Duda dla Bloomberga: Nie bardzo rozumiem reakcję sojuszników

12 comments
  1. Andrzej myślał że teraz jak jest wojna na Ukrainie to wszyscy już go lubią i nikt już się go nie będzie czepiał.

  2. Nie rozumie jest jak pies który patrzy na pracownika zakładów komunalnych i myśli że ten zabiera mu jedzenie i dlatego szczeka. Rodzina zbiera cały tydzień najlepsze kąski, wrzuca do specjalnego pojemnika a ta menda jak w zegarku co piątek rozbija bank. Patrzy a nie widzi. Oczywiście że żartuje pan Prezydent to zwykły oszust i obłudnik.

  3. Długopis naprawdę myślał że ludzie nie będą w stanie się domyśleć o co tak naprawdę chodzi w tej ustawie?! Really?

  4. Udawać greka, ci idioci chyba nie zrozumieli przekazu, ale bo jesteśmy demokracja albo jako jakis pseudoautorytarny twór zmierzamy w stronę Białorusi, gdzie macie rekonstrukcje historyczna rozbiorów z Łukaszenką w roli Poniatowskiego. Najpierw zabierasz władze ludziom, poprzez takiego osobnika, potem zajmujesz się takim delikwentem sprowadzając go do parteru. Ale widać cześć społeczeństwa u nas to naprawdę ignoranci do kwadratu. Twój tyle jest najbardziej chroniony w demokracji.

  5. Ciekawe co się stanie z Dudą, gdy skończy mu się kadencja.

    Jakaś posada w międzynarodowej organizacji? Chyba nie bardzo, bo ludziom, którzy niszczą stan demokracji we własnym kraju raczej takie oferty pracy nie przychodzą.

    Wykładanie na zagranicznych uniwersytetach? Musiałby najpierw podszkolić angielski, a nawet, jeżeli podszkoliłby to z czego by dawał wykłady? Jak to jest być prawnikiem i pełnić urząd z ramienia partii, która łamie prawo?

    Przecież w 2025 r. gdy przestanie być prezydentem będzie miał 53 lata. Do emerytury daleko, a startowanie na posła czy senatora po pełnieniu najwyższego urzędu w państwie brzmi jak potwarz. Skoro w 100% nie zgadza się z linią PISu to raczej też nie ma liczyć na to, aby przysyłali mu pieniądze np. po utworzeniu jakiejś fundacji. Co się stanie z tym chłopem? Bardzo mnie to ciekawi.

Leave a Reply