Powyższe pytania starałem się zadawać bardzo łagodnie by nie sugerować, że to ustrój autorytarny,
no z tym ostatnim punktem to trochę naciągane. Natomiast nie nazwałbym Polski krajem autorytarnym ponieważ nadal są wybory które są demokratyczne. Polska to po prostu bardzo wadliwa demokracja
Jest autorytarnym panstwem od momentu upolitycznienia TK wiec trójpodział władzy przezał dzialać
W mojej opinii w Polsce istnieje jeszcze demokracja, mimo że wszystko co jest u góry jest coraz bliżej autorytaryzmu. Uważam, że Polska po wygranej PiSu w następnych wyborach zaprzepaści zdobycze swoich ostatnich 30 lat i rzeczywiście skłoni się otwarcie ku autorytaryzmowi. Jednocześnie uważam, że po prostu Polkom i Polakom w przeważającej większości odpowiada taki stan rzeczy i należy się z tym pogodzić. Wszystkie osoby, które przyzwyczajone są to przejrzystego prawa, możliwości otwartego przekazywania swoich poglądów, nauczone etosu pracy połączonego ze śmiałością sięgania po swoje, będą musiały znaleźć swoje miejsce poza granicami naszego kraju.
Myślę że jest jedną nogą w autorytaryzmie a drugą w dysfunkcjonalnej demokracji
Polska to nie jest autorytarny kraj. Polska to państwo z demokracją.
To co robi PiS to jedno, ale dużo bardziej martwi przyjęcie tego w społeczeństwie. Większość ludzi nie ma pojęcia czym jest demokracja i przekładają tymczasowy komfort życia nad zapewnienie praworządności. Duda powiedział, że w innych krajach też są takie komisję (oczywiście nie wspomniał, że nie mają tak absurdalnych uprawnień) i ludzie będą to teraz powtarzać, mijając się z sednem sprawy, bo sam Tuska nie lubię, ale każdy kto teraz będzie przeciwny tej komisji, będzie równany ze zwolennikiem Tuska mimo że to przecież nie o niego chodzi. Polska to Turcja z opóźnieniem o kilka lat i choćby nie wiem co sie działo to ten beton PiSowski nie zmięknie.
1. Ktoś ich wybrał.
2. Opozycja gra na przegraną.
Nic sie nie zmieni.
Myślę że w Polsce ludzie mylą tyranię większości z demokracją bo nie mają pojęcia co to właściwie jest demokracja.
Mam na dzieję że op nie uznaje czegokolwiek co pisze ai jako rzetelne źródło informacji
Tak. Polską obecnie rządzi reżim hybrydowy. Formalnie jesteśmy demokracją, mamy wybory, ale wybory nie są równe, a służby państwowe są używane dokładnie tak jak w reżimach autorytarnych. Innymi słowy, mamy u siebie zarówno cechy demokracji jak i autorytaryzmu… Podobnie jak kiedyś Rosja, zanim zamieniła się w przypudrowany autorytaryzm, gdy tylko pozory przestały być potrzebne.
Ciekawiej się będzie robiło jak zaczniesz porównywać z definicjami faszyzmu.
Polska nie jest państwem demokratycznym. Możemy się dalej sprzeczać o to jakim konkretnie państwem jest, ale to bezcelowe.
Istotą demokracji jest pokojowy sposób zmiany rządu. Jeśli obecny rząd mi nie odpowiada, mogę się zorganizować z innymi którzy myślą jak ja, i na klarownych, uczciwych warunkach spróbować odsunąć ten rząd od władzy. Może przegram, ale jeśli tak – to dlatego, że rząd ma autentyczne poparcie.
PiS zawłaszczył rozmaite środki dostępne mu jako grupie sprawującej władzę, i używa ich, żeby dać sobie przewagę w wyborach, więc ten system nie działa. Media, służby, prokuratura, majstrowanie przy ordynacji, można wyliczać dalej.
