Gdy wszyscy debatują jak i gdzie warto się poznawać, a ty o dziewczynach nie wiesz nic poza tym, że prawdopodobnie istnieją

21 comments
  1. Sie przejmujesz

    Ja zaakceptowałem, że mam tarczę antyfemoidową w postaci kolekcji figurek, dakimakury z kucykiem, pracy 100% zdalnej oraz odmawiania jeśli ktoś próbuje xD

  2. Nie martw się opie. Połowa osób w tych dyskusjach sama pewnie nie była nigdy w związku, ale że temat jest społeczny i nie ma na niego 0:1 odpowiedzi, to każdy może dyskutować i gdybać.

  3. Kijowe porównanie, na studiach miałem trochę podstaw fizyki kwantowej, na razie wydaje się znacznie łatwiejsze niż znalezienie dziewczyny smh

  4. tylu samotnych ludzi, technologia do komunikacji rozwinięta do poziomu jakiego ludzkość nie znała, a problemu w znalezieniu/poznaniu drugiej osoby większe niż przed rozwojem internetu. Paradoks naszych czasów?

  5. Posadziłem drzewo, zbudowałem dom i mam 2 synów i kochającą żonę. Nie był mi do tego potrzebny ten cały sex.

Leave a Reply