ja to nawet pestki wydłubuję
Gdyby się uprzeć to jajka też powinniśmy cenić bez skorupek…
May the kingdome of commonwealth be praised.

Ja biorę bo swinki morskie jedzą mi 🥰
Ja z pomidorów malinowych obrywam, bo inaczej dziurawią się jeden od drugiego :> taki trik 😉
Zajebiście, teraz ceny papryki urosną tak, że ta papryka bez ogonka będzie kosztowała tyle co z ogonkiem teraz, czyli przez tych “mądrych” uczciwym ludziom napluja w ryj
Moskwa nie urywa, bo u niej nie zdrożały.
Ja już widziałem jak banany obierają w sklepie, to już mnie nic nie zdziwi
Parę lat temu w Lidlu za to sprzedawali pasternak zamiast pietruszki, także odrywanie ogonków z papryk to i tak małe miki przy tym
ja to jeszcze igłę wbijam i powietrze wysysam mówią że nic nie waży ale ja swoje wiem
Przy średniej cenie 25 zł za kilogram, ogonek lub dwa to jest kwestia kilkudziesięciu groszy czasami. Nic kurwa dziwnego.
W sumie niezly pomysl
Może papryka to lekka przesada, ale na pewno nigdy nie kupię ananasa z liśćmi.
cudo XD
Ekscytujecie się jakby było czym. Kupując płacicie nie tylko za te oberwane ogonki, ale też za towar który sklep musi wyrzucić, bo się nie sprzedał. Wszystko wliczone w cenę.
Szypułki na wagę złota
Pracuje z tak oszczędnym gościem że on by pewnie na miejscu wyczyścił tą paprykę
Wszystko w słoikach trzyma
Kawę z pracy nawet kradnie
🙂
U mnie we wiosce jedna pani z mojego blokowisko to już lata temu banany że skórek obiecała i ważyła w woreczku. Teraz czas na arbuza, ananasa i mango.
meh, polska jest chujowa ale papryka jest droga tak po prostu, a ostatnio jeszcze droższa nie tylko tutaj.
Nie wiem czy obrywanie ogonków to nowy fenomen ale jeśli tak to jw.
Ja urywam z jabłek bo mi zawsze reklamówkę dziurawio…
czy ktoś wie ile teraz papryka kosztuje?
Teraz cebula kosztuje więcej niż papryka rok temu.
Żadna nowość. U mnie sprzedają pomidory z gałązkami, tak z 4 sztuki na gałązce. Nie raz musiałem przekopywać się przez pudełko łysych gałązek, żeby znaleźć taką jeszcze z pomidorami.
Jeszcze 800+, darmowe leki i darmowe autostrady. Więcej socjali Polacy wytrzymają. Jeszcze trochę i w Polsce będzie hiperinflacja jak w Zimbabwe.