Opozycja nie może po prostu przekonać ludzi, żeby ją poparli. Musi przekonać ludzi żeby ją poparli w sytuacji kiedy ci ludzie będą się dowiadywać o niej z telewizji gdzie opozycjoniści nie są zapraszani a program udający serwis informacyjny oskarża ich o zdradę, i nie pozwala się bronić. Jednocześnie, służby szpiegują ich sztab wyborczy i robią przecieki które są wykorzystywane albo żeby pokazać ich w złym świetle, albo żeby wykonać propagandowe ruchy wyprzedzające (sztab opozycji planuje ogłosić że zrobią X? PiS z dumą ogłasza, że zrobią X dwa dni wcześniej). Jednocześnie, maksymalnie ułatwia się głosowanie w obszarach gdzie PiS ma duże poparcie i utrudnia tam gdzie ma małe.
A teraz jeszcze powołali czieriezwyczajną komisiję (XD) żeby puszczać w swoich szczekaczkach setki w których politycy opozycji są przesłuchiwani przez wyszczekanych pisowskich oskarków na okoliczność bycia szpiegami.
Należy się przyzwyczajać do myśli że trzeba będzie wyjść na ulicę.
Polska Rzeczpospolita Hybrydowa
Jeśli PiS wygra następne wybory, to ten naród jest skończony.
Jeśli ktoś się zastanawia, jak wpiszę się mniej więcej to samo (dodałem trochę od siebie, np o prawach ludzi LGBT) po angielsku, to wychodzi to samo, więc nie jest to błąd tłumaczenia (starałem się to ładnie skleić w paincie XD) (Mam też nadzieję że mój nie najlepszy angielski nie zmienił sensu, uczę się angielskiego tylko od 4 lat)
16 comments
Dla dopełnienia formalności jakby ktoś się zastanawiał odnośnie punktu 3, np. [ustawa abolicyjna](https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8614455,wybory-kopertowe-andrzej-duda-podpisal-ustawe-abolicyjna.html), która zwolniła z odpowiedzialności karnej Sasina za wybory kopertowe.
Powyższe pytania starałem się zadawać bardzo łagodnie by nie sugerować, że to ustrój autorytarny,
no z tym ostatnim punktem to trochę naciągane. Natomiast nie nazwałbym Polski krajem autorytarnym ponieważ nadal są wybory które są demokratyczne. Polska to po prostu bardzo wadliwa demokracja
Jest autorytarnym panstwem od momentu upolitycznienia TK wiec trójpodział władzy przezał dzialać
W mojej opinii w Polsce istnieje jeszcze demokracja, mimo że wszystko co jest u góry jest coraz bliżej autorytaryzmu. Uważam, że Polska po wygranej PiSu w następnych wyborach zaprzepaści zdobycze swoich ostatnich 30 lat i rzeczywiście skłoni się otwarcie ku autorytaryzmowi. Jednocześnie uważam, że po prostu Polkom i Polakom w przeważającej większości odpowiada taki stan rzeczy i należy się z tym pogodzić. Wszystkie osoby, które przyzwyczajone są to przejrzystego prawa, możliwości otwartego przekazywania swoich poglądów, nauczone etosu pracy połączonego ze śmiałością sięgania po swoje, będą musiały znaleźć swoje miejsce poza granicami naszego kraju.
Myślę że jest jedną nogą w autorytaryzmie a drugą w dysfunkcjonalnej demokracji
Polska to nie jest autorytarny kraj. Polska to państwo z demokracją.
To co robi PiS to jedno, ale dużo bardziej martwi przyjęcie tego w społeczeństwie. Większość ludzi nie ma pojęcia czym jest demokracja i przekładają tymczasowy komfort życia nad zapewnienie praworządności. Duda powiedział, że w innych krajach też są takie komisję (oczywiście nie wspomniał, że nie mają tak absurdalnych uprawnień) i ludzie będą to teraz powtarzać, mijając się z sednem sprawy, bo sam Tuska nie lubię, ale każdy kto teraz będzie przeciwny tej komisji, będzie równany ze zwolennikiem Tuska mimo że to przecież nie o niego chodzi. Polska to Turcja z opóźnieniem o kilka lat i choćby nie wiem co sie działo to ten beton PiSowski nie zmięknie.
