Ach tak, wiem seks, robie go często, z wieloma wieloma kobietami
Sie przejmujesz
Ja zaakceptowałem, że mam tarczę antyfemoidową w postaci kolekcji figurek, dakimakury z kucykiem, pracy 100% zdalnej oraz odmawiania jeśli ktoś próbuje xD
Jako inżynier uważam że fizyka kwantowa w porównaniu z tymi tematami jest bardzo prosta i przystępna.
Ja się czuję [tak](https://giphy.com/gifs/reaction-2uvC1np3blzwg678w2). Koleżanki opowiadają o swoich związkach a dla mnie to jak oglądanie serialu, niby rozumiem ale się nie identyfikuję. Ale tak na serio to póki nie jesteś incelem który obwinia kobiety za wszystkie swoje niepowodzenia to nie ma czego się wstydzić.
Reddit moment 😐
Seks? Jest to na Steam?
Na podstawie całego mojego żeńskiego życia jest tak samo jak w Simsach, ale trochę inaczej.
Nie martw się opie. Połowa osób w tych dyskusjach sama pewnie nie była nigdy w związku, ale że temat jest społeczny i nie ma na niego 0:1 odpowiedzi, to każdy może dyskutować i gdybać.
Mam tak samo ale na szczęście mam żonę, więc mam wyjebane na to całe randkowanie.
Kijowe porównanie, na studiach miałem trochę podstaw fizyki kwantowej, na razie wydaje się znacznie łatwiejsze niż znalezienie dziewczyny smh
Rób jak wszyscy, googluj i kopiuj do swoich komentarzy wygooglowane rady.
Damn, uspokójcie się z tymi personalnymi atakami, nie wytrzymam ich więcej!
Dużo tu takich postów ostatnio.
A to nie wystarczy złapać i zaciągnąć do jaskini – za włosy oczywiście, żeby piasku nie naleciało?
Jestem laską i mam podobnie z facetami.
tylu samotnych ludzi, technologia do komunikacji rozwinięta do poziomu jakiego ludzkość nie znała, a problemu w znalezieniu/poznaniu drugiej osoby większe niż przed rozwojem internetu. Paradoks naszych czasów?
Seks nie istnieje, więc zbyt wiele nie tracisz
O to ten gość od antyklerykalizmu, ironic.
Posadziłem drzewo, zbudowałem dom i mam 2 synów i kochającą żonę. Nie był mi do tego potrzebny ten cały sex.
21 comments
Ach tak, wiem seks, robie go często, z wieloma wieloma kobietami
Sie przejmujesz
Ja zaakceptowałem, że mam tarczę antyfemoidową w postaci kolekcji figurek, dakimakury z kucykiem, pracy 100% zdalnej oraz odmawiania jeśli ktoś próbuje xD
Jako inżynier uważam że fizyka kwantowa w porównaniu z tymi tematami jest bardzo prosta i przystępna.
Ja się czuję [tak](https://giphy.com/gifs/reaction-2uvC1np3blzwg678w2). Koleżanki opowiadają o swoich związkach a dla mnie to jak oglądanie serialu, niby rozumiem ale się nie identyfikuję. Ale tak na serio to póki nie jesteś incelem który obwinia kobiety za wszystkie swoje niepowodzenia to nie ma czego się wstydzić.
Reddit moment 😐
Seks? Jest to na Steam?
Na podstawie całego mojego żeńskiego życia jest tak samo jak w Simsach, ale trochę inaczej.
Nie martw się opie. Połowa osób w tych dyskusjach sama pewnie nie była nigdy w związku, ale że temat jest społeczny i nie ma na niego 0:1 odpowiedzi, to każdy może dyskutować i gdybać.
Mam tak samo ale na szczęście mam żonę, więc mam wyjebane na to całe randkowanie.
Kijowe porównanie, na studiach miałem trochę podstaw fizyki kwantowej, na razie wydaje się znacznie łatwiejsze niż znalezienie dziewczyny smh
Rób jak wszyscy, googluj i kopiuj do swoich komentarzy wygooglowane rady.
Damn, uspokójcie się z tymi personalnymi atakami, nie wytrzymam ich więcej!
Dużo tu takich postów ostatnio.
A to nie wystarczy złapać i zaciągnąć do jaskini – za włosy oczywiście, żeby piasku nie naleciało?
Jestem laską i mam podobnie z facetami.
tylu samotnych ludzi, technologia do komunikacji rozwinięta do poziomu jakiego ludzkość nie znała, a problemu w znalezieniu/poznaniu drugiej osoby większe niż przed rozwojem internetu. Paradoks naszych czasów?
Seks nie istnieje, więc zbyt wiele nie tracisz
O to ten gość od antyklerykalizmu, ironic.
Posadziłem drzewo, zbudowałem dom i mam 2 synów i kochającą żonę. Nie był mi do tego potrzebny ten cały sex.
Rel
B