1. Ktoś ich wybrał.
2. Opozycja gra na przegraną.
Nic sie nie zmieni.
Myślę że w Polsce ludzie mylą tyranię większości z demokracją bo nie mają pojęcia co to właściwie jest demokracja.
Mam na dzieję że op nie uznaje czegokolwiek co pisze ai jako rzetelne źródło informacji
Tak. Polską obecnie rządzi reżim hybrydowy. Formalnie jesteśmy demokracją, mamy wybory, ale wybory nie są równe, a służby państwowe są używane dokładnie tak jak w reżimach autorytarnych. Innymi słowy, mamy u siebie zarówno cechy demokracji jak i autorytaryzmu… Podobnie jak kiedyś Rosja, zanim zamieniła się w przypudrowany autorytaryzm, gdy tylko pozory przestały być potrzebne.
Ciekawiej się będzie robiło jak zaczniesz porównywać z definicjami faszyzmu.
Polska nie jest państwem demokratycznym. Możemy się dalej sprzeczać o to jakim konkretnie państwem jest, ale to bezcelowe.
Istotą demokracji jest pokojowy sposób zmiany rządu. Jeśli obecny rząd mi nie odpowiada, mogę się zorganizować z innymi którzy myślą jak ja, i na klarownych, uczciwych warunkach spróbować odsunąć ten rząd od władzy. Może przegram, ale jeśli tak – to dlatego, że rząd ma autentyczne poparcie.
PiS zawłaszczył rozmaite środki dostępne mu jako grupie sprawującej władzę, i używa ich, żeby dać sobie przewagę w wyborach, więc ten system nie działa. Media, służby, prokuratura, majstrowanie przy ordynacji, można wyliczać dalej.
Opozycja nie może po prostu przekonać ludzi, żeby ją poparli. Musi przekonać ludzi żeby ją poparli w sytuacji kiedy ci ludzie będą się dowiadywać o niej z telewizji gdzie opozycjoniści nie są zapraszani a program udający serwis informacyjny oskarża ich o zdradę, i nie pozwala się bronić. Jednocześnie, służby szpiegują ich sztab wyborczy i robią przecieki które są wykorzystywane albo żeby pokazać ich w złym świetle, albo żeby wykonać propagandowe ruchy wyprzedzające (sztab opozycji planuje ogłosić że zrobią X? PiS z dumą ogłasza, że zrobią X dwa dni wcześniej). Jednocześnie, maksymalnie ułatwia się głosowanie w obszarach gdzie PiS ma duże poparcie i utrudnia tam gdzie ma małe.
A teraz jeszcze powołali czieriezwyczajną komisiję (XD) żeby puszczać w swoich szczekaczkach setki w których politycy opozycji są przesłuchiwani przez wyszczekanych pisowskich oskarków na okoliczność bycia szpiegami.
Należy się przyzwyczajać do myśli że trzeba będzie wyjść na ulicę.
Polska Rzeczpospolita Hybrydowa
Jeśli PiS wygra następne wybory, to ten naród jest skończony.
Jeśli ktoś się zastanawia, jak wpiszę się mniej więcej to samo (dodałem trochę od siebie, np o prawach ludzi LGBT) po angielsku, to wychodzi to samo, więc nie jest to błąd tłumaczenia (starałem się to ładnie skleić w paincie XD) (Mam też nadzieję że mój nie najlepszy angielski nie zmienił sensu, uczę się angielskiego tylko od 4 lat)
https://preview.redd.it/fadgzu8pv13b1.png?width=906&format=png&auto=webp&v=enabled&s=48ff8132b209570f0ba0f0106f884ce5c1e56a14